Jacek Kaczmarski

polski bard, poeta i prozaik

Jacek Kaczmarski (1957–2004) – polski pieśniarz i poeta.

  • Chciałem tu przekazać wrażenie gonitwy, chaosu i stąd taki rytm. Jeśli chodzi o poziom trudności tej techniki, to bez wątpienia przy jej opanowaniu pomogła mi gra na pianinie, gdzie podstawą jest luźny nadgarstek. Tego rytmu nie da się grać zbyt długo przy usztywnionej dłoni.
    • Opis: o opracowaniu utworu Obława.
    • Źródło: culture.pl
Jacek Kaczmarski (1992)
  • Ja Mury napisałem w 1978 roku jako utwór o nieufności do wszelkich ruchów masowych. Usłyszałem nagranie Lluísa Llacha i śpiewający, wielotysięczny tłum i wyobraziłem sobie sytuację – jako egoista i człowiek, który ceni sobie indywidualizm w życiu – że ktoś tworzy coś bardzo pięknego, bo jest to przepiękna muzyka, przepiękna piosenka, a potem zostaje pozbawiony tego swojego dzieła, bo ludzie to przechwytują. Dzieło po prostu przestaje być własnością artysty i o tym są Mury. I ballada ta sama siebie wywróżyła, bo z nią się to samo stało.
  • Kto się rozczarowuje wolnością, ten ją zdradza i sam sobie wystawia świadectwo skretynienia.
    • Źródło: rozmawiała Ewa Gil-Kołakowska, Nigdy niczego nie żałowałem, „Przegląd” nr 17/2004, 19 kwietnia 2004.
  • O ile wiem, poszło o miłość. Było tak. Dziadek chciał czy mógł załatwić mamie studia w Paryżu, ale mama pojechała za tatą najpierw do Leningradu, potem do Kijowa. A ponieważ był to koniec stalinizmu, rok 1955, 1956, zobaczyli na własne oczy, jak wygląda ten wymarzony ustrój, jak funkcjonuje. I – jak to się mówi – łuski spadły im z oczu. Tam też zostałem spłodzony, a dokładnie, podczas burzy na Morzu Czarnym, podczas wycieczki rodziców statkiem „Rossija” – dawniej „Adolf Hitler”.
  • Osoba publiczna nigdy nie wie, kto jest przyjacielem, a kto się przytula, żeby było cieplej.
  • Staram się być wierny jednej zasadzie: komponując muzykę, opieram się na wzorcach klasycznych. Nie stosuję standardów jazzowych, bluesowych, rockowych czy popowych. Chyba że ma to czemuś służyć. Ale to zdarza się rzadko.
  • Tłumacz no się teraz, poeto, że nie miałeś na myśli tego, tylko coś innego.
    • Z rozmowy z Mirosławem Spychalskim – Zrozumiałem, że jestem na zachodzie, „Brulion” 1999, nr 10, s. 102–108.
  • W większości moich utworów pokarmem bezpośrednim jest sztuka, rzeczywistość przetworzona, a pokarmem wtórnym jest to, co przeżyłem. I myślę, że kultura karmi się kulturą i nie ma czegoś takiego jak odcięcie się od tego, co było, co już zostało nazwane, a nawet nie ma to sensu. Dlatego że czymś najbardziej fascynującym w działalności artystycznej jest prowadzenie poprzez sztukę rozmowy z ludźmi dawno nieżyjącymi, którzy w zupełnie innych czasach, innych realiach, przeżywali dokładnie te same rozterki, problemy, niepokoje i nadzieje. To daje jakby poczucie wspólnoty losu, wspólnoty kondycji ludzkiej na przestrzeni wieków.
    • [1] Z rozmowy z Jolantą Piątek - "Za dużo czerwonego", "Odra" 2002, nr 484

Cytaty z utworów

A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

A

  • A ty siej. A nuż coś wyrośnie.
    A ty – to, co wyrośnie – zbieraj.
    A ty czcij – co żyje radośnie,
    A ty szanuj to, co umiera.
    • Źródło: Niech…, 1995
  • A nas wiedzie siedem demonów, co nami się karmią
    • Źródło: Siedem grzechów głównych, 1991
  • Ale ty patrząc w dal
    Płynąć będziesz wśród fal
    Aż sam wreszcie staniesz się falą
    • Źródło: Bob Dylan, 1985

