Kościół dla średnio zaawansowanych

Kościół dla średnio zaawansowanych – publikacja popularnonaukowa Szymona Hołowni. Cytaty wg wyd. Wydawnictwo Znak, Kraków 2010.

  • A co, jeśli chcą głosić Pana, ale nie czują się na siłach, by zachować celibat? Tu znów sięgnąć trzeba po zdecydowanie niedoceniany w dyskusjach o celibacie argument: naprawdę, żeby głosić Pana, wcale nie trzeba być księdzem.
    • Źródło: Celibat
    • Zobacz też: celibat
  • C.S. Lewis pisał: „Prawie wszystkie wady ukorzenione są w przyszłości. Wdzięczność patrzy w przeszłość, miłość w teraźniejszość; to strach, chciwość, żądza i ambicja patrzą w przyszłość. Obowiązkiem dnia dzisiejszego jest planowanie jutra, nie można jednak oddać serca przyszłości”.
  • Czytane dziś, mają już chyba zupełnie inny wydźwięk. Przypominają sensacyjne dziennikarskie komentarze do oficjalnych, rzetelnych komunikatów – nie wnoszą nic nowego do wiedzy o fakcie, malują jednak barwnie jego tło. Są niczym „odświeżacz do duszy”. Człowiek się nim nie naje, ale wyostrzy sobie smak. Przypominają katolikom, że w tle biblijnych historii, które słyszą w kościele i które za dwudziestym razem wydają im się suche, naprawdę toczyło się życie. Że Jezus przez trzydzieści lat życia nie siedział w klasztorze, ale heblował deski i robił na zamówienie drzwi, przy Jego zaś narodzeniu asystowała – według apokryfów – wynajęta przez troskliwego Józefa położna. Żona Piłata, która na kartach Ewangelii pojawia się raz w jednym krótkim zdaniu, w apokryfach ma swój cały biogram!
  • (…) dominikanin zapytał przełożonego, czy podczas modlitwy może zapalić papierosa, na co otrzymał oczywiście odpowiedź odmowną. Jezuita natomiast zapytał, czy podczas palenia papierosa może westchnąć do Boga… Okazuje się, że może, a nawet powinien…”.
    • Źródło: Modlitwa stresem
  • Dopóki jesteśmy po tej stronie życia, najsensowniej jest chyba przyjąć punkt widzenia wybitnego amerykańskiego księdza Richarda Neuhausa, który pytał: jeśli mamy do wyboru przekonanie, że niektórzy zostaną potępieni, i nadzieję, że wszyscy zostaną zbawieni, to co podpowiada nam miłość bliźniego?
    • Źródło: Piekło
  • Gniew nie zniknie, jest wpisany w naturę ludzką na stałe. Ewagriusz z Pontu, grecki mnich żyjący w IV wieku, pisał, że gniew jest naturalną reakcją tych, którzy ujrzeli świat taki, jaki jest naprawdę. Jest jednak jasne, że chrześcijanin nie może się na tej reakcji zatrzymać. Musi ten świat zmieniać, żeby podobne reakcje budził może choć trochę rzadziej.
    • Źródło: Psalmy złorzeczące
  • Jeden z rektorów zakonnych franciszkańskich seminariów mówi wprost: „Kiedyś wstępowali do nas ludzie kipiący energią, którzy chcieli coś zmieniać, robić coś dobrego dla innych, ale nie mieścili się w obowiązującym wówczas systemie. Marzyło nam się, że tą dobrocią i wiarą rozsadzimy go od środka. Dziś przychodzą ludzie, którzy mówią, że szukają u nas bezpieczeństwa, trwałego systemu wartości. Są coraz mniej zdecydowani”.
    • Źródło: Kleryk
  • Jedno ze źródeł żywotności pobożności maryjnej ma swoje źródło w prostym fenomenie. Każdy z nas chce mieć kogoś, kto będzie mu dobrze życzył przed Bogiem. A któż może wywiązać się z tego zadania lepiej niż Jego własna Matka?
    • Źródło: Matka Boska Elektryczna
    • Zobacz też: Matka Boska
  • Jeszcze dwadzieścia lat temu (…) obowiązywał tak zwany podhalański model kontaktów. Relacje ksiądz – wierny były prostym odwzorowaniem relacji pasterz – owieczka. A czy widział ktoś pasterza, który do owieczek zwraca się per „droga pani”?
    W ciągu ostatnich lat owieczki, zwłaszcza w miastach, strasznie się jednak wyemancypowały, a przy okazji przestały księdza traktować jak pasterza. Dziś nierzadko bywa on postrzegany przez swoich wiernych jako skrzyżowanie terapeuty z kierownikiem religijnego zakładu usługowego.
