Otwórz menu główne

Tony Judt (1948–2010) – brytyjski historyk, dyrektor Instytutu Remarque’a przy Uniwersytecie Nowojorskim.

  • Musimy na nowo wynaleźć język sprzeciwu. To nie może być język ekonomiczny, ponieważ problem po części polega na tym, że zbyt długo już mówimy o polityce językiem ekonomicznym, w którym wszystko jest podporządkowane wzrostowi, efektywności, wydajności i bogactwu, a nie dość uwagi poświęcamy wspólnym ideom, wokół których moglibyśmy się zebrać, wspólnie zapłonąć gniewem, wspólnie się motywować, czy to w kwestii sprawiedliwości, nierówności, okrucieństwa czy nieetycznego zachowania. Wyrzuciliśmy na śmietnik język, który umiał to opowiedzieć. I dopóki nie odkryjemy go na nowo, będziemy wyalienowani.
    • Źródło: wywiad Kristiny Božič, „London Review of Books”, tłum. „Forum”, 19 kwietnia 2010
    • Zobacz też: kapitalizm
  • Myślę, że europejski sposób życia polega przede wszystkim na tym, że ryzyko, jakie podejmujesz w życiu zawodowym, jest do pewnego stopnia redukowane przez gwarancje, np. wsparcie państwa w przypadku utraty pracy. To stwarza przestrzeń, w której jesteś bezpieczny.
    • Źródło: wywiad Kristiny Božič, „London Review of Books”, tłum. „Forum”, 19 kwietnia 2010
    • Zobacz też: Unia Europejska
  • Opisujemy nasze zbiorowe cele wyłącznie w terminologii ekonomicznej – dostatek, wzrost, PKB, efektywność, wydajność, stopy procentowe, notowania giełdowe – tak jakby nie były one tylko środkami do zbiorowo wyznaczonych celów społecznych i politycznych, lecz same w sobie koniecznymi i wystarczającymi celami. (…) Tam, gdzie liczy się wyłącznie polityka ekonomiczna, demokracja oddaje pole polityce frustracji, politycznego resentymentu.
    • Źródło: Zapomniany wiek dwudziesty. Retrospekcje, tłum. i red. P. Marczewski, wyd. UW, Warszawa 2011
    • Zobacz też: ekonomia
  • Polaków i Żydów łączy o wiele więcej. Jest takie polsko-żydowskie poczucie – poczucie Polaków i Żydów – że jeśli się przesadnie nie podkreśla swojego znaczenia, zostanie się zmarginalizowanym. W „Europie” Normana Daviesa umieszczono na wstępie mapę, na której Warszawa widnieje pośrodku kontynentu. I faktycznie, w relacji Daviesa Polska jest w samym centrum historii swojej i całej Europy. Wydaje mi się to śmieszne – Warszawa nie jest i przez większą część europejskiej historii nie była centrum czegokolwiek.
    • Źródło: Rozważania o wieku XX. Tony Judt i Timothy Snyder, Wyd. Rebis, Poznań 2013.
    • Zobacz też: historia, Polacy, Żydzi
  • Równość nie znaczy to samo co identyczność. Równy dostęp do informacji, wiedzy, edukacji, do władzy i polityki. Powinniśmy bardziej niż dotychczas zwracać uwagę na nierówność szans, czy to między starymi i młodymi, czy między ludźmi o różnych umiejętnościach lub pochodzącymi z różnych regionów danego kraju.
    • Źródło: wywiad Kristiny Božič, „London Review of Books”, tłum. „Forum”, 19 kwietnia 2010
    • Zobacz też: równość
  • „Rynek” – podobnie jak „materializm dialektyczny” – to pojęcie abstrakcyjne. Z jednej strony wydaje się ultraracjonalny (jego argument bije wszystkie inne), a z drugiej skrajnie nielogiczny (nie daje się kwestionować). Ma swoich wiernych wyznawców, ma zwolenników, którzy prywatnie mogą wątpić w dogmaty, ale nie widzą innego wyjścia, jak głosić je publicznie. Ma wreszcie swoje ofiary, z których wiele – zwłaszcza w USA – posłusznie połknęło pigułkę (Murti-Bing) i teraz z dumą głosi zalety doktryny, która im samym nigdy nie przyniesie korzyści.
  • W Londynie dwa miliony ludzi protestowało przeciwko wojnie w Iraku, ale rząd to zignorował, więc protest nie miał żadnego znaczenia. Ta „rozłączność” między władzą i ulicą staje się coraz bardziej powszechna.
    • Źródło: wywiad Kristiny Božič, „London Review of Books”, tłum. „Forum”, 19 kwietnia 2010
  • Wiele osób mieszka dziś w grodzonych osiedlach, w bogatych enklawach i nie czują żadnej odpowiedzialności za społeczeństwo za bramą.
    • Źródło: rozmowa Grzegorza Sroczyńskiego z Januszem Filipiakiem, Milioner ma wyglądać na milionera, „Duży Format”, 8 sierpnia 2013.
    • Zobacz też: społeczeństwo