B

  • Będziemy – jacy zechcemy
    Byle wiedzieć nam – czego chcieć,
    Lecz – nie wiemy – czego nie wiemy,
    Więc nie mamy – co chcemy mieć.
    Mogliśmy, czego nie wolno,
    Co wolno – nie chcemy móc.
    Wolimy niewolę niż wolność,
    W której nie ma o co łbem tłuc.
    Więc będziemy – jacyśmy byli,
    Więc jesteśmy – a jakby nas brak
    W tej krótkiej danej nam chwili,
    Której jutro nie będzie i tak…
    • Źródło: Requiem rozbiorowe, 1995
  • Bo ja chciałem być kimś, bo ja byłem Żyd,
    A jak Żyd nie był kimś, to ten Żyd był nikt.
    Może stąd dla świata tyle z nas pożytku,
    Że bankierom i skrzypkom nie mówią – ty żydku!
    • Źródło: Opowieść pewnego emigranta, 1987
  • Bo światłem to tylko – co nam prosto w oczy!
    Człowiekiem – co człowiek krwi swojej utoczy –
    Plus Leonardo i Bach.
    • Źródło: Ofiara, 1988
  • Bo uprawiać smokobicie łatwiej niźli walczyć z życiem.
    • Źródło: Przyczynek do legendy o św. Jerzym, 1997
  • Brak sensu każdy obraz zbrudzi
    I z pragnień zrodzi ideały,
    A z ideałów zbrodnie.
    • Źródło: Teza Don Kichota, 1990

C

  • Choć krwią zachłysnął się nasz czas
    Choć myśli toną w paranojach
    Jak zawsze chronić będzie nas
    Zbroja
    • Źródło: Zbroja, 1982
  • Co nam hańba, gdy talary
    Mają lepszy kurs od wiary!
    • Źródło: Kantyczka z lotu ptaka, 1991
  • Człowiek zagładę nosi w duszy
    Wystarczy go przerazić.
    • Źródło: Wieża Babel, 1979

D

  • Do nieba jest najbliżej – z Polski.
    • Źródło: Pan Wołodyjowski, 1989
  • Dusza moja – pragnie postu, ciało – karnawału!
    • Źródło: Wojna postu z karnawałem, 1990
  • Dwór ma swoje zalety:
    Po komnatach – kobiety,
    W radach szlachta zasiada –
    Jeno nie ma z kim gadać.
    • Źródło: Jan Kochanowski, 1992

E

  • Europa i Azja! Miazmatów małmazja!
    Karuzela i rzeźnia! Paysage idéal!
    Hipokryzja finezji! Na amnezję – fantazja!
    Dzień za dniem zmartwychwstanie – msza, pokuta – i bal!
    • Źródło: O zachowaniu przy stole, 1993

G

  • Gorszego ognia Bóg nie wznieci,
    niż ten spod palców jego dzieci
    • Źródło: Joanna d’Arc, 1978
  • Gram w kiepskiej sztuce – życiem zwanej,
    Lecz chciałabym w niej zagrać – pięknie…
    • Źródło: Sara, 1987
  • Grzech wyniszcza! Cnota tuczy!
    Chrystus się polskiego uczy!
    Nieomylne rzeźbią pieśni,
    Ziemię płaską jak naleśnik!

    Wokół Ziemi krąży Słońce,
    Szatan ponoć ma dwa końce,
    Więcej wiedzieć niebezpiecznie
    Jeśli żyć chcesz wiecznie!
    • Źródło: Piosenka zza miedzy, 2001

I

  • I aż nas zmierzch ostudzi
    Siedzimy tak we dwóch –
    Bo on nie lubi ludzi,
    A ja – nie lubię psów…
    • Źródło: Autoportret z psem, 1997
  • I na tej z wielu dróg
    Po co ci para nóg
    I tak dotrzesz na pewno do końca
    Nie potrzebny ci wzrok
    Żeby wyczuć swój krok
    I nie musisz wciąż radzić się słońca
    • Źródło: Bob Dylan, 1985
  • I gorzko się zapatrzyliśmy
    W zabrane nam dalekie strony
    I w duszach swych przeklinaliśmy
    Tę łatwą wiarę w megafony.
    • Źródło: Poczekalnia (Megafony), 1975
  • I śmiał się, więc zaczęłam płakać
    A płacz zamienił mi się w śmiech!
    • Źródło: Nawiedzona wiek XX
  • I Ta, co ciemność ma kłaść na powiekach,
    Przy której milknie gwar szczęścia i waśni,
    Kruszą się twierdze zamiarów człowieka –
    Też trwa bez ruchu, cicha i daleka,
    Bo i śmierć czeka
    Na dalszy ciąg baśni.
    • Źródło: Wyznanie Kalifa, czyli o mocy baśni, 1999
  • Im mniej cię co dzień, miodzie –
    Tym mi smakujesz słodziej
    • Źródło: Jan Kochanowski, 1992