    • Źródło: Bezokolicznik
  • Jezus, Bóg, w którego wierzę, jest esencją życia, Kimś, kogo mogę prosić, by odrobinę tej esencji wlał również w mój los, w moje sprawy. Żeby mnie na stałe do źródła tej swojej siły, która pozwoliła Mu wyjść z grobu, podłączył.
    • Źródło: Groby Pańskie
  • Kobieta, która w 1948 roku założyła zakon misjonarek miłości działający w 95 krajach i liczący 15 tysięcy sióstr, sama przez następnych pięćdziesiąt lat swego życia nie czuła, że Bóg – którego kocha i któremu wszystko oddała – faktycznie istnieje. Mimo to przez cały ten czas modliła się do Niego, czekała na Niego, pisała, że „z radością przyjmie wszystko, co zechce jej zesłać, i aż do końca życia wbrew wszystkiemu będzie uśmiechać się do Jego niewidocznej twarzy”. Dwa lata przed śmiercią dziękowała Bogu za to, że może Mu ofiarować tę pustkę, którą jej zesłał. O swoich doświadczeniach nie mówiła nikomu. Ich echo można jednak znaleźć w słowach skierowanych do sióstr: że bez „duchowych ciemności”, bez poczucia, jak czuje się człowiek odrzucony, nigdy nie zrozumieją najbiedniejszych, z którymi pracują. Że gdyby siostry nie miały takich doświadczeń – byłyby pracownikami socjalnymi, a nie zakonnicami.
  • Koronka to doskonała odmiana dla wszystkich tych, dla których różaniec jest za długi i za ciężki i którzy narzekają, że nie mogą się na nim skupić. Na koronce złapią moment duchowego oddechu. Moment jest tu właściwym słowem. Koronka prawidłowo odmawiana jest krótsza od najszybciej odmawianego różańca, nie powinna zająć więcej niż pięć minut. Być może dlatego księża coraz częściej zadają ją coraz bardziej zaganianym wiernym na pokutę.
    • Źródło: Koronka
    • Zobacz też: koronka
  • „Kościół katolicki nie odrzuca niczego z tego, co w owych religiach jest prawdziwe i święte. Przeciwnie, można przyjąć to, co jest w nich pożyteczne, pod warunkiem że nie straci się z oczu chrześcijańskiego rozumienia modlitwy”.
    • Opis: z Listu Kongregacji Nauki Wiary z 1989 roku.
    • Źródło: Medytacja
  • Kościół nikomu niczego nie zabrania, mówi tylko, że człowiek nie ma prawa do najintymniejszej sfery drugiej osoby, dopóki nie da czegoś najbardziej istotnego z siebie, dopóki się nie zobowiąże, że będzie za nią odpowiedzialny na dobre i na złe, aż do końca życia.
    • Źródło: Obsesja seksualna
  • Kościół wychodzi bowiem z rozsądnego założenia, że Pan Bóg, co miał ludziom objawić, objawił już wcześniej, dając im Biblię i przysyłając na świat Jezusa (św. Jan od Krzyża ujął to mocniej, pisał, że oczekiwanie cudownych objawień po tym, jak światu objawił się sam Chrystus – obraża Boga!). Wszystkie objawienia, które były później, nie są więc po to, by powiedzieć coś nowego, ale by pomóc w zrozumieniu tego, co zostało powiedziane wcześniej.
    • Źródło: Objawienia
  • Księża grobami załatwiają często swoje publicystyczne potrzeby (…) To podstawowy kłopot, z jakim stykał się do niedawna człowiek odwiedzający kościoły w wielkanocnym czasie – mógł odnieść wrażenie, że Jezus dał się zabić i zmartwychwstał przeciwko czemuś, w akcie protestu przeciw całemu temu złu, które toczy naszą rzeczywistość, a które tak malowniczo identyfikują i pokazują parafialne zespoły plastyczne.
    • Źródło: Groby Pańskie
  • Miłość, cudowne, złożone, przenikające człowieka na wskroś zjawisko, bez odpowiedzialności to chimeryczne uczucie lub karmienie egoizmu (tak jak odpowiedzialność bez miłości to coś w rodzaju policyjnego nadzoru).
  • (…) można po prostu pomodlić się: „O zdrowie i siły dla papieża”. (…) są też tacy, którzy tę samą intencję wyrażą słowami: „Módlmy się za Ojca Świętego Benedykta XVI, aby Pan wspierał jego posługę w służbie nowej ewangelizacji narodów wszelkimi niezbędnymi mu łaskami, by jak największą liczbę rozproszonych dzieci Bożych mógł na nowo zgromadzić w jednej owczarni”.
