Otwórz menu główne
Strachy na Lachy podczas koncertu

Strachy na Lachy (właśc. Międzymiastówka Muzykująca Grabaż i Strachy na Lachy) – polski zespół muzyczny.

AutorEdytuj

  • Kielich pór roku zgłębiając wielekroć
    Dotrzesz do stanów zjednoczonych duszy.
    Kiedy sprzeczności się ze sobą zetkną,
    Jedno pragnienie nieodmiennie suszy:
    Zgubić za sobą ból, gorycz i żal
    W ostatnim skoku w nieskończoną dal.
  • Kto sam, ten nasz największy wróg,
    A śpiewak właśnie był sam.
  • Skacz, jak ci każę, będę patrzył jak skaczesz,
    Encore, encore, jeszcze raz!
  • W końcu na pamięć znali pieśń –
    Sama melodia bez słów.
  • Zyska sławę, królem będzie, kto na szklaną górę wejdzie.

DodekafoniaEdytuj

  • Gdybym mógł być jak duch,
    Mieszkałbym w twojej kieszeni
    Od jesieni do jesieni.
    Gdybym mógł zostać tu,
    Zasnąć w lesie twoich źrenic,
    I niczego bym nie zmienił już.
    Gdybym mógł, gdybym mógł…
  • Kiedy ja mówię „wolność”,
    Zaraz grozisz mi wojną,
    Kiedy drugą stroną drogi chcę przejść.
    Więc kiedy ja mówię „wolność”,
    nie mów mi, że nie wolno
    Moja wolność to żaden twój grzech.
  • Lekko ściszasz głos, lekko poprawiasz grzywkę,
    A co ukryłeś tam?
    Tam mam zaszytą zszywkę. Tam schowaną mam pamiątkę po innej dziewczynie,
    Gram w to jeszcze raz. Zagram z tobą i zginę.
  • Nasze ramiona – polne ślimaki –
    Pławią się w stawie przytulania,
    Nasze dłonie – niedzielne chojraki –
    Dojrzewają w centrum dotykania.

    Nasze usta z tortu tortury
    Wiśnieją ranem od zacałowania,
    Niewyraźne oczu trójkąty
    donkiszocieją od niezamykania.
  • Nigdy nie będziemy jak Bonnie i Clyde –
    Ani orłem, ani reszką.
    Będziemy jak ten deszczowy maj,
    Jak ci wszyscy brzydcy ludzie z Tesco.
  • Ostatni gasi światło, ostatniego gryzie pies,
    Ostatni zawsze zostaje w matni.
    Jestem ostatni, bo nie mam siły biec,
    Nie widzę stawki – gdzie ten ostatni?
  • Śmierć moja zwabiła wiatr w niedomknięty słoik.
    Potem śmierć zasiała mak – wiatr się ukoił.
    Ten wiatr – on do kolan jej padł.