J

  • Ja bardziej niż wy jeszcze krztuszę się i duszę!
    Ja częściej niż wy jeszcze żyć nie chcę, a muszę!
    Ale tknąć się nikomu nie dam i dlatego
    Gdy trzeba będzie sam odbiorę światu Witkacego
    • Źródło: Autoportret Witkacego, 1980
  • Ja z pragnień – jedno mam żarliwe:
    Móc widzieć ciemność,
    Widzieć jasność
    • Źródło: Ballada czarno-biała, 1989
  • Ja życie lubię
    W jego prawdzie i w jego złudzie;
    Ale człowiek dąży ku zgubie,
    Wiedzieć o tym nie chcą ludzie.
    • Źródło: Rozmowa, 1991
  • Jak nowa rezydencja carów, Służba swe obowiązki zna, precz wysiedlono stąd Tatarów, gdzie na świat wyrok zapaść ma.
    • Źródło: Jałta, 1984
  • Jak wstyd jest żyć wśród pięknych koni
    Podstępnym, człekożerczym życiem;
    Miast doskonałość z nimi gonić –
    Po łokcie babrać się w korycie.
    • Źródło: Podróże Guliwera. Houyhnhnm, 1989
  • Jakaś ciepła mnie otacza cisza wokół,
    Padam z nóg i czuję ręce na ramionach,
    Do nóg czyichś schylam głowę, jak pod topór.
    Moje stopy poranione świecą w mroku,
    Lecz panika – nie wiem skąd wiem – jest już dla mnie skończona.
    • Źródło: Syn marnotrawny
    • Zobacz też: cisza
  • Jeden jest ogień którym płoną stosy
    • Źródło: Kasandra, 1978
  • Jestem egzemplarz człowieka,
    A to znaczy – diabli, czyśćcowy i boski.
    • Źródło: Rozmowa, 1991
  • Jestem młody, nie mam nic i mieć nie będę.
    • Źródło: Syn marnotrawny, 1991
  • Jestem młody, jestem nikim – będę nikim.
    Na gościńcach zdarłem buty i kapotę.
    Nie obchodzi mnie co będzie ze mną potem,
    Tylko chciałbym gdzieś odpocząć od paniki,
    Co goni mnie z miejsca na miejsce o głodzie i chłodzie…
    • Źródło: Syn marnotrawny
  • Jeszcze Polska wtedy żyła, gdy za nią ginęli
    • Źródło: Tradycja, 1986
  • Jeśli kochasz swoją budę,
    To pokochaj łańcuch swój!
    Śmierdzi gnojem twój ogródek?
    – Przecież to twój własny gnój!
    • Źródło: Ballada pozytywna, 1982
  • Jeśli na drodze do wolności stoisz
    Prawa odrzucę precz a Boga zmienię!
    • Źródło: Walka Jakuba z aniołem, 1979
  • Już nie chcę, nie mogę, niech strzela, niech strzela,
    Już dalej nie dotrę, no, zabij, psia mać!
    Gdy umrę, przestanę nareszcie umierać
    Przestanę się ruszać, przestanę się bać!
    • Źródło: Urodziny, 1982

K

  • Każdy z was jest łodzią, w której
    Może się z potopem mierzyć
    Cało wyjść z burzowej chmury
    Musi tylko w to uwierzyć
    • Źródło: Arka Noego, 1980
  • Każdy na jakimś instrumencie gra,
    Choć nie każdego oklaskuje się rzęsiście.
    • Źródło: Ze sceny, 1977
  • Komu w głowie błędny rycerz i naiwny wasal,
    Nawet dzieci baśń obśmieją; przetrwać – pierwsza rzecz!
    Jeśli złapie ktoś zarazę niedzisiejszych zasad –
    Krwi utoczą mu lekarze: lecz się z marzeń, lecz!
    • Źródło: Pożytek z odmieńców, 1993
  • Komu zależy na pokoju, ten zawsze cofnie się przed gwałtem
    Wygra kto się nie boi wojen i tak rozumieć trzeba Jałtę
    • Źródło: Jałta, 1984
  • Kto jeno w niebo patrzy, tego i zamoczy.
    • Źródło: Pana Rejowe gadanie, 1995
  • Kto sam, ten nasz najgorszy wróg!
    A śpiewak także był sam.
    • Źródło: Mury, 1978
  • Kto w twierdzy wyrósł po co mu ogrody
    Kto krew ma w oczach nie zniesie błękitu
    Sytość zabije nawykłych do głodu
    Myśl upodlona nie dźwignie zaszczytów
    • Źródło: Hymn, 1980

