Otwórz menu główne

Notatnik 1965–1972Edytuj

(wyd. „W drodze”, 1982)

  • Chciałabym opisać tego człowieka. Jest on utkany z dwóch pierwiastków. Jednym z nich jest dobroć i łagodność, drugim siła aż do uporu. Z tego splotu jest dobroć i łagodność. Z tego splotu powstaje tkanina giętka i mocna. Łagodność jest niewzruszona, dobroć – uparta, a siła podszyta nieśmiałością i wrażliwością. Poczucie humoru sąsiaduje ze zmysłem cierpienia, a wytrwałość z pewną lekkomyślnością, trwonieniem swoich darów. Sensualista jest ascetą, człowiek wielkiej czułości wewnętrznej – samotnikiem.
    Chciałoby się powiedzieć, że takich ludzi nie ma, że są niemożliwi.
    Przy tym jest dosyć nieprzytomny w tym świecie i dotyka go jakby tylko mimochodem.
  • Dotknęłam poprzez czas tej siebie, trzynastoletniej czy dwunastoletniej, która klęczała w drewnianym kościółku na Bronowicach, wzięłam od niej – jej wiarę, którą ona w głębi serca dla mnie przechowała. Czekała na mnie. Wzięłam od niej też cały zapas miłości jeszcze nie rozdanej, pełnej.
    • Źródło: s. 122
  • Może te długie lata zamknięcia się na sprawy metafizyczne były potrzebne, abym mogła przeżyć to olśnienie, to wielkie obudzenie i otwarcie się uczucia i umysłu?
    • Źródło: s. 120
  • Schyliłam się, aby zaczerpnąć coś ze swej odrzuconej dziecięcej wiary. Więc ona tkwiła we mnie gdzieś głęboko, skoro natychmiast odnalazłam w sobie jej źródło.
    • Źródło: s. 120
  • Miłość to jest to, co pozostaje, gdy już zabrane jest wszystko. Nawet nadzieja.
  • Miłość zmienia oblicze świata, a świat zorganizowany przez miłość, zmienia nas samych.
    • Źródło: s. 139
  • Nie, nie można kochać za bardzo, zawsze kochamy za mało; bo to, co wydaje nam się nadmiarem – to może miłość siebie lub miłość miłości.
    • Źródło: s. 149
  • Samo czekanie jest nadzieją. Czekam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei.
  • Świat zalśnił jak po potopie.
    • Źródło: s. 120

Notatnik 1973–1979Edytuj

(wyd. „W Drodze”, 1987)

  • Bardzo uważam, aby notatki te nie były sposobem przeglądania się w sobie, aby nie były lusterkiem. Grzebanie się w sobie jest mi najzupełniej obce. Brzydzę się tym. Jeśli patrzę w siebie – to tylko szukając tam pisma swojej prawdy i drogi.
    • Opis: 24 września 1974.
    • Źródło: s. 98
  • Boże, napełnij moją samotność Twoją samotnością. Przyjmij moją samotność w Twoją samotność. Nakryj moją samotność Twoją samotnością.
  • Cóż może powiedzieć ktoś opuszczony przez słowa?
    • Źródło: s. 84
    • Zobacz też: słowo
  • (…) człowiek zbyt silny nie może otworzyć się na miłość, zamyka się w swojej sile jak w twierdzy. Nie potrafi się poddać.
  • Dzieciństwo jest dobre dlatego, że każdy dzień zaczyna życie na nowo, bez ciężaru dnia wczorajszego.
  • Gorycz wiedzy jest zdrowym napojem.
    • Źródło: s. 65
    • Zobacz też: wiedza
  • Jeżeli Bóg jest jeden, to znaczy, że wszyscy dążymy do jednego celu. Stąd wartość wszystkiego, co łączy, a nie rozdziela.
    • Źródło: s. 59
    • Zobacz też: Bóg
  • Każda śmierć staje się ofiarą, aby ożyli inni powołani do życia i do trudu w czasie, który Bóg im naznaczył.
  • Wspinać się tak mozolnie na tę górę, żeby dowiedzieć się, że ta góra nazywa się starość. Oczekiwać wspaniałego widoku ze szczytu, a ten widok – to śmierć. Lęk młodości przed starością to lęk przed szczytem.
    • Źródło: s. 149
  • Z dwóch mądrych mądrzejszy jest ten, który mniej mówi.
  • Żadne tzw. problemy ludzkie nie dadzą się rozwiązać. One są tylko po to, aby je przeżyć. A to właśnie jest najtrudniejsze.

