Otwórz menu główne

Dyktatura – nieograniczona władza w rękach jednostki lub niewielkiej grupy.

  • Cechą dyktatur nie jest prowadzenie dialogu ani obrona ludu. Dyktatury są hermetyczne, nieprzejrzyste; trzymają każdego żyjącego w nich członka społeczeństwa w żelaznym uścisku nakazów i zakazów, do których można się tylko przystosować albo umrzeć. Porozwieszane wszędzie portrety Franco najpełniej o tym wszystkim przypominały. Niezmiennie. Na ulicach atakowały podstępnie, wyłaniały się jak zjawy na fasadach domów i skrzyżowaniach. Były jak gilotyna. Widok jednego wystarczał, aby odebrać chęć do życia.
  • Dyktatura jednostki na górze oznacza dyktaturę urzędników na dole. Dyktatura polityczna jednostki oznacza dyktaturę klas posiadających w życiu gospodarczym. Rządy niekontrolowane przez Sejm – oznaczają zawsze, dalekie czy bliskie, niebezpieczeństwo zatargów zbrojnych z sąsiadami.
    • Autor: Adam Ciołkosz, Rząd nieodpowiedzialny przed Sejmem, „Robotnik”, 6 sierpnia 1928.
  • Dyktatura stworzyła model rozstrzygania społecznych konfliktów siłą, wytworzyła wśród ludzi przeświadczenie o bezkarności funkcjonariuszy państwa (szwadrony śmierci, tortury). Wypromowała egoistyczny wzór życia: „interesują mnie tylko mój los, moja własność, moje pieniądze”.
    • Autor: Artur Domosławski, Gorączka latynoamerykańska, wyd. Świat Książki, Warszawa 2010, s. 318.
  • Dyktatura to państwo, w którym wszyscy boją się jednego, a jeden wszystkich.
  • Dyktatura z konieczności musi rodzić spiski, knowania i zdrady. Człowiekiem, dopuszczającym się najcięższej zdrady wobec własnej Ojczyzny – jest ten, kto odbiera własnemu narodowi wolność i swobodę.
  • Dyktatury żywią się desperacją narodów.
    • Autor: Georges Bernanos
    • Źródło: Jean-Paul Mari, Chorzy dyktatorzy, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 24 września 2012.
  • Strach, strach, strach! Życie to dyktatura obezwładniającego strachu, cień gilotyny.
  • Ten system niósł śmiertelną chorobę. Samowola ludzi z aparatu, nieodpowiedzialnych przed nikim. Dwa systemy prawne: jeden obowiązujący zwykłych obywateli, i drugi, a właściwie brak pierwszego – zupełna bezkarność prominentów. Fasadowość wszystkiego. Slogany i hasła, którymi ozdabiano płoty i mury w całym kraju („Dobro człowieka najwyższym celem partii!”). Słowa, w które nikt nie wierzył.
  • W dyktaturze każdy boi się każdego, a jeden boi się najbardziej.
  • Wolność myśli jest jedyną gwarancją obrony przed zakażeniem ludzi masowymi mitami, które za sprawą nieuczciwych hipokrytów i demagogów mogą doprowadzić do krwawej dyktatury.
  • Wszędzie zamęt i nędza, upokorzenie, utrata zaufania do prawowitej władzy, rozpacz. Raz jeszcze powraca irracjonalny lęk przed knowaniami niewidzialnych sił (…) Wtedy pojawia się dyktator. Jest on „tym, który mówi”, silnym – najsilniejszym ze wszystkich. Zaprowadza porządek, nazywa dobro i zło po imieniu, miażdży buntowników, uspokaja ulicę, przywraca jej poczucie własnej dumy, pozwala jej marzyć. A tłum się rozprasza. Nie rozumiejąc, że właśnie złożył w ofierze swoją wolność, ponieważ nieuchronnie przychodzi czas, gdy paskudny mąż zabija uroczego księcia z bajki.
    • Autor: Jean-Paul Mari, Chorzy dyktatorzy, „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 24 września 2012.
  • Wybrani w wolnych wyborach politycy nieraz bywają źli, ale ci, którzy powtarzają wciąż uparcie, że wiedzą, co jest dla nas najlepsze, mogą się okazać o wiele gorsi.
    • Autor: Simon Blackburn, Sens dobra. Wprowadzenie do etyki, tłum. Tadeusz Chawziuk, Poznań 2002, s. 151.
    • Zobacz też: wybory