Stanisław Jerzy Lec

polski poeta, aforysta

Stanisław Jerzy Lec (1909–1966) – polski poeta, satyryk i aforysta.

Stanisław Jerzy Lec

Myśli nieuczesane

edytuj
   Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Myśli nieuczesane.
  • A może dopiero w świecie, który nie zna grawitacji, będzie opadanie na dno godne pogardy?
  • Bezmyślność zabija. Innych.
  • I garderoba duszy ma swoje żurnale.
  • Cała rozpiętość natury! Od Kreatora do kreatury.
  • Gdyby jeszcze kozła ofiarnego można było doić!

A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

  • A co by było, gdyby Bóg z żebra Adama zrobił drugiego Adama?
  • A jakie było pytanie?
  • A może szczęście ukrywa się pod jakimś pseudonimem.
  • Ach, gdyby tak od razu, każdy zrozumieć mógł, że lepsza droga bez drogowskazów, niż drogowskazy bez dróg.
  • Aforzyści.
  • Ale ta mała urosła! Kiedyś miałem ją blisko serca, teraz mam ją powyżej uszu!
  • Alibido.
  • Animowane trupy.
  • Antropomorfizacja bajek? Przy tym zezwierzęceniu człowieka?
  • Armia Czerwona – kraj pod bronią
    szósta część globu – cały świat,
    siła płynąca z serc ku skroniom
    płynąca krwią ku chwale Rad.
    • Źródło: Piewcy zbrodni, „Nasz Dziennik”, 22 lipca 2002
    • Zobacz też: Armia Czerwona
  • Aureola oświetla wszystkie skazy urody.
  • Autor może popełnić samobójstwo celując w gust publiczności.
  • Bawichamek – pisarz dla najniższych gustów.
  • Bawisłówek.
  • Bolesny jest poród człowieka, zwłaszcza gdy rodzi siebie sam w wieku dorosłym.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos: [twoje najważniejsze narzędzie pracy]. Wyd. Studio Emka, Warszawa 2002, ISBN 8388607286, s. 65.
  • Ból własnego nieistnienia.
  • Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota.
  • Ci, którym świat ucieka w przeciwnym kierunku, myślą, że wciąż idą naprzód.
  • Cieniogród.
  • Co nas trzyma na tym globie prócz siły ciążenia?
  • Co zostało z ekstaz i miłości – suche cyfry przyrostu ludności.
  • Czasami ciemno od skrzydeł anielich.
  • Czasem noce są zbyt ciemne, by je ujrzeć.
  • Czasem odkrywamy pełni dumy jakiś dziewiczy ląd myśli. Ale w końcu widzimy gdzieś w lesie opakowanie środka antykoncepcyjnego.
  • Czasem taki jest mecenat, że z pupila wkrótce denat.
  • Często trzeba powiedzieć nie, żeby siebie potwierdzić.
  • Człowiek się rodzi, choć mu to szkodzi.
  • Czy dusza po kretynie jest kierowana w ciało idioty jedynie?
  • Czy istniała kiedy kasta, która sobie rzekła: „Basta”?
  • Czy istnieje pojęcie większej połowy? Tak! To ta połowa, której tak półgłówkowi brak!
  • Czy jestem ateistą? Bóg jeden raczy wiedzieć.
  • Czy przyłączasz się do negatywnego środowiska?
  • Czy warto mijać się z prawdą? Tak, jeśli się ją wyprzedza.
  • Dezynwolteriana.
  • Diabeł nie śpi z byle kim.
    • Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
    • Zobacz też: diabeł
  • Dmijmy sami w nasze żagle.
  • Do celu tam się wysiada.
  • Doczekalnie.
  • Dogmatoł.
  • Drakońskie pieszczoty.
  • Dom publicystyczny.
  • Dwóch świadków trzeba dostać, aby móc bez świadków zostać.
  • Fakty wyobraźni.
  • Fanatyci.
  • Gabinet śmiechu.
  • Gdy nadchodzi świt, trudno walczyć przeciw nocy, która przyjdzie.
    • Zobacz też: noc
  • Gdyby śmierć można było odespać na raty.
  • Grafomanna.
  • Hipokrysus ducha.
  • Homo-szympans.
  • I antysemitę można poznać po nosie. Węszącym.
  • I moja lira z nowej stali
    i dumnie przemieniona muza,
    obywateli jasny wzrok
    i głos, i oddech, myśl i krok
    i wolność, która nas odurza
    – to Stalin!
    • Opis: w wierszu Stalin
