Ateizm

pogląd odrzucający istnienie Boga lub bóstw

Ateizmpogląd odrzucający wiarę w Boga jako sprzeczną z rozumem i nienaukową; tłumaczy zjawiska świata bez odwoływania się do przyczyn nadnaturalnych; jako składnik refleksji filozoficznych łączy się ze stanowiskiem racjonalistycznym i materialistycznym.

Ateizm – jeden z symboli
  • Ateista podobnie jak chrześcijanin, utrzymuje, że wiemy, czy bóg jest czy go nie ma: chrześcijanin twierdzi, że wiemy, iż bóg jest, ateista – że wiemy, iż go nie ma. Tymczasem agnostyk zawiesza sąd, utrzymując, że nie ma dostatecznych podstaw, by przyjąć lub zaprzeczyć istnieniu boga.
  • Ateista to człowiek nie posiadający niewidzialnego wsparcia.
    • An atheist is a man who has no invisible means of support. (ang.)
    • Autor: James Buchan
  • – Ateizm To Także Postawa Religijna – zahuczał Dorfl.
    – Wcale nie! – zaprotestował funkcjonariusz Wizytuj. – Ateizm to zaprzeczenie istnienia boga!
    – A Zatem Postawa Religijna. W Samej Rzeczy Bowiem Szczery Ateista Myśli O Bogu Bezustannie, Choć Istotnie W Terminach Negacji. Zatem Ateizm Jest Formą Wiary. Gdyby Ateista Naprawdę Nie Wierzył, Nie Przejmowałby Się Lub Nie Przejmowałaby Się Zaprzeczaniem.
  • Będąc w Irlandii Północnej, zwierzyłem się, że jestem ateistą. Jedna z kobiet spytała: Ale to w Boga katolików czy w Boga protestantów pan nie wierzy?
    • When I told the people of Northern Ireland that I was an atheist, a woman in the audience stood up and said, "Yes, but is it the God of the Catholics or the God of the Protestants in whom you don’t believe?" (ang.)
    • Autor: Quentin Crisp
  • Jestem ateistą i chwała Bogu za to!
  • Jestem pewny, że wiara jest wiosną świata tak, jak ateizm jest jego zimą. Ale w zimie zawarta jest zawsze wiosna.
  • Kiedyś chciałem zostać ateistą, ale… oni nie mają żadnych świąt!
    • I once wanted to become an atheist, but I gave up – they have no holidays. (ang.)
    • Autor: Henny Youngman
  • Jej celem jest uświadomienie, że być ateistą, to aspiracja całkiem realna, świadcząca o odwadze i godna szacunku. Możesz być szczęśliwym, zrównoważonym moralnie i intelektualnie spełnionym ateistą!
  • Mój ateizm (...) jest prawdziwą pobożnością okazywaną wszechświatu i odrzuca jedynie bogów, których ludzie skroili na swoje podobieństwo, by służyli ich ludzkim interesom.
  • Odkryłem, że całkiem dobrą strategią, gdy ktoś pyta mnie, czy jestem ateistą, jest uświadomić mu, że on również jest ateistą, wszak nie wierzy w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti. Ja po prostu poszedłem o jednego Boga dalej.
  • Odrobina filozofii skłania człowieka do ateizmu, ale zagłębianie się w nią przywraca ludzki umysł religii.
  • Ostatnio opublikowano sensacyjne dzienniki matki Teresy z Kalkuty, które okazały się zapisem wieloletniej, kompletnej bezwiary, właściwie ateizmu, czegoś zupełnie obcego ludziom wierzącym.
    • Autor: Roman Kurkiewicz
    • Źródło: Ateista, nie apostoł – wyznania byłego dominikanina. Wywiad z Romanem Kurkiewiczem, w: Niezbędnik ateisty. Rozmowy Piotra Szumlewicza, Warszawa 2010, s. 266.
    • Zobacz też: Matka Teresa z Kalkuty
  • Panie, ta hipoteza była mi zbędna.
    • Org.: Sire, je n’ai pas eu besoin de cette hypothèse. (fr.)
    • Autor: Pierre Simon de Laplace
    • Opis: anegdotyczna odpowiedź na pytanie Napoleona, dlaczego w swojej pracy o astronomii nie przywołał ani razu Boga.
    • Zobacz też: hipoteza
