Otwórz menu główne

Bitwa pod Łowczówkiem

bitwa w trakcie I wojny światowej
Pomnik ku czci żołnierzy I Brygady Legionów Polskich poległych w bitwie pod Łowczówkiem

Bitwa pod Łowczówkiembitwa stoczona przez I Brygadę Legionów Polskich walczącą po stronie Austro-Węgier z Rosjanami w dniach 22–25 grudnia 1914 roku.

  • Porucznik Burhardt, prowadząc batalion, zdobył trzy szeregi okopów, zabezpieczonych drutami, wzniecając popłoch u nieprzyjaciela. Podporucznik Ścieżyński z 8 ludźmi wziął w okopach 100 nieprzyjacielskich żołnierzy, jako jeńców. Podporucznik Bortnowski, pomimo bolesnej rany w szczękę, pozostał w szeregu i kierował plutonem dalej. Podoficer Świderski na czele patrolu z 9 ludźmi przyprowadził, jako jeńców – pułkownika rosyjskiego, a przy nim 3 oficerów i 28 ludzi.
  • Skończony pod Łowczówkiem bój. Zcichły armaty.
    Okopy milczą. Czas zrachować łupy.
    Ty zostawiłaś wrogom łup bogaty –
    – Twe trupy!

    Pamiętasz te ataki, które piersią własną
    Odparłaś: – boje sławnej, niezrównanej doby.
    Pomniki twego męstwa, które nie zgasną –
    – To groby.

    Ty nie znasz, co to lęk. Twe męstwo nie zna granic,
    Zabłysnął oto świt, znów idziesz w bój z ochotą.
    Wiedz, tyś jest Polski bojujący szaniec,
    – Piechoto!
  • Strzelanina, która wybuchła przy odbieraniu okopów, ustała. Gęsta mgła spadła na całą okolicę. Przypominamy sobie, że to Wigilia. Zaczęliśmy śpiewać kolędy, gospodarz i gospodyni z nami. Ranni w brzuch domagali się wody, chociaż „w ten święty wieczór, jeżeliśmy chrześcijanie”. Trzeba było im odmówić. Biedacy z zazdrością patrzyli, jak jeniec, praporszczyk, pił kawę.
  • W tę noc wigilijną chłopcy nasi w okopach zaczęli śpiewać „Bóg się rodzi…”. I oto z okopów rosyjskich Polacy, których dużo jest w dywizjach syberyjskich, podchwycili słowa pieśni i poszła w niebo z dwóch wrogich okopów! Gdy nasi po wspólnym odśpiewaniu kolęd krzyknęli: „Poddajcie się, tam, wy Polacy!” nastała chwila ciszy, a później – już po rosyjsku: „Sibirskije striełki nie sdajutsia”. Straszna jest wojna bratobójcza. Podobno jeden z naszych młodych chłopców wziął do niewoli ojca swego, którego zabrali do wojska rosyjskiego.
  • Wojenna postawa wasza wskrzesza dawne tradycje oręża polskiego. W imię tej dawnej, wiecznie żywej słaby bojów i trudów polskich rozkaz niniejszy dorzuca do nieprzebranego skarbca imion poległych za Polskę nowe bohaterskie nazwiska.
  • Żołnierze! Bój, który rozpoczęliście dnia 22 grudnia 1914 r. na wzgórzach Łowczówka i Meszny Szlacheckiej, był największym ze wszystkich, w jakich dotychczas brał udział 1. pułk Legionów. Mieliście do czynienia z doborową dywizją rosyjskiej piechoty, specjalnie dla przełamania tego frontu przysłaną.