Daleko od noszy 2

polski serial komediowy

Daleko od noszy 2 (także Daleko od noszy. Szpital futpolowy) – polski serial komediowy z 2010 roku, kontynuacja Szpitalu na perypetiach i Daleko od noszy.

Wypowiedzi postaci

edytuj
  • Może ordynator pożyczyć kanapkę? Zwrócę!
    • Postać: dr Sherlock James Kraśnik
    • Źródło: odcinek 19, Szkoła uwodzenia
    • Zobacz też: kanapka
  • Nie odwracaj kota do góry ogonem!
    • Postać: dr Karinka Michalak
    • Źródło: odcinek 9, Komando Groch
    • Zobacz też: kot
  • (...) przysłowie „przez żołądek do serca” nie ma zastosowania w chirurgii.

Eugenia Basen

edytuj
   Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Eugenia Basen.
  • A może pani mówić i płakać oddzielnie, bo ja tak nie rozumiem słów...
    • Źródło: odcinek 14, Profesor w Miami
    • Zobacz też: mowa, płacz
  • Boże! Co tu się wyrabia! Istna sodowa i gumowa!
    • Źródło: odcinek 5, Zdrowe współzawodnictwo

Czesław Basen

edytuj
  • Czasem przechodzi z nerki na zęby.
    • Opis: o kamieniu.
    • Źródło: odcinek 38, Mecz
    • Zobacz też: nerka, ząb
  • Ja tego Kraśnika rozszyfrowałem: on najpierw rozpala te wszystkie kobiety, a potem je zostawia takie niepogaszone!
    • Źródło: odcinek 44, Kontra Kadra
    • Zobacz też: kobieta
  • Na ryby to ja będę chodził, dopóki będę miał dwie nogi.
    • Źródło: odcinek 1, Wszyscy jesteśmy ordynatorami.
    • Zobacz też: ryba
  • Otwierać w imieniu zdrowia!
    • Źródło: odcinek 14, Profesor w Miami
    • Zobacz też: zdrowie
  • Umiałaś odjąć, to teraz um włożyć z powrotem.
    • Źródło: odcinek 12, Syn premiera

Barbara Es

edytuj
  • Natychmiast wypróżnić jedno łóżko!
    • Źródło: odcinek 42, Zbrodnia na zamówienie
    • Zobacz też: łóżko
  • Niech pani wejdzie, operujemy tylko.
    • Źródło: odcinek 40, Jak uchronić żonę przed piłkarzem?
    • Zobacz też: operacja
  • Nosił wilk razy kilk.
    • Źródło: odcinek 28, Paraliż pana ordynatora
    • Zobacz też: wilk

Roman Kidler

edytuj
   Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Roman Kidler.
  • Szyjemy od świtu do nocy! Po 40 godzin dziennie! A, wymyśliliśmy jeszcze taki transparent nad operacyjną – „szyć, nie umierać”. Fajnie, co? Aż się chce – szyć!
    • Źródło: odcinek 10, Mistrz cienkiego szwu
  • Zrobimy mu [skalpelem] rachu-ciachu i do piachu!
    • Źródło: odcinek 13, Przetarg na kota

Ordynator Łubicz

edytuj
  • Ja musiałem go usunąć z zabiegu zamiast wyrostka!
    • Opis: o Kidlerze.
    • Źródło: odcinek 35, Wściekłe zwierzę
  • Kwiryna – matka Wiktoryny. To nawet logiczne.
    • Źródło: odcinek 34, Flachą w czachę
    • Zobacz też: imię, logika

Dialogi

edytuj
Ordynator: A w ogóle co mu jest?
Dr Kraśnik: A nic. Tak operujemy – żeby mieć dodatek do pensji.
  • Źródło: odcinek 30, Komputeryzacja szpitala

Czesław Basen: Będę się za pana modlił!
Ordynator: Módlcie się, ale po cichu, bo nie lubię rozgłosu.
  • Źródło: odcinek 15, Dolne Samoa
  • Zobacz też: modlitwa

Siostra Ewa: Dwóch moich kumpli tu przyjdzie z zanikiem pamięci.
Nowak: O. Ale psychiatra jest na parterze.
Siostra Ewa: Oni tu przyjdą, bo pożyczyli kiedyś temu bankomatowi duże pieniądze i teraz chcą, żeby im oddał.
Nowak: Pożyczyli bankomatowi?
Siostra Ewa: A skąd bankomat ma pieniądze? Najpierw pożycza. Ale oni mają problem z odebraniem, bo zarazili się zanikiem pamięci i zapomnieli PIN-u.(...)
Nowak: Bez PIN-u bankomat nie odda.
Siostra Ewa: Dlatego przestraszą go łomem i palnikiem.