L

  • Lecz, jak gromić Adama,
    Gdy rozterka ta sama
    Zamiast w walce – wyżywa się w piosnkach?
    • Opis: o Adamie Mickiewiczu.
    • Źródło: Czaty śmiełowskie, 1995
  • Lepiej za prosto,
    Niż zbyt chaotycznie
    • Źródło: Obława 17, 2010

M

  • Mieszkam tu w akademiku – taki hotel dla studentów,
    Pokój większy ciut od chlewa, ale jest nas tylko czterech.
    Tamtych trzech – zdechlaki jakieś, forsą więc nie chwalę się tu,
    Tylko sobie jeść kupuję, więc doślijcie mi papierek.

    W samym domu chociaż znośnie, to wieczorem niespecjalnie,
    Ot, wszystkiego telewizor i natryski są i pralnia!
    Telewizor jeszcze owszem, ale z reszty nie korzystam,
    Bo tu – mówię – czytać każą, a to praca przecież czysta!
    • Źródło: Korespondencja klasowa, 1979/1985
  • Mniej ważne – ile czasu trawisz,
    Niż – z jakim trawisz go wynikiem.
    • Źródło: Testament ’95, 1995

N

  • Nalej ojcu, gardło spłucz
    Ucz się na Polaka, ucz.
    Taką stoi Polska racją
    Na pohybel innym nacjom!
    • Źródło: Dobre rady pana ojca, 1993
  • Nawet piękne zwierzęta – martwe budzą wstręt.
    • Źródło: Kredka Kramsztyka, 1993
  • Nie dla wiwatów człowiekowi dłonie
    Nie dla nagrody przykazania boże
    • Źródło: Hymn, 1980
  • Nie kuś mnie jabłkiem żeberko ty moje –
    Nie zakazano nam przecież kielicha,
    Który otwiera ukryte podwoje
    Raju, gdzie zaraz szybciej się oddycha.
    • Źródło: Pragnienie Adama, 1989
    • Zobacz też: Adam i Ewa
  • Nie leje łez
    Na mroku próg –
    Potężny jest

    Mój Bóg.
    • Źródło: Śniadanie z Bogiem, 2000
  • Nie ma tu z kim rozmawiać,
    zwój wierszy wart każdej ceny.
    • Źródło: Starość Owidiusza, 1987
  • Nie mam blizn po kajdankach, napletek posiadam,
    Na świat przyszedłem w czepku, nie pod ułańskim czakiem;
    Po dekadzie wygnania – polskim jeszcze władam,
    Proszę więc o dokument, że jestem Polakiem.
    • Źródło: Drzewo genealogiczne, 1993
  • Nie nauczono mnie paciorka
    Nigdy nie byłem u spowiedzi,
    Więc od czupryny do rozporka
    Niejeden diabeł we mnie siedzi.
    • Źródło: Diabeł mój, 1995
  • Nie po kartach się poznaje przeciwnika.
    • Źródło: Szulerzy, 1991
  • Nie pochodzi „mieć” od „umieć”.
    • Źródło: Postmodernizm, 1997
  • Nie ten umiera, co właśnie umiera,
    Lecz ten, co żyjąc, w martwej kroczy chwale
    • Źródło: Samosierra, 1980
  • Nie wątpić, w sens ofiary wierzyć
    Jest rzeczą łatwą – bywa wielką.
    • Źródło: Pan Wołodyjowski, 1989
  • Nie zachwycą już nas tedy szczodre dary boże
    Bośmy kochać to przywykli z czego czerpać możem.
    • Źródło: Jan Kochanowski, 1992
  • Niech wstydu się lęka – kto próżnią nadęty,
    Niech strachu się wstydzi – kto mężny głupotą,
    Niech pytań nie stawia – kto czuje się świętym,
    Wyroki niech miota – kto schlebia miernotom.
    • Źródło: Niech…, 1995
  • Niespodziewanie nam pomogli jej nowi wielbiciele młodzi
    Wielbiący ją, jak starą gwiazdę, co zamiast spadać – nagle wschodzi.
    I na ramionach ją ponieśli z tą siłą, której nam nie stało,
    A ona miała twarz poważną, w której coś jakby odmłodniało.
    • Źródło: Powrót sentymentalnej Panny S., 1988
  • Nikt już Świętego Graala nie szuka
    I nikt nie broni Wyniosłych Baszt.
    • Źródło: Aleksander Wat, 1985
  • Nosisz w sobie jedno życie,
    Nosisz w sobie wszystkie śmierci.
    • Źródło: Portret płonący, 2001

O

  • O, bracia wilcy! Brońcie się, nim wszyscy wyginiecie!
    • Źródło: Obława, 1978
  • Od Bałtyku, aż do Tatr
    pijmy Hu i róbmy wiatr!
    • Źródło: Napój Ananków, 2001
  • Oj, nie wolno rzeczy wielu,
    Kiedy celem jest brak celu
    • Źródło: Postmodernizm, 1997
  • Oni naprawdę dotarli do piekieł,
    A umierając nie wierzył z nich żaden,
    Że w swym cierpieniu umiera – człowiekiem.
    • Źródło: 1788, 1995
  • Oto porządek nie do zastąpienia
    Wszelkie istnienie żyje swoim torem
    Człowiek panuje wszelkiemu istnieniu
    Władzę nad sobą uznając z pokorą
    • Źródło: Stworzenie świata, 1980

P

  • Pamiętaj – że dana ci pamięć:
    Nie kłam sobie – a nikt ci nie skłamie.
    • Źródło: Niech…, 1995
  • Pamiętajcie wy o mnie co sił! Co sił!
    Choć przemknąłem przed wami jak cień!
    Palcie w łaźni, aż kamień się zmieni w pył –
    Przecież wrócę, gdy zacznie się dzień!
    • Źródło: Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, 1980
  • Pamiętamy, co było
    Więc wiemy – co będzie.
    • Źródło: Przeczucie (Cztery pory niepokoju), 1987
  • Pani bagien, mokradeł i śnieżnych pól,
    Rozpal w łaźni kamienie na biel!
    Z ciał rozgrzanych niech się wytopi ból,
    Tatuaże weźmiemy na cel!
    Bo na sercu, po lewej – tam Stalin drży,
    Pot zalewa mu oczy i wąs!
    Jego profil specjalnie tam kłuli my
    Żeby słyszał, jak serca się rwą!
    • Źródło: Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, 1980
  • Pieśń człowieka doskonali,
    Człowiek znika, pieśń nie ginie.
    Tak śmiertelnik sięga szczytów
    I w tym tkwi realizm mitu.
    • Źródło: Powtórka z Odysei, 1998
  • Pięciu na jedną salę kładli na Banacha.
    • Źródło: Oddział chorych na raka a la Polonaise A.D. 2002, 2003
  • Piosenka pożegnania –
    Piosenką jest utraty;
    Żegnałem ludzi i zdania –
    Traciłem całe światy.
    I nic nie pozostało
    Prócz tego, co nucicie!
    To wcale nie jest mało
    Tak – żegnać – całe życie.
    • Źródło: Pożegnanie Okudżawy, 18 czerwca 1997
  • Polityka mi wisi dorodnym kalafiorem.
    Błogosławieni cisi i ci, co pyszczą w porę.
    • Źródło: Odpowiedź na ankietę „Twój system wartości”, 1995
  • Powie ktoś, że w tej balladzie intencja nieczysta…
    Jam po prostu jest rusofil –
    Antykomunista.
    • Źródło: Rehabilitacja komunistów, 1987
  • Pozostań ufna, lecz ostrożna,
    Przebiegłym nie ułatwiaj gry.
    Nie będzie mniej żarłoczny pożar,
    Jeśli w nim pierwsza spłoniesz Ty.
    • Źródło: Panna, 1985
  • Przegra ten, kto bezmyślnie mówi „nie”.
    • Źródło: Baran, 1985

S

  • Są ludy co dojrzały do śmierci
    Z rąk ludów niedojrzałych do życia…
    • Źródło: Kasandra, 1978
  • Są narody, które znają
    W dziejach swoich każdy kamyk
    Tak że mało o to dbają –
    A my mamy – Białe Plamy.

