Przemysław Gintrowski

polski kompozytor i muzyk

Przemysław Gintrowski (1951–2012) – polski kompozytor, gitarzysta, nauczyciel akademicki.

Przemysław Gintrowski

Cytaty z utworów wykonywanych przez Przemysława GintrowskiegoEdytuj

  • A ja o Polsce marzę
    Co nie jest tylko witrażem
    I nie komedią na scenie
    Ale spełnieniem
    Niechże się taka stanie
    Co by nie była udaniem
    By szyldem tylko nie była
    Lecz żeby żyła
  • I za Polskę więzienną,
    Za zniszczenie sierpniowych idei,
    Za naszą nędzę i brak wiary,
    Za współudział w tej zbrodni
    Nie będzie, nie będzie przebaczenia.
    • Autor: Lothar Herbst, „Nie będzie przebaczenia”, album Raport z oblężonego miasta (1981)
  • Tylko guziki nieugięte
    przetrwały śmierć świadkowie zbrodni
    z głębin wychodzą na powierzchnię
    jedyny pomnik na ich grobie
  • Twej pogardy nikt ci nie wybaczy
    Myśmy ciemni, zapalni i łzawi
    A tyś dumny, tyś z nami nie raczył
    W narodowym barszczu się pławić
    Po co w twarze logiką nam chlustasz?
    Nie czytaliśmy Hegla jaśnie panie
    Dla nas Szopen  –  groch i kapusta
    I od czasu do czasu powstanie

WypowiedziEdytuj

  • 10 kwietnia 2010 r. był takim punktem, od którego wszystko zaczęło się toczyć gorzej. Zamiast się piąć – zaczęliśmy zjeżdżać. Wynika to z przyzwolenia na brak elementarnych standardów. Śledztwo powinno być prowadzone w sposób przejrzysty, a dziennikarze powinni patrzeć na ręce śledczym. Kiedy słyszę, że „wszystko już zostało wyjaśnione”, to wszystko się we mnie przewraca. Jak można tak mówić, skoro nie mamy podstawowych dowodów: wraku i czarnych skrzynek?
    • Źródło: Żyjemy w czasach kłamstwa i obłudy, „Gazeta Polska Codziennie”, 21 stycznia 2012
  • Dziś wymiana informacji odbywa się głównie w internecie. To medium niesie informacje, które są niewygodne dla rządzących. Kondycja naszego dziennikarstwa jest mierna. Oczywiście są wyjątki: gazeta, w której jest ten wywiad, tygodnik „Gazeta Polska”, „Nasz Dziennik”, póki co „Uważam Rze” i „Rzeczpospolita”. Jest kilku dziennikarzy, którzy tej misji się nie sprzeniewierzają, ocena reszty jest właśnie kwestią smaku.
    • Źródło: Żyjemy w czasach kłamstwa i obłudy, „Gazeta Polska Codziennie”, 21 stycznia 2012
    • Zobacz też: Internet
  • Mnie np. już przestały oburzać kłamstwa. Po raz kolejny kłamią, to kłamią. Gdyby to się działo raz na dziesięć dni, tobym się oburzał, ale gdy spotykam się z tym na każdym kroku, to organizm przestaje reagować, po prostu by nie zwariować. Żyjemy w czasach kłamstwa i obłudy. Chwilami porównuję dzisiejszy rząd do rządu Gierka. Ta sama ciągła propaganda sukcesu. Na tym przecież oba się opierają.
    • Opis: o rządzie Donalda Tuska.
    • Źródło: Żyjemy w czasach kłamstwa i obłudy, „Gazeta Polska Codziennie”, 21 stycznia 2012
    • Zobacz też: Edward Gierek
  • On już za życia był jego wrogiem, od kiedy przejrzał na oczy i przestał się przyjaźnić z Michnikiem. Od tego momentu „Gazeta Wyborcza” zaczęła go zwalczać, a nawet próbowano zrobić z niego człowieka niespełna rozumu. Tymczasem było wręcz odwrotnie – Herbert do końca życia bardzo trzeźwo patrzył na otaczającą go rzeczywistość. On wyłamywał się z salonowego myślenia. Sądzę, że gdyby żył, nie pozwoliłby na tę aferę, która wybuchła po słowach o „zdradzonych o świcie”.
  • Parokrotnie mogliśmy się przekonać o niezadowoleniu Polaków z istniejącego stanu rzeczy, choćby 11 listopada, gdy pojawiły się tłumy na Marszu Niepodległości. Na ile jednak mogłoby się to przełożyć na odsunięcie od władzy dzisiejszego rządu? Nie wiem. Z jednej strony obserwuję w ludziach wzrost niezadowolenia, z drugiej niechęć do działania. Ludzie są omamieni mediami, które robią im wodę z mózgu. Potrafią ponarzekać wieczorem z żoną przed telewizorem i koniec. Brakuje tej spontaniczności, która w latach 80. społeczne niezadowolenie zmieniła w masowy ruch.
    • Źródło: Żyjemy w czasach kłamstwa i obłudy, „Gazeta Polska Codziennie”, 21 stycznia 2012
  • W PRL-u byliśmy zakładnikami systemu i zniewoleni wszechobecną ubecją, w dzisiejszych czasach mamy niewolnictwo kredytowe.
    • Źródło: Żyjemy w czasach kłamstwa i obłudy, „Gazeta Polska Codziennie”, 21 stycznia 2012
    • Zobacz też: Polska Rzeczpospolita Ludowa

O Przemysławie GintrowskimEdytuj

  • Gintrowski komponuje niewiele i zawsze, kiedy słucham jego pięknych melodii, to chciałabym, żeby jeszcze coś zagrał.
    • Autor: Agnieszka Osiecka
    • Źródło: Wielki śpiewnik Agnieszki Osieckiej, t.3. Apetyt na życie, red. Agata Passent, Polskie Wydawnictwo Muzyczne i Fundacja „Okularnicy” im.A. Osieckiej, Warszawa 2005.
  • Obok moralistycznego, cierpiętniczego tonu, Gintrowski – poprzez dobór odpowiednich tekstów – usiłował jednak myśleć trochę inną Polskę, niż ta, jakiej opiewania oczekiwał od niego romantyczno-dysydencki rozum. Najlepiej tego innego Gintrowskiego widać w wydanej w 1991 roku płycie Kamienie. (…) Na całej płycie widać próbę pomyślenia takiej innej polskości. Nie martyrologicznie uczepionej katyńskich guzików, ale żywej witalnej, zdolnej rzucić się w żywioł odczarowanej nowoczesności, realistycznie pomyśleć w nim siebie. (…) W tym kontekście także słuchany po latach Raj wydaje się raczej miltonowską z ducha próbą teologicznego pomyślenia nowoczesności, niż oczywistą alegorią PRL – u. W tych momentach dzieło Gintrowskiego  – obojętnie, czyimi słowami się posługiwał – pozostaje najciekawsze. Dla tych chwil nie warto dać go zamknąć w prawicowej niszy. W trumnie z „guzikami nieugiętymi”.