Prudnik

miasto w województwie opolskim

Prudnik – miasto w południowo-zachodniej Polsce, na Nizinie Śląskiej, nad rzeką Prudnik.

  • Czuję sentyment do Prudnika. Na każdym kroku podkreślam skąd pochodzę. To tu przecież przyszedłem na świat i wychowałem się, to tu żyje moja mama. To bardzo ładne miasto i jeszcze śliczniejsze okolice – z klasztorem ojców franciszkanów na czele.
Herb Prudnika
  • Czuję się związany z Prudnikiem. 20 lat tam mieszkałem, czuję sentyment do miasta. Jestem dumny z tego, że nie trzeba być z Warszawy, żeby usłyszano o tobie w całej Polsce. Wierzę, że można realizować swoje marzenia i nie trzeba do tego wielkich pieniędzy.
  • Czytając Potop Sienkiewicza, uświadomiłem sobie właśnie w Prudniku, że trzeba pomyśleć o tej wielkiej dacie. Byłem przecież więziony tak blisko miejsca, gdzie król Jan Kazimierz i prymas Leszczyński radzili, jak ratować Polskę z odmętów. Pojechali obydwaj na południowy wschód, do Lwowa: drogę torowali im górale, jak to pięknie opisuje Henryk Sienkiewicz. Gdy z kolei i mnie przewieziono tym samym niemal szlakiem, z Prudnika na południowy wschód, do czwartego miejsca mego odosobnienia, w góry, jechałem z myślą: musi powstać akt Ślubowań odnowionych!
  • Do 1230 roku większe skupiska Niemców można potwierdzić koło Wlenia, Świebodzic, wokół Sobótki, koło Dzierżoniowa, Białej, Prudnika, Psiego Pola, Oławy.
    • Autor: Karl Weinhold
    • Źródło: Artykulacja i słowo-twórstwo oraz formy dialektu śląskiego z uwzględnieniem pokrewieństwa w dialektach niemieckich
  • Dorastałem w małym mieście (…) O nim chciałbym napisać powieść, piękną, udaną książkę, w której niczym w kropli wody odbijałby się dynamiczny, często sprzeczny, wesoły i smutny, pełen zwątpienia oraz nadziei żywot naszej całej krainy.
  • Jest to miejsce, gdzie rodząc się do życia jako człowiek, narodziłem się do życia w powołaniu do Bożej służby. W Prudniku dojrzewało we mnie i krystalizowało się to wezwanie, które później miało się stać treścią całego mojego dorosłego i jakże szczęśliwego życia.
  • Nowe Miasto, przez Polaków nazywane Prudnikiem, od płynącej tamtędy rzeczki, jest dla mnie czymś bardzo świętym i godnym szacunku. Miasto to budzi we mnie uczucia słodkiej miłości i drogie wspomnienia, jako że zawdzięczam mu życie, kołyskę swoją, początki wiedzy i cnót, pobożności i sztuki. Jest ono otoczone murami, ciasne, ale sympatyczne. Należy do najważniejszych miast księstwa… powietrze jest tu czyste i zdrowe, pola wokół miasta wraz z łąkami żyzne, wzgórza pokrywają lasy i krzewy.
    • Autor: Mikołaj Henel
  • To jest przede wszystkim moje miasto rodzinne, tam się wychowałem, spędziłem lata młodzieńcze, które bardzo mile wspominam. Prudnik zawsze będzie bliski mojemu sercu…
  • Uwolnieni wzięli się za odbudowę, tylko dzięki temu nazwa Głogówek nie znikła z mapy Śląska. A trochę potrwa, nim na mapę wrócą Prudnik, Biała i Czyżowice.
  • Widok tych pogorzelisk regularnie budzi we mnie przemożną chęć zalania się w trupa.
    • Autor: Andrzej Sapkowski, Lux Perpetua, powieść z cyklu Trylogia o Reynevanie.
    • Postać: książę Bolko Wołoszek
    • Opis: do Reynevana, na wspomnienie spalonych przez husyckie podjazdy Prudnika, Białej i Czyżowic.
  • W zeszłym roku, członkowie klubu młodych poetów z Prudnika przekazali mi małą broszurkę z ich wierszami w prezencie, które przetłumaczył na mój użytek Pan Dolny. Znalazłem tam wiersz Rafała Deszczka (…) Jego słowa wzruszyły mnie głęboko. Dokładnie w ten sam sposób i ja mógłbym opisać swoje uczucie do rodzinnego miasta, z którego wyruszyłem w świat. W tym momencie zupełnie nieistotne jest do jakiej narodowości należy człowiek z takimi uczuciami.