    Plam tych biel – historię naszą
    Skupia w sobie, niby w lustrze:
    Wizje czasów, które straszą,
    Wizje – których się nie ustrzec.
    • Źródło: Ballada o bieli, 1987
  • Skąd-by-kolwiek wracali, bijmy Rosjanom czołem,
    Póki ten odwrót – powrotu – nie znaczy.
    • Źródło: Afganistan, 1988
  • Słowa palą, więc pali się słowa:
    Nikt o treści popiołów nie pyta.
    • Źródło: Marcin Luter, 1991
  • Słuchajcie, bracia! Wyje do was wilk kaleka,
    Trzeba odrzucić to, co w nas zniewala nas!
    • Źródło: Obława III (potrzask) 1983
  • Słusznie się lęka Pan Ciemności,
    Że ciężko będzie miał z Lachami;
    W szczegółach przecież diabeł gości,
    A Polak gardzi szczegółami!
    • Źródło: Według Gombrowicza narodu obrażanie, 1993
  • Spójrzcie na królów naszych poczet –
    Kapłanów durnej tolerancji.
    Twarze jak katalogi zboczeń
    Niesionych z Niemiec, Włoch i Francji!
    W obłokach rozbujane dusze,
    Ciała lubieżne i ułomne,
    Fikcyjne pakty i sojusze,
    Zmarnotrawione sny koronne –

    Nie czyja inna – lecz ich wina:
    Sojusz Hitlera i Stalina!
    • Źródło: Tradycja, 1986
  • Stać mnie na wszystko! – byle tylko bez dżokeja!
    I raz na zawsze – z siodłem, uzdą, pejczem – precz!
    • Źródło: Koń wyścigowy, 1987
  • Stanął w ogniu nasz wielki dom!
    Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!
    • Źródło: A my nie chcemy uciekać stąd, 1980
  • Strzeżcie się tryumfu jest pułapką losu
    • Źródło: Kasandra, 1978

Ś

  • Śmierci nie znamy osobiście –
    Jak dotąd – umierali inni…
    Jeśli to piekło jest, lub czyściec –
    Niebu nic nie jesteśmy winni.
    • Źródło: Weterani, 1997
  • Świat jest brzemienny w wynalazki,
    W metale od powietrza lżejsze,
    Polacy żyją z bożej łaski
    Piastując myśli niedzisiejsze.
    • Źródło: Lalka, czyli polski pozytywizm, 1989

T

  • Tak zbrojni w moce na które nie ma lekarstwa
    Stawiamy nadal i obalamy mocarstwa
    • Źródło: Siedem grzechów głównych, 1991
  • Ta Terra Felix, Sarmatia warta
    Wiecznych podróży, pióra i lutni
    Istnieje przecież – wsparta na barkach
    Bóstwa o rysach okrutnych.
    • Źródło: Na starej mapie krajobraz utopijny, 1993
  • Ten płomień, co płonie, ten głos, który grzeje
    To tylko na życie jest sposób
    • Źródło: Starzejesz się stary, 1990
  • To moja droga z piekła do piekła
    • Źródło: Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego, 1980
  • Trudno uwierzyć, że pośród popiołów –
    Gdzie strach pozostał i buduje schrony
    Żyje dziwaczne plemię półaniołów
    Już nie wielbionych jeszcze nie strąconych.
    • Źródło: Bajka o Polsce, 1978
  • Trzeba jeszcze mieć w co wierzyć,
    by się z własną pieśnią zmierzyć
    • Źródło: Powtórka z Odysei, 1998
  • Tutaj ukryłem srebrnostrunną lirę
    Która się stała duszą tego dworu
    Tutaj indykom czytając Szekspira
    Drżałem o losy swego Elsynoru
    • Źródło: Powrót z Syberii, 1980
  • Tyle woli w człowieku ile krwi w kałuży
    Niemało
    • Źródło: Petroniusz bredzi, Osowa 2003
  • Tym galeonem barykady
    Planetę ognia opływamy
    Nic nie widzący, niewidoczni –
    Przejrzyste cienie dni.
    W popiołu plusz się zapadamy,
    W który zmieniły się pokłady,
    Niebo się coraz wyżej złoci,
    Okręt nabiera krwi.
    • Źródło: Barykada (Śmierć Baczyńskiego), 1987