  • Program nasz opiera się całkowicie na naukowym, i to właśnie materialistycznym światopoglądzie. Dlatego wyjaśnienie naszego programu nieodzownie obejmuje zarówno wyjaśnienie prawdziwych historycznych, jak i prawdziwych ekonomicznych źródeł otumanienia religijnego. Nasza propaganda nieodzownie obejmuje również propagandę ateizmu; wydawanie odpowiedniej literatury naukowej, (…) powinno obecnie stanowić jedną z dziedzin naszej działalności partyjnej. Trzeba będzie obecnie pójść zapewne za radą, jakiej udzielił niegdyś Engels niemieckim socjalistom: tłumaczyć i masowo rozpowszechniać francuską literaturę oświeceniową i ateistyczną XVIII wieku.
    • Autor: Włodzimierz Lenin, Socjalizm a religia, Studenckie Koło Filozofii Marksistowskiej (Uniwersytet Warszawski), Warszawa 2006, s. 4.
  • Pseudoniewierzący wyprzedzą w królestwie Bożym całe mnóstwo pseudowierzących.
  • Religia to naturalny produkt uboczny funkcjonowania ludzkiego mózgu.
  • Są ludzie, którzy wierzą nie z miłości, ale jakby tylko dlatego, że ateizm zbankrutował… jakby z rozpaczy.
  • W obliczu ogromu zła na świecie, byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie.
  • „W okopach nie ma ateistów” – to nie jest argument przeciwko ateizmowi; to argument przeciwko okopom.
  • W pewnym momencie przestałam wierzyć, zaczęłam myśleć.
  • Warto więc wrócić jeszcze na chwilę do prób – coraz częściej skutecznych – prawnego zakazania wszelkich manifestacji religii. Oczywiście tylko chrześcijańskiej, albo ewentualnie żydowskiej: chciałabym zobaczyć, jak ateiści próbują zakazać publicznych manifestacji islamskich. Albo jak publicznie drą Koran. Zbędne chyba dodawać, że – przynajmniej w obecnym klimacie – raczej nie będzie nam dane być świadkami podobnego widoku. To z dwóch powodów. Po pierwsze, dla niektórych – może dla większości – spośród protestujących ateizm nie jest podstawową zasadą ani sprawą główną, lecz raczej obowiązującą częścią politycznej poprawności, jaką wyznają i jaką chcieliby narzucić innym. Innymi jej obowiązującymi składnikami są kultura ofiary i kultura tożsamości grupowej. Zgodnie z tą wizją świata muzułmanie, jako prześladowana mniejszość i ofiary „islamofobii”, mają uprawnienia i przywileje, jakie innym nie są dane. O zakazaniu im czegokolwiek mowy być nie może. Drugim powodem, dotyczących wszystkich, jest strach. Zakazać muzułmanom publicznych manifestacji ich religii nikt by się nie odważył, przynajmniej w Anglii. Skutek tej mieszanki strachu i politycznej poprawności będzie w końcu taki, że islam stanie się jedyną widoczną religią. A z czasem może jedyną dozwoloną.
  • Wiary autentycznej, ryzykującej, w liberalnym, egalitarnym i indywidualistycznym społeczeństwie już nie ma, a jeśli jest, to tylko w kulturowym skansenie. Niewiele dziś doprawdy dzieli wiarę od niewiary. Obie bywają płytkie i machinalne. Rzadki to ptak – człowiek prawdziwie wierzący. I rzadszy jeszcze jego negatyw – zaangażowany ateista walczący z wiarą i religią tak, jak kiedyś wyznania walczyły między sobą.
    • Autor: Jan Hartman, Duch się nam zapodział, „Gazeta Wyborcza”, 23–25 kwietnia 2011.
  • Wszystkie dzieci rodzą się ateistami i nie mają pojęcia o Bogu.
  • Zrozumiałem, że hipoteza Boga do niczego nie jest mi potrzebna, niczego mi nie tłumaczy, a właściwie przeszkadza mi w rozumieniu świata. Uświadomiłem sobie, że kompletnie nie pojmuję, jak mogłem funkcjonować w tamtej rzeczywistości, tak mocno w niej zanurzony.
    • Autor: Roman Kurkiewicz
    • Źródło: Ateista, nie apostoł – wyznania byłego dominikanina. Wywiad z Romanem Kurkiewiczem, w: Niezbędnik ateisty. Rozmowy Piotra Szumlewicza, Warszawa 2010, s. 266.

Zobacz też: