Otwórz menu główne

Jacek Rostowski

ekonomista polski
Jacek Rostowski

Jacek Rostowski (ur. 1951) – polski ekonomista, minister finansów (2007–2013) i wicepremier (2013) w rządzie Donalda Tuska, poseł na Sejm VII kadencji.

  • John Kenneth Galbraith, który akurat nie jest moim ulubionym ekonomistą, powiedział kiedyś, że politycy często stają przed wyborem: podjąć działania trudne do przełknięcia czy ryzykować katastrofę. Teraz mieliśmy właśnie taką sytuację. Dla wielu krajów pomoc dla Grecji była nie do strawienia. Jednak czasami trzeba wziąć lek, który nam nie smakuje.
  • (…) mówmy o przykrych rzeczach, ale… eee… musi… przejście na emeryturę musi być na tyle późne, że oczekiwany przeciętny oczywiście, oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa.
    • Opis: w sprawie reformy systemu emerytalnego, tj. podniesienia wieku przejścia na emeryturę do 67 lat dla mężczyzn i kobiet.
    • Źródło: TokFM.pl, 17 lutego 2012
  • Nie podałem się wczoraj do dymisji. To informacje zupełnie nieprawdziwe, nierzetelne. Dzisiaj rano ku mojemu kompletnemu zdumieniu, okazuje się, że w nocy (a poszedłem spać o 10 wieczór) miała miejsce medialna burza w szklance wody. Jestem tym rozbawiony i oczywiście zdziwiony. Premier Tusk odniósł się wczoraj do plotek. Uważam, że nie można komentować plotek i dawać się wpuszczać w kanał komentowania ich. Premier słusznie odmówił i ja będę robił tak samo.
  • Pan profesor chce zlikwidować zasiłek pogrzebowy, chce obciąć zasiłek chorobowy z 80 proc. płacy do 60 proc. To nie są rzeczy, które wymagają długiej odpowiedzi w formie listu. Powiedzmy Polakom, na czym miałaby polegać alternatywa do tej reformy OFE, którą proponujemy. Pan profesor może im to powiedzieć podczas debaty.
  • To nie było poważne pytanie. Oczywiście nie będę traktował takich pytań poważnie, czyli z taką powagą na jakie to pytanie zasługuje. Niemniej jednak, chciałbym podkreślić, że kopaliny w Polsce, tak jak we wszystkich krajach na świecie z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych należą do państwa. Jestem głęboko zaszokowany, zeszokowany, że PiS działa na rzecz lobbystów inwestorów zagranicznych i nie broni interesu narodu polskiego! Wstyd mi za was! Wstyd! Jeśli chodzi o podatek bankowy to wprowadzimy w tym roku opłatę bankową, która pójdzie na specjalny fundusz w Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, aby zapewnić bezpieczeństwo depozytów Polaków w systemie bankowym. To zapewni także bezpieczeństwo całej polskiej gospodarki. Pomysły rodem z Budapesztu tutaj nie przejdą! Dziękuję.
  • W tym zakresie, cokolwiek bym nie zrobił, będzie źle. Bo jeżeli zamieszkam w Toruniu, będzie problem z Bydgoszczem. Jeżeli zamieszkam w Bydgoszczu, to kogoś obrażę w Toruniu.
  • Zapewne znasz bajkę Ezopa o chłopcu i wilku. Pewnego razu chłopiec pilnując owiec, dla zabawy zaczął krzyczeć: Wilk! Wilk! Mężczyźni z sąsiedniej wioski przybiegli mu na pomoc, jednak wilka nie było. Sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy, a sąsiedzi zawsze biegli z pomocą. Za czwartym razem gdy wilk naprawdę zaatakował owce, a chłopiec zaczął krzyczeć „Wilk”, nikt już nie zareagował. Podobnie los może spotkać Twój licznik długu, jeśli w sytuacji, w której zagrożenie dla finansów publicznych minęło, on ciągle będzie wisiał. Co zrobisz, kiedy ponownie pojawi się zagrożenie? Jak wtedy będziesz chciał bić na alarm?

O Jacku RostowskimEdytuj

  • Dowiedziałem się, czyj plan realizuje minister Zdrojewski, częścią jakiego planu jest likwidacja bibliotek w Polsce. Minister Z. słucha ministra R. Minister finansów, Jacek Rostowski, chce zabrać samorządom możliwość pozyskiwania nowych pieniędzy na inwestycje (…) do pozyskiwania kredytów, a więc do prowadzenia inwestycji o charakterze infrastrukturalnym, cywilizacyjnym czy kulturalnym. (…) Rostowski, ręce precz od samorządów! Jak już musisz coś wykastrować, wykastruj sam siebie.
  • Kiedy Kaligula wprowadził swojego konia do senatu, wszyscy sądzili, że zwariował, tymczasem on budował senat rzymski równie racjonalnie, jak Kaczyński buduje swoją partię, a Tusk swoją partię i rząd. Jedyna wartość Rostowskiego z punktu widzenia Tuska to to, że wychował się na placówkach dyplomatycznych, należał do partii Torysów i ma na imię Vincent… Krótko mówiąc, jest dziwakiem, a dziwak nie zbuduje w polskiej partii swojej frakcji, swojej „spółdzielni”, tak jak Schetyna czy Grabarczyk  –  ludzie do bólu normalni.
  • Rostowski przemówił na temat związków partnerskich, że ich być nie powinno, że są abominacją, przemówił na temat in vitro, że nie uchodzi, bo zapłodnienie powinno się odbywać w kobiecie, a nigdy na zewnątrz… i tym podobne mądrości. Rostowski, który ma poglądy zbyt reakcyjne, żeby być dzisiaj Torysem w Anglii (nawet Camerona by zemdliło, gdyby sobie Vincenta posłuchał), w Polsce może zostać ministrem centrowego rządu.