Tadeusz Dębicki

polski rolnik i polityk

Tadeusz Dębicki (ur. 1945) – polityk, związkowiec, poseł na Sejm V kadencji.

  • Być może kiedyś dojdzie do fuzji „Piasta” z RLN, ale na razie życzę „Piastowi” wszystkiego najlepszego.
    • Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 23 stycznia 2008
  • Byłem w Samoobronie przez 14 lat, w tym wiele lat zastępcą Andrzeja Leppera. To jest ciężka decyzja, ale mam swoje zasady, nie jestem pionkiem na szachownicy. Uprzedzałem, że nie zgadzam się na odwołanie Mojzesowicza. By pozostać w komisji, podjąłem decyzję o wystąpieniu z klubu.
  • Czy stronniczość, która zarzucana jest panu ministrowi Mechowi, nie jest tylko różnicą zdań i poglądów, do którego ma prawo każdy członek zespołu kolegialnego, jakim jest Komisja Nadzoru Bankowego? Jeżeli pan prezes tak rozumie różnice poglądów i zdań, które mają prawo wyrażać członkowie Komisji Nadzoru Bankowego, to oznacza, że jeżeli ktoś nie zgadza się, to musi być usunięty. Czy tak ma wyglądać poszanowanie prawa, które przede wszystkim ma chronić interes państwa i narodu w praworządnym państwie, na co powołuje się pan prezes Balcerowicz?
  • Demokracji na świecie nie było i nie ma! To szyld wykorzystywany przez ponadnarodowe korporacje finansowe i gospodarcze.
    • Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 3 czerwca 2004
    • Zobacz też: demokracja
  • Ja od pół roku do Leppera jeździłem. Tłumaczyłem, że region się sypie, prosiłem… Wystawałem pod jego gabinetem, jak idiota. A teraz jestem wolny, zrzuciłem te więzy Samoobrony.
    • Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 13 września 2006
    • Zobacz też: Andrzej Lepper
  • Liczymy na to, że kandydatura Andrzeja Aumillera będzie lokomotywą wyborczą naszej listy. To człowiek merytorycznie przygotowany.
    • Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 22 sierpnia 2005
    • Zobacz też: Andrzej Aumiller
  • Niczego mi nie żal, bo Samoobrona jest skompromitowana. Teraz wielkopolskie struktury partii nie istnieją. I to właśnie przez Leppera.
    • Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 13 września 2006
  • O PO nie można powiedzieć ani tego, że jest roztropna, ani tego, że wniosek o wotum nieufności wobec ministra rolnictwa złożyła, bo miała uzasadnione powody. Jedyny powód to zemsta i destabilizacja. To jest zwykła próba wprowadzenia do świadomości społecznej, w tym wypadku tej części społeczeństwa, która mieszka na wsi i pracuje w rolnictwie, że sytuacja jest niestabilna, że minister rządu dlatego, że nie jest z PO, a nawet dlatego, że nie otrzymał namaszczenia PO, jest ministrem, którego trzeba odwołać.
  • Oni nas tam chcieli, bo potrzebują nowych rynków zbytu.
    • Opis: o Unii Europejskiej.
    • Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 3 czerwca 2004
  • Oto mamy pokaz, jak Platforma Obywatelska traktuje poważne problemy, dotyczące naszego kraju, problemy, które decydują o biologicznym przetrwaniu. Zadufana w sobie, pouczająca całe społeczeństwo, jak powinno się zachowywać przystępuje teraz do kolejnych działań, a mianowicie destrukcji w stosunku do rządu. I taki jest, i taki będzie odbiór rolników. Ten wniosek jest niczym innym, jak kontynuacją depresji, w jaką liderzy PO wpadli po przegranych wyborach, i niezdolności do tworzenia koalicji. Składanie wniosku o wotum nieufności w stosunku do członków Rady Ministrów jest prawem opozycji i odpowiedzialna opozycja w europejskich krajach demokratycznych to robi, ale opozycja z tego przysługującego jej prawa powinna korzystać roztropnie i w uzasadnionych przypadkach.
  • Panie pośle Grad, dziwię się bardzo, że pan tak nierzetelnie opracował ten wniosek. Rolnicy mają pretensje właśnie do pana, do PO, gdyż mają świadomość, że poprzednie rządy, w których pan uczestniczył, doprowadziły rolnictwo do upadłości. Niech pan sobie przypomni nasze protesty, ich przyczyny i kto je likwidował, kto do nas strzelał, panie pośle Grad. Czyżbyście naprawdę o tym zapomnieli? (…) Panie pośle Grad, rozumiem, że trudno wam pogodzić się z tym, iż to nie wy tworzycie tę koalicję.

O Tadeuszu DębickimEdytuj

  • Jeśli ktoś w wieku 60 lat, będąc 14 lat w Samoobronie, odchodzi bo Mojzesowicz jest dla niego ważniejszy niż Samoobrona, to całe szczęście że odszedł, bo on był takim zwolennikiem Samoobrony i tak rozumiał program Samoobrony, jak rozumiał. Pogrzebał siebie, pogrzebał przyszłość nawet swoich dzieci, które też mogły być w polityce.
  • Padła propozycja, aby poseł Dębicki zajął się budową wielkopolskiej struktury Piasta. Na razie nie dostaliśmy odpowiedzi.