    • Źródło: Piewcy zbrodni, „Nasz Dziennik”, 22 lipca 2002
    • Zobacz też: Józef Stalin
  • I ordery o siebie rozmaicie dzwonią.
    • Źródło: „Krzyżówki z przymrużeniem oka”, red. nacz. Marcin Polak, Częstochowa 2020, nr 10 (111), s. 6.
    • Zobacz też: order
  • Ileż toastów spełnia się pełnym kielichem goryczy.
    • Źródło: Księga toastów i humoru biesiadnego, wybór i oprac. Leszek Bubel, wyd. „Zamek”, Warszawa 1995, s. 151.
  • Jestem w opozycji, dałem odpowiedź negatywną.
  • Już dawno eks, a wciąż ten seks…
  • Jesteśmy coraz bliżej odkrycia Boga przez naukę. Drżę wtedy o Jego los.
  • Jeszcze nic nie stracone. „Więc jak będzie?” – krzyknął kat.
  • Kat występuje zazwyczaj w masce – sprawiedliwości.
    • Zobacz też: kat, sprawiedliwość
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 145.
  • Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu.
  • Klucz sytuacji często tkwi w zamku sąsiada.
  • Kobieta to tylko żebro Adama.
  • Konformalizm.
  • Liczby bezwzględne.
  • Lizusi są wierni. Gotowi twoją krew zlizywać z łap twego oprawcy.
  • Ludzie mylą ustawodawstwa z prawodawstwem.
  • Ludzie są sobie bliżsi, świat się przeludnia.
  • Łatwiej jest mieć kilka własnych książek niż jedno własne zdanie.
  • Małpomena.
  • Mądrości powinno być pod dostatkiem, któż z niej bowiem korzysta.
  • Mezalianse myśli.
  • Mężczyźni wolą kobiety ładne niż mądre, ponieważ łatwiej im przychodzi patrzenie niż myślenie.
  • Mierz wysoko – wpajali mu wzniośli nauczyciele. Strzelił im w łeb.
  • Mituman.
  • Można być wirtuozem fałszywej gry.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 116.
  • Można się znaleźć na dnie nie osiągnąwszy głębi.
  • Mówi takimi banałami, że tylko podłożyć muzykę – a będzie przebój.
  • Największe poczucie humoru posiadają zmarli. Dla nich wszystko jest śmieszne!
  • Nic nie mija bez echa, nawet cisza.
  • Nie każdy, kto miewa sny, ma je gdzie śnić.
  • Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata.
  • Nie oddawaj czci tym, którzy ci ją zabrali.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 59.
  • Nie opowiadajcie snów – a może przyjdą do władzy freudyści?
  • Nie otwieraj drzwi takim, którzy je otwierają i bez twego pozwolenia.
  • Niech sobie ten przypis przeczyta elita, że każda śmietanka na deser jest bita.
  • Niedobrze wierzyć w człowieka, lepiej być go pewnym.
  • Niejednego meteora czas upomnieć: „Przeszła pora!”
  • Niektóre kalumnie brzmią dumnie.
  • Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
  • Nikt nie spojrzał prawdzie w oczy, bo ona ma tylko oczodoły.
  • O losie człowieka decyduje człowiek.
    • Zobacz też: los
  • O pisowni. Nie masz morale bez ale.
  • On nadaje się do tłuczenia kamieni filozoficznych.
  • Opinia publiczna powinna być zaalarmowana swoim nieistnieniem.
  • Otyli żyją krócej. Ale jedzą dłużej.
  • Paw ma dumę w ogonie.
    • Zobacz też: paw
  • Pisarz X? Bóg mu nie dał talentu. On twierdzi, że nie przyjął, bo jest ateistą.
  • Płyń za rekinem – trafisz do ludzi.
  • Pod prąd własnej krwi płynąć najtrudniej.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 61.
  • Pomyśl, zanim pomyślisz.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 60.
  • Powiedz mi, z kim przestajesz, powiem ci, z kim zaczniesz.
  • Późno już. Świta.
  • Przekłady z wewnętrznego ja.
  • Przetrwać, przetrwać życie, potem damy już sobie radę!
  • Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
  • Przywarli do siebie tak blisko, że nie było już miejsca na żadne uczucia.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 145.
