Adam Bielan

polski polityk, eurodeputowany i wicemarszałek Senatu

Adam Jerzy Bielan (ur. 1974) – polski polityk, poseł na Sejm, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego (2007–2009).

Adam Bielan (2015)
  • Jeśli PiS wygra te wybory, Platformie będzie trudno rządzić wbrew Kaczyńskiemu. Myślę, że w takim wypadku PO-PiS jest możliwy (…) Dwa lata temu nie wyobrażałem sobie, że koalicja PiS-PO nie powstanie, więc teraz mogę być zaskoczony w odwrotną stronę. Wspólne rządy są możliwe. Wielu polityków PO kibicuje temu rozwiązaniu. Nie chcę wymieniać nazwisk, żeby im nie zaszkodzić. Także Tusk, jeśli zaakceptuje przywództwo PiS na prawicy, pogodzi się z tą koalicją. Platforma musi z kimś rządzić. Skrzydło prawicowe jest tam wciąż silne. Trudno znaleźć w PO poważnego zwolennika sojuszu z lewicą. Wierzę w koalicję PO-PiS, jeśli my wygramy wybory.
  • To kandydat bez struktur, nieumiejący działać w zespole. Jest też pytanie, czy Polacy czekają na kandydata niejednoznacznego. Niby chcą, żeby się wszyscy pogodzili, ale odnajdują się w sporze PiS-PO.

O Adamie Bielanie

edytuj
  • Kleili plakaty, roznosili ulotki, a teraz otrzymały wybór: idziecie z nami, albo do widzenia. Adam Bielan nie miał odwagi osobiście spojrzeć ludziom w oczy. Wypowiedzenia powysyłał pocztą. Jedną osobę wezwał na rozmowę, na która nie przyszedł, tylko wysłał swoich ludzi.
  • Wszedł Adam Bielan. Ma opinię cynicznego spin doktora, zimnego, wyrachowanego, który wszystko potrafi. Nagle – nie chcę go urazić – zobaczyłem przerażonego dzieciaka. Wszedł do pokoju, zobaczył Jarosława, próbował coś powiedzieć, odwrócił się na pięcie, wyszedł do pomieszczenia obok i rozpłakał się.
  • Znam Adama Bielana jako doświadczonego polityka o wysokich zdolnościach dyplomatycznych nie tylko przez pryzmat jego ciężkiej pracy w Parlamencie Europejskim. Adam świetnie orientuje się w meandrach polityki międzynarodowej, o czym wielokrotnie miałem okazję się przekonać. Jest on bardzo oddany swojej pracy w Parlamencie Europejskim. To wszystko czyni go człowiekiem na właściwym miejscu, który będzie w efektywny sposób bronił polskich interesów w Parlamencie Europejskim.