Otwórz menu główne

Paweł Wroński (ur. 1964) – polski dziennikarz i publicysta.

  • Firma ITI jako jedna z niewielu usiłowała zwalczać kiboli na Legii. Ale poległa i postanowiła się z nimi dogadać. Cofnęła zakaz stadionowy „Staruchowi”, który życzył śmierci właścicielowi firmy. Należąca do ITI stacja TVN zawstydzająco skromnie informowała o spoliczkowaniu przez „Starucha” piłkarza ich klubu. (…) Jeśli po otwarciu stadionu Legii i Lecha kibole znów zaintonują choćby wulgarne śpiewy – stadiony te powinny być zamknięte ponownie.
  • [Ma miejsce] potężny wysiłek propagandowy rządu, żeby to utrącić, uznać ją (aferę) za niebyłą i powiedzieć, że Berczyński jest konfabulantem, który opowiada różne dziwne historie. Co ciekawe nie dotyczy to tego, co opowiadał on o katastrofie smoleńskiej. Tu następuje gwałtowny rozdział. Tu nie jest mitomanem, konfabulantem i człowiekiem, który opowiada niestworzone historie. Trudno jest prowadzić normalne interesy z krajem, gdzie spod ręki Antoniego Macierewicza wychodzi jakiś człowiek i grzebie we wszystkich papierach dotyczących kontraktów. To już nie jest status republiki bananowej, tylko paranoicznej. Jeśli prokuratura odmówi wszczęcia śledztwa w tej sprawie, chociażby w kwestii wyjaśnienia zasad dostępu do informacji tajnych, to będziemy mieli jasny sygnał.
  • Młodzi ludzie to, co się dzieje odczuwają jako sprzeciw pokoleniowy, że coś im się zabiera, ogranicza. Ale padli ofiarą czystej manipulacji. W Polsce funkcjonuje masa biznesów internetowych opartych na piractwie, którym zależy na podsycaniu tego typu protestów.
  • Panie prezesie, marszałek Kuchciński nie jest do końca winien tego, że obsadził go pan w roli, do której się nie nadaje. Czuje pan się za niego odpowiedzialny? Bo on, jako że jest młodszy od pana, będzie musiał dłużej się mierzyć z odpowiedzialnością. Wszyscy przywódcy mający skłonność do autorytaryzmu uważają, że będą rządzić wiecznie, ale kiedyś władza PiS się skończy. Proszę to wziąć pod uwagę.
  • Po tym jak usłyszałem, że nie ma postkomunistów, że Józef Oleksy to lewicowy polityk starszego pokolenia to deklaruję, że jak Jarosław Kaczyński zaśpiewa Międzynarodówkę, to ja na niego zagłosuję.
  • Powinniśmy zacząć odróżniać skutki od przyczyn. Misiewicz jest objawem pewnej choroby, a nie chorobą. Poprzez pryzmat Misiewicza, nie widzimy tego, co naprawdę dzieje się w siłach zbrojnych. Najważniejsi generałowie nie odeszli ze względu na Misiewicza, a ze względu na Macierewicza. Jest fundamentalna zmiana koncepcji armii. To jest przepis na masakrę albo szaleństwo.
  • To był kawałek złej edukacji obywatelskiej. Zostało przedstawione stanowisko, że prezydent to wódz rozdający cukierki i nikt temu nie zaprzeczył. Żaden z kandydatów nie miał odwagi powiedzieć, że niewiele będzie mógł zrobić.
  • W mediach społecznościowych symbol biało-czerwonej flagi czy orła to prawie nieomylny znak – że musisz się mieć na baczności. Budzi graniczące z pewnością podejrzenie, że masz do czynienia z osobą wulgarną, agresywną, homofobem, radosnym burakiem.
  • W normalnym kraju, gdzie przestrzega się procedur, tego rodzaju sytuacja, że pojawia się straszny dziadunio, który wcześniej opowiadał o wybuchach termobarycznych i nagle twierdzi, że to on osobiście uwalił kontrakt na 13,5 mld złotych, i poza jakimikolwiek procedurami ma dostęp do dokumentów, które są tajne, które są własnością negocjatorów, firmy, z drugiej strony jest związany z Boeingiem, a Polska wbrew prawu, co zostało stwierdzone przez organa rządowe, kupuje poza procedurą przetargowa dwa samoloty Boeing dla rządu za dwa miliardy złotych, to tego rodzaju afera kładła rządy.
  • Żakowski uważa, że jako palący jest prześladowany. Był prześladowany za granicą, a teraz z powodu decyzji Sejmu o wprowadzeniu rozlicznych zakazów palenia jest prześladowany w Polsce. (…) Jednym słowem: brawo Jacku, twoja postawa to nowoczesna odmiana patriotyzmu. To patriotyzm konstruktywny i pozytywistyczny. Mam nadzieję że będziesz palił a i pił dodatkowo ku chwale Ojczyzny. A teraz masz szanse poprawić polski bilans płatniczy dodatkowo poprzez płacenie mandatów za palenie w miejscach niedozwolonych.

O Pawle WrońskimEdytuj

  • Paweł Wroński obśmiał Pudelkowe wystąpienie.Planowałem więc napisać złośliwy felieton o Pawle Wrońskim  – historyku i politologu, który o Proudhonie pisze, że był komunistą; o Wrońskim  –  publicyście, któremu Pudelek pachnie Leninem, a może i Gułagiem. Ale po co kopać leżącego? Trochę to przykre: siedzi sobie człowiek, błyskotliwe puenty sypią mu się spod palców, kto wie, myśli o sobie, może jest nowym Słonimskim albo przynajmniej Toeplitzem, wysmarowuje ironiczny felieton  –  w którym udowadnia tylko tyle, że autor obśmiewanego tekstu ma całkowitą rację.