    • Źródło: Modlitwa powszechna
  • Na mapie polskiego Kościoła, którą kreślą media, zaznaczano zwykle tylko dwa bieguny. Na jednym z nich – ulubionym przez tak zwane media świeckie – mieściły się skandale: finansowe w toruńskiej rozgłośni, obyczajowe w słynnej gdańskiej parafii, personalne, związane z następującym raz na jakiś czas tu i ówdzie obiorem nowego biskupa. (…)
    Na drugim biegunie, pokazywanym zapamiętale przez tak zwane media katolickie, trwała tymczasem modlitwa gorliwych starszych pań nazywanych „Bractwem Moherowych Beretów”. (…)
    Gdy człowiek patrzył tylko na te dwa bieguny, stawiał sobie w końcu sobie pytanie: Czy w polskim Kościele jest jeszcze miejsce dla normalnych ludzi?
    • Źródło: Wstęp do wydania pierwszego
    • Zobacz też: Kościół
  • (…) nie wszyscy katolicy mają zdaje się świadomość, że używana często zbitka słowna „Pan Jezus”, nie oznacza tyle co „p. Jezus”, lecz raczej stanowi wyznanie, że Jezus jest dla wypowiadającego te słowa Panem. Dobrze widać to w języku angielskim, w którym Pan Jezus to nie Mr. Jesus, a Lord Jesus, co brzmi – nie da się ukryć – znacznie poważniej oraz znacznie więcej znaczy.
    • Źródło: Pan Jezus
  • Nowicjat to początek kariery zakonnika. Początek zwykle bolesny, bo w literaturze przedmiotu najczęściej porównuje się go do pustyni. Ci, co przezeń przeszli, stosują raczej porównania z takimi urządzeniami AGD, jak pralka lub magiel.
    • Źródło: Nowicjat
    • Zobacz też: nowicjat
  • Obecny Watykan powiada, że tak naprawdę z boskiej perspektywy nie ma znaczenia, w jakim stanie ktoś żyje. Bo bzdurą jest utrzymywać, że ksiądz musi znosić samotność, by zajmować wyższą pozycję na drzewie jakiejś duchowej ewolucji, by być lepszym od całej reszty świata (…). Papież mówi wyraźnie – jedynie miłość człowieka uwzniośla. Lepszy nie jest więc ten, kto ma rodzinę, lepszy nie jest ksiądz. Lepszy jest ten, kto bardziej kocha.
    • Źródło: Celibat
  • Pod automatyczną ekskomunikę podpada też każdy, (…) kto dokonał zamachu na papieża (za zamach na biskupa dostaje się niższy wymiar kary: interdykt, czyli zakaz uczestniczenia w sakramentach, za zabójstwo szeregowego duchownego grozi już tylko „sprawiedliwa kara”; Kpk wychodzi bowiem z założenia, że taki ktoś i tak pójdzie siedzieć, więc po co karać go dwa razy).
  • Po wojnie często stawiano pytanie: gdzie był Bóg, gdy ludzi prowadzono do gazu?! Rozsądni księża odpowiadali, że wśród tych, którzy do tego gazu szli.
    • Źródło: Terrorystyczno-penitencjatrna koncepcja Boga
  • Rodzaj tortur, którymi władze kościelne wypróbowują pokorę i wytrzymałość wiernych.
    Gdy padają słowa inwokacji „Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry”, w świątyniach zaczynają szeleścić różańce, spora część uczestników liturgii rozpoczyna wzmożoną obserwację malowideł na sklepieniu lub po prostu zapada na mały kwadransik w drzemkę.
    • Źródło: List pasterski
  • Starożytne pisma chrześcijańskie nie mają wątpliwości, po co Bóg stworzył świat – bo nie chciał być sam, chciał kochać i być kochany. Każdy, kto przeżywał męki nieodwzajemnionej miłości, wie, jak się cierpi, gdy się chce tej drugiej osobie dać co się ma najlepszego, a ona aktualnie ma to jednak w nosie.
    • Źródło: Terrorystyczno-penitencjatrna koncepcja Boga
  • Stary dowcip z kręgów Kurii Rzymskiej mówi, że kandydat do aureoli oprócz posiadania CV pełnego cnót, powinien spełniać jeszcze dwa warunki. Po pierwsze – nie żyć, bo nikt żywy nie wytrzymałby wieloletniej procedury wynoszenia na ołtarze. Po drugie – wykazać się cudem.