U

  • Ulepiliśmy bałwana w czarnych okularach,
    Obsikaliśmy go z rana i stanęli w parach.
    Baczność! Spocznij! Mówi do nas dziś Generał Straszak!
    Wrona orła nie pokona, wiosna będzie nasza.
    • Źródło: Kołysanka, 1982
  • Umysł mam twardy jak łokcie
    Więc mnie za to nie kopcie
    Że rewolucja dla mnie to czerwone paznokcie
    • Źródło: Autoportret Witkacego, 1980

W

  • W nas jest raj, piekło i do obu szlaki.
    • Źródło: 1788, 1995
  • W niewoli – za wolnością płacze
    Nie wierząc, by ją kiedyś zyskał,
    Toteż gdy wolność swą zobaczy
    Święconą wodą na nią pryska.
    Bezpiecznie tylko chciał gardłować
    I romantycznie o niej marzyć,
    A tu się ciałem stały słowa
    I Bóg wie co się może zdarzyć!
    • Źródło: Według Gombrowicza narodu obrażanie, 1993
  • W przedszkolu naszym nie jest źle!
    (Szczególnie, gdy się śpi!)
    • Źródło: Przedszkole, 1974
  • Wasza Wysokość ma ostatnią mapę kraju!
    Woła Naczelnik i królowi – bęc do stóp!
    – Napiera wróg, a na nią w sztabie tam czekają!
    Bez niej – masakra i dla wszystkich wspólny grób!

    – Ostatniej mapy nie dam kłuć chorągiewkami,
    Co oznaczają wojska, których nie mam już!
    Rzekł król i Polskę zwinął w rulon, a pergamin
    Jak muszla schował w sobie szum Jej obu mórz.
    • Źródło: Ostatnia mapa Polski, 1983
  • Wciąż mu nie dość

    Zmylonych dróg –
    Uparty gość

    Mój Bóg.
    • Źródło: Śniadanie z Bogiem, 2000
  • Wiele jest śmierci. Śmierć z wyroku losu,
    Śmierć niewybredna od gromu, pomoru
    Zdaje się gorsza od męczeńskich stosów,
    Bowiem człowieka – pozbawia wyboru.
    • Źródło: Ararat, 1988
  • Więc cóż jest piękno? Wód słoneczne bryzgi?
    Diament w popiołach? Pamięć? Doskonałość?
    Gdyby to tylko – byłoby za mało! –
    Dusza, rozpięta raz na Krzyżu Myśli
    – Wyrazi – Całość!
    • Źródło: Ostatnie dni Norwida, 1987
  • Woda Życia nie istnieje,
    Ale zawsze warto po nią iść.
    • Źródło: Głupi Jasio, 9 lutego 1989
  • Wszyscyśmy z płócien
    Rembrandta:
    To tylko kwestia
    Światła
    • Źródło: Światło, 11 grudnia 1988
  • Wykaże test, żem HIV-nik, to w żyłę – i odjadę.
    Błogosławieni sztywni i ci, co żyją z czadem.
    • Źródło: Odpowiedź na ankietę „Twój system wartości”, 1995
  • Wyrwij murom zęby krat!
    Zerwij kajdany, połam bat!
    A mury runą, runą, runą
    I pogrzebią stary świat!
    • Źródło: Mury, 1978
  • Wytresowali świnie
    Kupili sobie psy
    I w pustych słów świątyni
    Stawiają ołtarz krwi
    Zawodzi przed bałwanem
    Półślepy kapłan – łgarz
    I każdym nowym zdaniem
    Hartuje pancerz nasz (…)
    • Źródło: Zbroja

Z

  • Zatem nic mu po mnie. Mam ja własne mroki
    I własną samotność nie cierpiącą zwłoki.
    • Źródło: Przypowieść na własne 44 urodziny, 1 marca 2001
  • Zdławić cię może węzeł, który
    Zacisnąć umiesz tylko ty.
    Dwa się w nim szorstkie łączą sznury:
    Zew tajemnicy i zew krwi.

