Jerzy Wittlin

polski pisarz i satyryk
Grób Jerzego Wittlina na Powązkach

Jerzy Wittlin (1925–1989) – polski pisarz i satyryk.

  • Aby mężczyznę doprowadzić do zdrady, wystarczy po prostu wyjść za niego za mąż.
  • Jedna z gazet krakowskich opisuje fakt, jak ludzie przyszli do dyrektora fabryki w Krakowie z propozycją wzniesienia krzyża. Dyrektor powiedział, że zgoda, ale na tak wielką uroczystość przyjechać musi biskup, przed którym robotnicy złożą na ten krzyż ślubowanie, że nie będą pić wódki, robić fuch, bumelować itd. I więcej o krzyżu nie było mowy.
    • Opis: fragment wpisu do pamiętniko-dziennika Pójdź ze mną, 5 kwietnia 1981.
    • Zobacz też: krzyż
  • O ile w okresie narzeczeńskim dziewczyna korzysta z każdej okazji, aby nie dać mężczyźnie okazji do wykorzystania okazji, o tyle natychmiast po ślubie żona korzysta z każdej okazji, aby nie dać mężczyźnie okazji do niewykorzystania okazji.
  • Za którymś razem w barku „Watry” spotykam Madzię Samozwaniec. Popijając wódeczkę Madzia dzieli się ze mną swoim wielkim kłopotem: pisze sztukę. Pierwszy akt dzieje się przed wojną. Drugi w czasie wojny. Trzeci po wojnie. I właśnie ma kłopoty z tym trzecim aktem. „Bo ja teraz, Jerzy, nie wyznaję, jak to właściwie jest między tą młodzieżą. Bo tu chodzi o młodzież – może ty mi opowiesz, bo Ala mi mówiła, że działałeś wśród młodzieży!”. Dzieli się ze mną Madzia tym kłopotem, już przy piątej albo siódmej wódce: najzupełniej trzeźwa! Aż wierzyć mi się nie chciało, jaką miała mocną głowę! Ale jak w każdej dziedzinie i w tej systematycznie wypracowywana kondycja dawała rezultaty. Któregoś upalnego dnia spotkałem Madzię w kawiarni Związku Literatów nad butelką wiśniówki. Było to akurat w dniu powrotu do Polski Zofii Kossak, o czym wcześniej wyczytałem w „Ekspressie”. „To jak to jest, Madziu? – mówię. – Siostra przyjeżdża do Polski (w rzeczywistości kuzynka), a ty nad półlitrem wiśniówki, zamiast na lotnisku?”. „Stara k… przyjeżdża mi konkurencję robić” – wyznała Madzia z rozbrajającą szczerością.