Piła tangoEdytuj

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • Aż tu pewnego poranka,
    Esemes z okolic piekła:
    Czerń dzisiaj głodna i wściekła,
    Tak napisała Zetkin Klara.
    • Źródło: List do Che
  • Bo chodzi o to, by od siebie
    nie upaść za daleko,
    Jak te dwa łyse kamienie nad rzeką.
    Chodzi o to,
    By pierwsze chciało słuchać,
    Co mu to drugie
    powiedzieć chce do ucha.
    • Źródło: Dzień dobry kocham cię
  • Całe Górne i Podlasie,
    Wszyscy są za Kolejorzem!
    • Źródło: Piła tango
    • Zobacz też: Kolejorz
  • Celują mi prosto w serce,
    Dziś kupców jest dyktatura,
    Oni mierzą do mnie jak do szczura,
    Tych złotych czterdzieści i cztery,
    Kod z kresek na parabelce,
    Zwymiotowało moje serce,
    Dziwna przebiła je gwiazda,
    Taka dziwna przebiła je gwiazda.
    • Źródło: List do Che
  • Częściej patrzę się na wschód,
    Chyba tam patrzę od zawsze,
    Gwiazdy toną w rzece znów,
    Brodzą kiedy noce jasne,
    Głośniej puka nam drzwi
    Dyktatura żółtych liści,
    Liście, które z drzew spadają
    Trupy na twarzach mają.
    • Źródło: Zimne dziady listopady
  • Dzień dobry, kocham cię,
    Już posmarowałem tobą chleb.
    • Źródło: Dzień dobry kocham cię
  • Gorzej być nie może
    U króla na dworze,
    Obce orły błąkają się po salach,
    Pękają na pół zorze,
    Słodki Boże mój,
    Ty
    Wiesz, że nie mam dokąd już stąd,
    Spierdalać.
    • Źródło: Pogrzeb króla
  • Może powinniśmy odpowiedzieć sobie sami,
    Kiedy zaczęliśmy się dotykać spojrzeniami,
    Że ten cyrk i te historie nie są dla nas,
    Że nam się krzyknąć nie udało,
    Że to dziś jest nasza
    Jedna taka szansa na sto.
    • Źródło: Jedna taka szansa na 100
  • Na króla dworze po krzywych szynach,
    Sunie dziejów maszyna.
    Na wielkim jak świat ekranie,
    Ustał króla ze śmiercią taniec i
    Tylko mędrcy Syjonu
    Nie chcą mówić o tym nikomu.
    • Źródło: Pogrzeb króla
  • Nie pozostanę wredną wszą w brodzie Fidela Castro.
    • Źródło: List do Che
  • Pamiętam cię tylko ze zdjęcia…
    • Źródło: List do Che
  • Statek Piła tango.
    Czarna bandera.
    To tylko Piła tango,
    Tańczysz to teraz.
    Płynie statek Piła tango,
    Czarna Bandera.
    Ukłoń się świrom,
    Żyj, nie umieraj.
    • Źródło: Piła tango
  • Snów dziwnych ma pięć,
    Jak palców jej pięć u dłoni każdej
    Ściera swój uśmiech ze starych zdjęć,
    Jego uśmiechu część
    Głodne oczy nakarmi,
    Dobrze wie już, że my
    Się nie dzieli przez trzy
    Z młodszymi koleżankami i
    Jeśli już ktoś dziś puka w jej drzwi,
    To z całych sił tylko
    Przeciąg trzaska złudzeniami.
    • Źródło: Moralne salto
  • Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie.
    • Źródło: Czarny chleb i czarna kawa
  • Tu chodzi o to, by od siebie
    nie upaść za daleko,
    Kiedy długo drugie
    nie widzi pierwszego,
    Bo gdy siedzi człek samemu
    z czarnymi myślami
    Człowiek rzuca słuchawkami.
    • Źródło: Dzień dobry kocham cię
  • W pokoju tym po szarym dywanie
    Rozsypał się różaniec,
    Zaczął się mój żywot ze strachem,
    Odtąd mieszkam z nim tu pod jednym dachem.
    • Źródło: Pogrzeb króla
  • Wiosna już dorosła,
    Naboje ma w kieszeniach,
    Ciśnie mnie tej wiosny sznur,
    Jesieninowski sen majem mi pojesieniał.
    • Źródło: Jedna taka szansa na 100
  • Zbrodnia, kara, grzech, litr wina. I tak historia ta się zaczyna…
    • Źródło: Pogrzeb króla