    • Źródło: Fabryka świętych
    • Zobacz też: święty
  • Statystyki podają, że jedna piąta Polaków nie za bardzo wierzy w pomoc świadczoną przez świętych. A szkoda. Bo ze świętymi naprawdę warto się zaprzyjaźnić. Warto mieć też w niebie jakiegoś stałego patrona. Może być to nasz święty imiennik, można też na przykład siąść do Martyrologium rzymskiego (oficjalny spis świętych) i wybrać sobie spośród nich takiego patrona, który jest mało znany (jak choćby wspomniany Ekspedyt, żołnierz rzymski z pierwszych wieków chrześcijaństwa). Ludowa logika podpowiada bowiem, że święty, który ma niewiele spraw, załatwia je skutecznie.
    • Źródło: Relikwie
    • Zobacz też: patron
  • „Świństw, które człowiek wymyślił razem ze swoją psyche, anima, duszyczką – nie wymyśliłoby żadne zwierzę, niechby i bezduszne. Nie było wypadku, aby zwierzę zdemoralizowało człowieka; lecz człowiek często demoralizuje zwierzęta, przykładem choćby psy esesmańskie, które człowiek nauczył nienawiści. Zwierzęta nie znają wzlotów i świateł ludzkiego ducha, zgoda. Lecz nie znają też cuchnących zakamarków ludzkiej duszy i zgoła diabolicznych jej otchłani. W całej Biblii nie znalazł się nigdy nikt, kto zwierzęciu przepowiadałby piekło. Piekło jest tylko dla ludzi. Jest to jedyne potwierdzenie naszej osobności, bo w zbawieniu nie będziemy sami na pewno”.
  • Teza, że zwierzęta zostały stworzone tylko po to, by milusio skwierczeć na patelni, wydaje się mi po prostu zbyt dużym uproszczeniem.
    • Źródło: Niebo zwierząt
  • To, co dla świeckich wydaje się okrucieństwem, mnisi uważają za wartość, klauzura przypomina im, że jest tylko jeden kierunek, w jakim powinni się zwracać. Do góry.
    • Źródło: Klauzura
    • Zobacz też: klauzura
  • Wielkanoc to zarówno święto pokonania śmierci, jak i triumfu życia. (…) Groby Pańskie (…) coraz częściej pokazują, że dzięki Jezusowi grób człowieka wierzącego to nie siedlisko martwoty i plugastwa, lecz świątynia życia!
    • Źródło: Groby Pańskie
  • (…) wierni przesiąkli często myśleniem czysto rynkowym, i również gdy szukają pożytku dla duszy, pójdą tam, gdzie mają najlepszą duchową „ofertę”. (…) w parafiach, w których przy kościele jest parking, niedzielne msze trwają 55 minut, a kazania są o Panu Bogu – kościelne statystyki nie notują spadku frekwencji. Jest bowiem jasne, że Ewangelia – choć wszędzie jest tak samo pełna treści – skomentowana może być ciekawie i nudno, a mszę – choć z tego samego mszału i tak samo ważną – odprawić można porządnie i byle jak.
    • Źródło: Duszpasterstwo
  • W oczach laika koronka to różaniec w wersji instant lub krzyżówka różańca z litanią.
  • W sytuacji, gdy liczba wniosków o „kościelny rozwód” rośnie w Polsce w tempie kilkuset na rok, młodzi ludzie, skoro już przyszli do świątyni – zamiast słuchać wyłącznie o pęcherzykach Graffa – powinni więcej czasu poświęcać na to, by uczyć się, jak bronić trwałości swego związku. Bo w przeciwnym razie będziemy mieli wokół siebie coraz więcej doskonale wyedukowanych w badaniu śluzu BYŁYCH małżonków.
  • Zakrystian tak naprawdę jest bowiem drugą po Bogu osobą w kościele. Księża przychodzą i odchodzą, on zaś trwa.
    Jeśli świątynia przypomina czasem teatr – zakrystian jest w niej kierownikiem sceny. To on dba o odpowiednie oświetlenie, szykuje stroje dla księży, nalewa wino i wodę, pilnuje, by nagle w środku mszy nie zabrakło hostii, czasem jest człowiekiem od specjalnych poruczeń – musi doskonale znać wszystkich swoich księży, by posiąść na przykład kluczową z punktu widzenia przebiegu liturgii wiedzę, z której strony ambonki położyć okulary celebransa, tak by je zauważył.
    • Źródło: Kościelny
  • Zasięgnąć informacji naprawdę warto, wszak w życiu – jak na giełdzie – tylko człowiek dobrze poinformowany ma szansę podjąć przynoszące zysk decyzje.
    • Źródło: Wstęp do wydania drugiego
    • Zobacz też: giełda
  • Z (ułożonego przecież nie przypadkowo, a na podstawie wieloletnich obserwacji) katalogu siedmiu grzechów głównych w głowach współczesnych został tylko jeden. To tak, jakby chcieć opisywać świat, zastanawiając się wyłącznie nad obecnością w nim lub nieobecnością czerwieni.
    • Źródło: Obsesja seksualna