Dekalog III

film (reż. Krzysztof Kieślowski, 1988)

Dekalog IIIpolski film dramatyczny z 1988 roku, w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego, trzecia część cyklu filmowego Dekalog. Autorami scenariuszaKrzysztof Kieślowski i Krzysztof Piesiewicz.

Daniel Olbrychski,
odtwórca roli Janusza

Wypowiedzi postaci

edytuj
  • Mogłeś rozwalić samochód i nas też. Spróbujemy jeszcze raz?
    • Opis: do Janusza, po ucieczce przed milicją.
  • Nie zasłaniaj, to nie on. Chciałabym, żeby to był on. Albo ty.
    • Opis: do Janusza nad zwłokami w kostnicy, w trakcie poszukiwań męża.
  • Pomyślałeś, co było, kiedy wyszliśmy z tego hotelu? Pomyślałeś, co czuję, kiedy wyświetlają w telewizji film o miłości, a on nie patrzy w ekran, tylko na mnie?!
    • Opis: do Janusza, o relacjach z mężem po odkryciu ich romansu.
  • Wszyscy jesteście siebie warci.
    • Opis: do Janusza, o mężczyznach.
  • Znowu nie złożyłeś mi życzeń.

Inne postacie

edytuj
  • Gdzie jest mój dom?
    • Postać: mężczyzna z choinką, dwukrotnie spotkany przez Janusza
    • Zobacz też: dom
  • To było dla mnie ważne. Ty byłaś ważna. Jeśli chcesz znać prawdę, to kochałem cię. I wtedy chciałem wszystko zmienić.
    • Postać: Janusz
    • Opis: do Ewy o ich romansie.

Dialogi

edytuj
Janusz: Gdzie jechać?
Ewa: A gdzie byś pojechał, jakby ci żona zginęła?

Lekarz: Kto zginął?
Janusz: Mąż.
Lekarz: Pana?
Ewa: Nie, mój.

Ewa: Rozwaliłam ci samochód. Popsułam ci wigilię.
Janusz: Nie, skąd. Było bardzo przyjemnie.
  • Opis: w samochodzie pod przewróconą choinką.

Ewa: Sporo dziś nakłamałam.
Janusz: Ale czemu?
Ewa: Znasz taką grę? Jeśli zza rogu wyjdzie mężczyzna, to będziesz miał szczęście, jeśli kobieta – nie.
Janusz: Znam.
Ewa: Zagrałam w to dzisiaj. Powiedziałam sobie, że jeśli uda mi się być z tobą przez całą noc do siódmej rano, wszystko jedno jak…
Janusz: To co?
Ewa: To wszystko będzie toczyć się dalej normalnie.
Janusz: A jeśli nie?
Ewa (upuszczając na peron wyjętą z kieszeni tabletkę): Przygotowałam się dobrze. Mieszkam sama. Trudno jest… Trudno być samemu w taką noc. Ludzie…
Janusz: …zamykają się. Zasłaniają firanki.
Ewa: Właśnie.
  • Opis: na Dworcu Centralnym tuż po siódmej rano.
  • Zobacz też: samotność

Ewa: Wszystkiego.
Janusz: Wzajemnie.
  • Opis: życzenia świąteczne.