    Oba bez reszty cię owiną,
    Ale żadnego nie rwij z nich.
    Na jednym możesz tylko zginąć,
    Z dwoma – wśród dróg wybierać złych.
    • Źródło: Wodnik, 1985
  • Zły? – być może. Dobry? – a czemu?
    Nie tak wiele znów pychy we mnie.
    Dajcie żyć po swojemu – grzesznemu,
    A i świętym żyć będzie przyjemniej!
    • Źródło: Warchoł, 1993
  • Zniszczą – odtworzą, zbudują – połamią
    Żadne się na nich nie znajdzie lekarstwo
    Gdy skrzydła świata przypną już do ramion –
    Poniosą w kosmos genialne bestialstwo
    • Źródło: Pochwała człowieka, 1997

Ż

  • Żyj tak byś zawsze wiedział – po co
    Bezcenny Ci – Kapitel Ciała.
    • Źródło: Kwestia odwagi, 1993
  • Żyjemy – śniąc śmierć!
    • Źródło: Manewry, 1977
  • Żak profesorom krzywy
    Martwych nie słucha żywy,
    Nie wyciągają wnuki
    Z życia dziadów nauki.
    • Źródło: Jan Kochanowski, 1992

O Jacku Kaczmarskim

  • Był absolutnym wariatem, w dobrym tego słowa znaczeniu. Na nas – opozycjonistach, jego śpiew i granie robiły nieprawdopodobne wrażenie, bo żaden z nas tego nie potrafił. Sami wychowaliśmy się na Wysockim i Okudżawie i nagle u nas w kraju pojawił się ktoś podobny. Ktoś, kto głośno wykrzykiwał prawdę. To było naprawdę piękne.
  • Jacek Kaczmarski całą swoją twórczością chciał pogodzić się ze światem, choć nigdy nie wierzył w powodzenie takiej zgody i dlatego z tym światem się wadził. Robił to mądrze i pięknie, błądził i naprawiał błędy, ciągle się rozwijał, weryfikował własne sądy i przekuwał je w autoironię, był lewicowy w tym sensie, że nigdy nie stał w miejscu, a przy tym nie uprawiał czczego pustosłowia. Żegnam go w złości i ze łzami, że straciłem partnera w myśleniu czuciu że Polska straciła wielkiego człowieka. „ Co, kiedy, dlaczego, gdzie, za co i po co… / Świadek nieskończonych potyczek z niemocą”. Cholernie szkoda!
    • Autor: Przemysław Szubratowicz w artykule „ Świadek nieskończonych potyczek z niemocą”
    • Źródło: Trybuna nr 87, 13 maja 2004
  • Jacek Kaczmarski zaistniał w polskiej kulturze powojennej jako autor tekstów i kompozytor piosenek. Ten wybór gatunkowy sprawił, że mimo ogromnej popularności, jaką cieszyła się jego twórczość (…), nie stała się ona dotychczas obiektem obszerniejszych analiz literaturoznawczych.
  • On robił swoją robotę w tym samym kierunku, tak daleko, że często zgadzaliśmy się całkowicie, czasami trochę się różniliśmy. On w swoim zawodzie poprawiał świat i wychowywał.
  • Ten sam problem miałem ja (co zrobić z za dobrą pamięcią?), słysząc i czytając (w prasie wszelkich odłamów) bombastyczne peany nad grobem „wielkiego Polaka”, J. Kaczmarskiego, jakby wszystkich ogarnęła amnezja i jakby nie liczyło się, że ów „bard” przez całą drugą połowę lat 90-ych opluwał polski Kościół, „polski antysemityzm” i wszelkie „polactwo” hurtem. Wyemigrował do Australii (później wrócił), tłumacząc, że robi to dlatego, iż nienawidzi Polaków (sic!). Tam udzielał prasie wywiadów, w których wszystko co polskie (papieża, religię, patriotyzm itd.) odsądzał od czci i wiary grubymi słowy, bez przerwy wałkując mantrę „polskiego antysemityzmu”. Lecz może ci ogarnięci zbiorową amnezją nie czytali tych jego wywiadów i wspominków (ja czytałem, bo Polonia australijska przysyłała mi gazety), i dlatego nie wiedzą, tak jak mało kto wie, iż godzinę przed śmiercią ów wojujący Żyd pojednał się na wiedeńskim szpitalnym łóżku z chrześcijańskim Bogiem, przyjmując wiarę katolicką, którą tyle lat ganił jako wredny kult. Tak na wszelki wypadek…
  • Wspominam go jako człowieka o dużym apetycie na życie, bardzo pracowitego. Umiejętnie zmuszał mnie do pracy.