Otwórz menu główne

Wszyscy jesteśmy Chrystusami – polski dramat filmowy z 2006 roku w reżyserii i ze scenariuszem Marka Koterskiego.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Wypowiedzi postaciEdytuj

  • O maj gat kurwa. Co za bida, co za slums!
    • Postać: Adaś Miauczyński
    • Opis: przed szafą zmarłej matki.
  • Ja się piję, bo się boję się być sam.
    • Postać: kolega Adama
    • Opis: na statku.
  • Nasza nadzieja w sile większej od nas samych.
    • Opis: scena na plaży.
  • Nikt do mnie nie zadzwoni, jak jestem trzeźwy, no nikt, kurczę, ni chuja, a jak się najebię, to telefony wprost się urywają.
    • Postać: kolega Adama
    • Opis: na statku.

DialogiEdytuj

– Co on takie długie nogi ma?
– Wysoki zając był.
  • Opis: rozmowa bezdomnych na wysypisku śmieci przygotowujących na prymitywnym rożnie psa.

– Ja się piję przez Polskę.
– A ja przez swoje życie.
– A ja przez ból istnienia.
– A ja w ogóle piję.
  • Opis: rozmowa Adama z kolegami na statku.

– Prawdziwy ten lis?
– Najprawdziwszy
– A how much do you want?
– Skąd, skąd… Z lasu.
  • Opis: rozmowa Adama z uliczną sprzedawczynią sztucznych lisów.

– Przestań pić.
– To nie ja piję.
– Nie. A kto?
– To ktoś inny pije za mnie.

– Za dużo nóg masz kurwa cztery nogi?
– Jak cztery? Dwie mam nogi..
– Chyba, kurwa, jednak, kurwa, cztery, skoro dwóch ci nie szkoda. Nazwisko.
– Jak nie szkoda? Szkoda… Miauczyński.
– To po jaki chuj je się kładziesz na szynach? Imię.
– Ja ich się nie kładłem, chciałem, nie… Adaś, Adam.
– Jak się ich nie kładłeś, a leżałeś? To, kurwa, znaczy, żeś ty, kurwa, w ogóle stracił kontrolę nad swoim życiem, kurwa.
– Przecież kontroluję wszystko…
– Lat.
– szydzieści szy.. siedem lat już nie piłem prawie, jeden anioł mnie powstrzymał.
– A kto ci znów kazał pić?
– I bo potem drugi anioł, że „już możesz”, powiedziałeś mi, że mogę.
– Na pewno to nie byłem ja, tylko jakiś przebieraniec pierdolony, ja jestem Stróż, Anioł Straż, 33 lata służby bez spania i nie mogłem nigdy powiedzieć, że możesz!
  • Opis: rozmowa Adama z Aniołem.

O filmieEdytuj

  • Rzadko mi się zdarza oglądając film, w którym gram, żebym się wzruszał. Za bardzo widzę swoje działania, mankamenty. Sprawdzam, czy się udało zrobić to czy tamto. Ale ten film jest rzeczywiście wyjątkowy, dla mnie również. Wciąż przywołuje głębokie emocje, jest dla mnie poruszający. Mam nadzieję, że wszyscy go tak odbiorą.

Zobacz teżEdytuj