  • Racjonalizacja: żyjemy coraz dłużej i coraz mniej.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 145.
  • Rajfurie.
  • Rany się zabliźniają, ale blizny rosną wraz z nami.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 54.
  • Rasowy aktor, który pożegna scenę, do końca życia gra już tylko człowieka.
  • Remont wspomnienia.
  • Rozpętał kalamburzę.
  • Salto morale jest bardziej niebezpieczne niż salto mortale.
  • Samozatrucie sobą.
  • Satyra zabija, nie obraża.
  • Serce mu uderzyło do głowy.
  • Sezamie otwórz się – ja chcę wyjść!
  • Sięgnąłem dna i usłyszałem pukanie od dołu.
    • Zobacz też: dno
  • Skarlałe zasady – zasadzki.
    • Źródło: „Krzyżówki z przymrużeniem oka”, red. nacz. Marcin Polak, Częstochowa 2020, nr 10 (111), s. 35.
    • Zobacz też: zasady
  • Słodkie życie słono kosztuje.
  • Szczęśliwi godzin nie liczą.
  • Szekspirotechnik.
  • Świńtoszek.
  • Tabliczka rozmnażania się.
  • Tam, gdzie uciska but, bez niego chodzi lud.
    • Zobacz też: but
  • Tempo! Tempo! Można przejść życie w jednym dniu. Ale co zrobić z pozostałym czasem?
  • Ten, kto skacze z radości, powinien uważać, by grunt nie usunął mu się spod nóg.
  • Ten, kto trzymał się kurczowo życia, może zginąć wraz z nim.
  • Tradycja – dziedziczne szlachectwo plagiatu.
    • Źródło: „Krzyżówki z przymrużeniem oka”, red. nacz. Marcin Polak, Częstochowa 2020, nr 10 (111), s. 5.
    • Zobacz też: plagiat, tradycja
  • Trogloerudyta.
  • Trzeba by stu oczu, by móc je na wszystko przymykać.
  • Trzeba wielu lat, by znaleźć przyjaciela, wystarczy chwila by go stracić.
  • Tyrani wiążą człowieka i w jego własnym sercu.
    • Zobacz też: tyrania
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 52.
  • W eufurii.
  • Wchodź w siebie bez pukania.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 53.
  • Wiele rzeczy, które nie mogą przejść przez gardło, ma się na końcu języka.
    • Źródło: Aneta Łastik, Poznaj swój głos…, op. cit., s. 145.
  • Wiele rzeczy nie powstało z powodu niemożności ich nazwania.
  • Wszyscy bogowie byli nieśmiertelni!
    • Źródło: Myśli nieuczesane
  • Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija.
  • Wyprowadził własne ślady w pole.
  • Wyrzutnie sumienia.
  • Z cennika. Wtedy słowo w cenie, gdy płatne milczenie.
  • Z czego powstałeś zależy od genetyki, w co się obrócisz, od polityki.
  • Z doświadczenia ornitologów. Żeby pisarze mogli rozwinąć skrzydła, muszą mieć swobodę korzystania z piór.
  • Z opozycji można się wylizać.
  • Z żaru powstaje popiół lub dzieło.
  • Za dużo orłów, za mało drobiu.
  • Zaciekli krwią.
  • Zakochani z rozumu obrani.
  • Zanotował swą pustkę na tysiącu stron.
  • Zdanie to największa forma literacka.
  • Zero do zera i będzie kariera.
  • Ziemia to kropka pod znakiem zapytania.
  • Złamał sobie życie! I ma teraz dwa oddzielne, bardzo przyjemne życia.
  • Znasz hasło do swojego wnętrza?
  • Żeby mieć tylu słuchaczy, co podsłuchujących.

O Stanisławie J. Lecu

edytuj
  • (…) twórczość Stanisława Jerzego Leca mieści się (…) między mitem początku a doświadczeniem Zagłady. (…) Odsyła nas do owej szczególnej formacji intelektualnej, której przedstawicielami byli Kafka, Schulz czy Canetti, ukształtowanej na wielowątkowości europejskiej tradycji, w obszarze zwanym Europą Środkowowschodnią, do formacji, która rozsypała się w pierwszej, a została ostatecznie unicestwiona w drugiej wojnie minionego stulecia. (…) Kulturowemu językowi tej formacji Lec pozostał wierny, choć była to już tylko, jak pisał, „rozbiórkowa cegła wieży Babel”.