Czesław Basen: Kiedy zwykle nie może pan spać?
Pacjent: Przed snem.
  • Źródło: odcinek 33, Pamięć absolutna
  • Zobacz też: sen

Dr Kidler: Niech mi siostra powie: a który chory jest zdrowy?
Siostra Basen: Rzadko który! Chyba że symulator.
  • Źródło: odcinek 44, Kontra Kadra

Dr Kraśnik: Nikt tak nie umiał zszywać jak on.
Czesław Basen: Niestety, umarł, już nie szyje.
  • Źródło: odcinek 10, Mistrz cienkiego szwu

Siostra Es: Nogę złamał, otwarcie mówiąc.
Dr Wstrząs: Tak, otwarte złamanie.
  • Źródło: odcinek 40, Jak uchronić żonę przed piłkarzem?
  • Zobacz też: noga

Dr Wstrząs: Nowak...
Pacjent Nowak: Słucham.
Dr Wstrząs: Nie do was mówię, Nowak, tylko do doktora Kraśnika. Nowak, trudny przypadek, właściwie beznadziejny.
Pacjent Nowak: Właśnie, konkretnie to co mi jest?
Dr Wstrząs: Słyszeliście o tajemnicy lekarskiej?
Pacjent Nowak: Słyszałem.
Dr Kraśnik: Długo już leży?
Dr Wstrząs: No jak ja się przyjmowałem do pracy to już tu był. Można powiedzieć długo. Nawet za długo. Ale to już końcówa. No, ha ha ha, gdzie was dzisiaj boli, Nowak?
Pacjent Nowak: Nigdzie.
Dr Wstrząs: No proszę. Nie ma czucia. Układ nerwowy rozwalony. Nic nie przesyła.
Pacjent Nowak: Mogę iść do toalety?
Dr Wstrząs: Idźcie, idźcie. Rozerwijcie się. Ale jeszcze przedtem powiedzcie czy czasami nie czujecie się jak koń?
Pacjent Nowak: Jak koń?
Dr Wstrząs: No, czasami.
Pacjent Nowak: Znaczy jak?
Dr Wstrząs: Ja tu zadaję pytania.
Pacjent Nowak: Jak koń?
Dr Wstrząs: Tak.
Pacjent Nowak: Nie, nie czuję się.
Dr Wstrząs: Nigdy?
Pacjent Nowak: Nigdy.
Dr Wstrząs: Dziwne. (Nowak wychodzi do łazienki) Zdrowy jak koń.
Dr Kraśnik: Tak.
Dr Wstrząs: Oczywiście. Nic mu nie jest.
Dr Kraśnik: To czemu go nie wypiszecie?
Dr Wstrząs: Papiery zginęły, a bez dokumentów nie można zwolnić, wykluczone.
Dr Kraśnik: Ojej, czyli on tu zostanie...
Dr Wstrząs: ...do końca.
Dr Kraśnik: Straszny przypadek.
  • Źródło: odcinek 5, Zdrowe współzawodnictwo
  • Zobacz też: zdrowy jak ryba

Siostra Basen: O! O wilku mowa!
Siostra Es: Rozmawialiśmy o wilku?!
  • Źródło: odcinek 15, Dolne Samoa
  • Zobacz też: o wilku mowa

Barbara Es: Pan salowy Basen połknął 13 haczyków na ryby.
Roman Kidler: 13 to pech...
  • Źródło: odcinek 3, 9 milionów
  • Zobacz też: pech

Ordynator: Poprowadzicie drużynę do wiktorii!
Dr Kraśnik: Do kogo? Sorry, ja nie znam żadnej Wiktorii.

Dr Kraśnik: Siostra robi najlepsze kanapki na świecie.
Siostra Basen: Przychlebia mi pan.
  • Źródło: odcinek 48, Zatruty pocałunek
  • Zobacz też: chleb

Siostra Basen: Skracamy dwunastnicę do szóstki.
Siostra Magda: Do trzustki!
Siostra Basen: No jedni mówią tak, drudzy tak.

Dr Kidler: (wchodząc na salę operacyjną ze szkłem powiększającym w ręku) Śledczy Kidler, żadnych zbędnych ruchów i niczego nie dotykać.
Pacjent Nowak: (leżący na stole) Cholera! A już myślałem, że wreszcie po tylu latach zrobią mi tę operację, no jak pech to pech!
Dr Kidler: Niczego nie dotykaj. Śledztwo w sprawie zaginionej Karinki. (ogląda pacjenta przez lupę) Widzę, że znaleźliście co dolega Nowakowi...
Dr Kraśnik: Co? A nie...
Dr Kidler: No przecież jak to tak? Przecież robicie Nowakowi operację.
Dr Kraśnik: Aaaa, operację. Nie, to tylko tak robimy.
  • Źródło: odcinek 26, Tajemnicze zniknięcie Karinki

Podczas komplikacji w czasie operacji.
Dr Kidler: Wykonujemy wariant awaryjny.
Dr Karinka: Znaczy co?
Dr Kidler: Wychodzimy, jakby się nic nie stało.
  • Źródło: odcinek 5, Zdrowe współzawodnictwo

Autorzy scenariusza

edytuj

Krzysztof Jaroszyński, Maciej Kraszewski, Marcin Wolski, Marek Ławrynowicz, Mikołaj Jaroszyński

Zobacz też

edytuj