Tom Rękopis znaleziony we śnie. Wiersze z lat 1973–1975Edytuj

(wyd. Czytelnik, 1978)

  • Lecz ja ciągle dźwigam to drugie ramię
    ramię nieskończone
    i wiem że co jest lekkie jest brzemieniem
    a co ma być otarte jest łzą
    większą od planety
    • Źródło: s. 77
    • Zobacz też: ramię
  • Niektórzy mówią, że to jest łatwe
    Problemy są już za nas rozstrzygnięte
    brzmię jest lekkie i wszelka łza
    będzie otarta wystarczy
    przeżyć życie od początku do końca
    a potem już obudzić się do wieczności.
    • Źródło: s. 77
  • Podobno zupełnie zrozumiała i normalna poezja
    jeszcze żyje na cmentarzach…
    Tam można jeszcze używać
    słów wstydliwych
    jak szczęście łzy tęsknota

InneEdytuj

  • Czyste serce przywraca wzrok, oczyszcza oczy.
  • Jak to jest być człowiekiem
    spytał ptak
    Sama nie wiem
    Być więźniem swojej skóry
    a sięgać nieskończoności
    być jeńcem drobiny czasu
    a dotykać wieczności
    • Źródło: Śmieszne w: Krajobraz poezji polskiej. Antologia, wybór Barbara Kryda, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, 1992, s. 331.
    • Zobacz też: człowiek, ptak
  • Milczę lecz jestem
    odarta z pełności
    być to wystarczy
    reszta mnie jest nasza
    • Źródło: tom Milczenia, wyd. Kraków 1979
  • Nie umiem napisać, jak ciebie kocham.
    Lękam się ckliwej poetyczności,
    Lękam się bezcielesności.
    Ach, gdyby wiersz mógł być jak ciało
    • Źródło: Nie umiem napisać…
  • Poezja zawsze nam wróży, jeśli tylko jest w niej
    choć szczypta prawdy o życiu i o człowieku.
  • Przyjdź Królestwo Twoje…
    A jeśli niemożliwe jest Królestwo Twoje
    jeśli zadepczą je buty ledwie zakiełkuje
    ukaż nam ranę Twojego boku
    krzyż biały
    Papieża w skrwawionej sutannie
    • Źródło: Literatura współczesna „źle obecna” w szkole. Antologia tekstów literackich i pomocniczych dla klas maturalnych, wybór Bożena Chrząstowska, wyd. Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1990, s. 78.
  • Stworzenie jest cudem. Pierwszym cudem Boga. To oznacza zdanie: Bereszit bara Elohim et haszamaim we et harec.
    • Opis: Bereszit bara Elohim et haszamaim we et harecpierwsze zdanie Biblii, oznaczające w j. hebrajskim: „Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię” (Księga Rodzaju, 1, 1).
    • Źródło: Na progu słowa (1985)
  • Wbrew najszczerszym życzeniom protektorów literatury – nie utworzyły się żadne grupy literackie. Nie są nimi przecież redakcje pism powstałe z doboru nie zawsze naturalnego. Nie ma grup literackich [pod koniec lat 50. XX wieku], nie ma powodu do ich powstania.
  • Zamknij oczy. Ale nie umieraj, masz prawo do płaczu. A potem wstań i walcz o następny dzień.
  • Zapomnij wszystko,
    słów będziesz się uczyć od nowa aż wróci Prawdy Pan
    dźwignie nas drżących od niemoty Słowo.