Strachy na LachyEdytuj

  • Chcę być przy tobie blisko,
    Z bliska patrzeć ci w oczy,
    Chcę cię dotykać,
    Chcę cię całować.
    • Źródło: Miłosna kontrabanda/A Praga tonie
  • Chcę zdjąć z ciebie ciuchy,
    Utonąć w twoich włosach,
    Chcę mieć ciebie całą,
    To i tak jest za mało…
    • Źródło: Miłosna kontrabanda/A Praga tonie
  • I nie przegonię ręką z czoła czarnej chmury…
    • Źródło: Idzie na burzę idzie na deszcz
    • Zobacz też: ręka
  • Jak mnie zapalisz, wtedy zapłonę,
    Jak mnie zapalisz, wtedy zapłonę.
    Chodzę po wodzie, zawracam łodzie,
    Ja jestem Cygan, złodziej na głodzie.
  • Mamy tylko siebie wielką mamy moc,
    Czasami starczy tylko splunąć na szczęście,
    Spojrzymy sobie w oczy, będziemy wiedzieć więcej,
    Przed tobą wtedy stanę sam na rękach,
    I jeden Bóg to wie.
    • Źródło: BTW (Mamy tylko siebie)
  • Miłości propaganda, jak czysty tlen wysyłam znak z helikoptera,
    Miłosna kontrabanda mój złoty sen strzałą przebita grypsera.
    • Źródło: Miłosna kontrabanda/A Praga tonie
  • No chodź, chodź ze mną do łóżka,
    Zrobię to, byś bać się przestała,
    Będę całował twoje palce,
    Będę dotykał twoje nagie ciało.
    • Źródło: Raissa
  • Ona dla zasady nie całuje w usta mnie,
    Zawsze, kiedy śmierdzę wódką,
    Chociaż często sama, kiedy nie widzi nikt,
    Umie nawalić się aż smutno.
    • Źródło: Hej kobieto (Figazmakiem)
  • Ona tak naprawdę tylko wtedy dobrze czuje się,
    Tylko wtedy, kiedy robi to z kimś ważnym,
    Firanki na duszę.
    • Źródło: Hej kobieto (Figazmakiem)
  • Na nocnym stoliku leżą brulion i guma,
    Starczy miejsca na miłość i sztukę.
    • Źródło: Hej kobieto (Figazmakiem)
  • Prostytutki, które znam z widzenia,
    Coraz bardziej pewne, bezwzględne, lecz chętne.
    • Źródło: Film o końcu świata
  • Szarlatani!
    Pozabijali ptaki,
    A potworom rozkazują śpiewać.
    • Źródło: Zaczarowany dzwon
  • Te wszystkie ciche dni, te wszystkie głuche telefony,
    Śpię spokojnie, jak dziecko śpię,
    Wiem że to od niej.
    • Źródło: Hej kobieto (Figazmakiem)

!TO!Edytuj

  • Chciałem tego sam, więc mam,
    Moją katastrofę widzę z bliska.
    To fatalny był plan –
    Z popiołu nie rozpali się ogniska.
  • Dzisiaj wieczorem
    Ten wieczór będzie nasz,
    Wiemy jak ominąć korek,
    Którą się puścić z tras.

    Bawią nas basy
    I dekoltów dziewczyn las,
    Błogosławione są hałasy,
    Łomot nam wyostrza smak.
  • Od dziecka każdy się tu uczy przegrywać –
    To narodowa nasza jest recydywa.
    Z szablą w ręku i na cokole,
    Wciąż musi swędzieć, wciąż musi boleć.
  • Ranem śmierć biegła od morza,
    Potem się zatrzęsło miasto,
    Na pół się połamał szczyt,
    Nie mam jak pomachać ci.

    Ledwie zamknąłem oczy,
    A już odpłynęło miasto,
    Szkoła, sklep i dźwig,
    Nie pomacham ci.
  • W biurze rzeczy znalezionych i brzydkich
    Zgubiliśmy swe czapki niewidki,
    Stanęła w miejscu nam huśtawka.

    Ulotniłaś się na tej miotle,
    Nareszcie kończąc tę utopię,
    I tak z potopu wyszła mżawka.
  • Wszystko powinno być za darmo –
    Książki, teatr i płyty,
    Bonus za „Solidarność”,
    Poniżej pasa chwyty
    Są już w cenie,
    Masz to w cenie. (…)

    Dnia ósmego w piśmie
    Stanie tak zaiste:
    Pan Bóg stworzył fana –
    Fan stworzył artystę. (…)

    Tu każdy słabość ma mentalną –
    Wszystko powinno być za darmo,
    I niech Judasz Iskariota
    Mieszka odtąd na banknotach.

Zakazane piosenkiEdytuj

  • (…) Nie dziękuję za przysługi,
    Nie proszę o rady.
    Przekonywać się nie daje,
    Choćby dla zasady.
    • Źródło: Dlaczego ja?
  • Nietolerancja jest cechą głupców.
    Głupota jest mądrością, czy mądrość jest głupotą?
    • Źródło: Wariat
  • Nocne ulice, puste ulice,
    Nie widzę ludzi, których się wstydzę,
    Nie widzę twarzy, których się brzydzę,
    I w ogóle nikogo nie widzę.
    • Źródło: Nocne ulice
  • Policjantem nie zostanę – mam swoje zasady.
    • Źródło: Dlaczego ja?
  • Stoi manekin lekko kulawy,
    I pyta mnie, czy chcę się napić kawy.
    • Źródło: Nocne ulice
    • Zobacz też: manekin
  • Telefony tuż przy łóżkach wciąż słuchają namiętności,
    A neony w moim mieście zmuszają, zmuszają do miłości.
    (…)
    Już na miłość czas.
    • Źródło: Po prostu pastelowe

Zobacz teżEdytuj