Kazimierz Majdański

polski duchowny katolicki, biskup

Kazimierz Majdański (1916–2007) – polski biskup rzymskokatolicki, teolog, biskup pomocniczy włocławski w latach 1963–1979, biskup szczecińsko-kamieński w latach 1979–1992, arcybiskup ad personam, od 1992 do 2007 arcybiskup senior archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Kawaler Orderu Orła Białego, więzień obozów niemieckich w Sachsenhausen i Dachau.

  • Ale najczęściej chcieliśmy przecież, by te sumienia były prawe i wierne. Niech polskie sumienia sądzą mądrze i sprawiedliwie. Niech pamiętają, ilu zginęło! I niech pamiętają, że ginęli za wiarę i Polskę (Bóg, Honor, Ojczyzna) – nie… za biznes. Wspomnijmy choćby tylko tyle: na Wschodzie – pobojowisko polskich oficerów w Katyniu, na Zachodzie (pozwólcie, że wspomnę, skoro nikt prawie tego nie czyni) – największe pobojowisko księży polskich – nawet nie w Maksymilianowym Oświęcimiu, lecz w Dachau. (11 listopada minęła rocznica wypełnienia tam tymi księżmi w 1942 r. stacji doświadczalnej, gdy już na niej wyginęli Żydzi i zawodowi przestępcy.) A wreszcie, już po wojnie – groby najlepszych synów Matki Polski, gdzieś cichaczem na naszej ziemi źle pochowanych, ale przedtem zręcznie zgładzonych.
Kazimierz Majdański
  • Mówi były więzień, świadek rzeszy ludzi, którzy szli „na śmierć po kolei, jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec”. Jaki ich testament dziś wolno przekazać? – Najpierw prawdę o tym, że cywilizacja kłamstwa sąsiaduje bardzo blisko z cywilizacją śmierci. Chrystus o sprawcy jednej i drugiej cywilizacji mówił: „kłamca i zabójca od początku” (J 8, 44). I uczył: „Niech mowa wasza będzie: Tak, tak; nie, nie” (Mt 5, 37). – Obok cywilizacji kłamstwa i śmierci pochwala współczesność cywilizację konsumpcyjną: jak najwięcej mieć! Mówi Chrystus (te Jego słowa są czytane właśnie 11 listopada): „Nie możecie służyć Bogu i mamonie” (Łk 16, 13). – Chrystus nie kazał się mścić i uczył przebaczenia. Ale jednocześnie żądał skruchy i zadośćuczynienia.
  • Nie masz więc Radio Maryja, czasu na program błahy, czy, jak mówią, „atrakcyjny”, „dochodowy”, „reklamowy”, „biznesowy”. Ileż Wy, Ojcowie, i wszyscy Wasi Współpracownicy musicie mieć sił, by nie liczyć godzin najofiarniejszej pracy (…) Nie dziwcie się też, że jeżeli nadal będziecie służyć Prawdzie o Bogu i człowieku – a przecież będziecie! – będą w was rzucać kamieniami, może coraz większymi i coraz celniej.

O Kazimierzu MajdańskimEdytuj

  • Ksiądz Arcybiskup Kazimierz Majdański był bardzo mocnym filarem polskiego Episkopatu i ma dla Kościoła w Polsce ogromne zasługi. Był to hierarcha, który przeżył obozy koncentracyjne i doświadczył tam wiele zła. Po wojnie jako pasterz Kościoła i jako naukowiec był bardzo uwrażliwiony na sprawy ludzkiego życia i na sprawę rodziny.
  • Ksiądz Arcybiskup to niezwykła postać, niezwykły Nauczyciel, niezwykły Kapłan, Biskup, niezwykły Polak, Profesor i również niezwykły Przyjaciel Radia Maryja. W chwilach, gdy było bardzo trudno, kiedy wydawało się, że już nas ta burza zatopi, On stawał przy nas, ciepło o nas mówił także Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. Był wielkim Przyjacielem, zawsze dawał rady, pouczał. Ostatni raz spotkałem się z Księdzem Arcybiskupem jakieś dwa tygodnie temu. Rozmawialiśmy dość długo. On sam mówił, że odchodzi, ale ja w to nie wierzyłem…
  • Nawet w ostatnich miesiącach, kiedy był już chory, śledził wszystko, co się w Polsce dzieje i ubolewał nad tymi dyskusjami, które toczyły się w parlamencie. Robił, co mógł, żeby zagwarantować ochronę życia w sposób prawny. Jesteśmy dla Niego pełni uznania i będziemy z Jego uwag, z tego testamentu, który nam zostawił w formie prac naukowych i wypowiedzi, korzystać.