Lapsusy

edytuj

Jest taka zasada, że bezwartościowe cytaty można usuwać. Czy lapsusy są wartościowe to kwestia dyskusyjna. Każdy z nas je popełnia i świadczy to jedynie o większym lub mniejszym roztargnieniu. Jednak niektóre lapsusy wchodzą na stałe w kulturę i ciężko powiedzieć, że przytoczenie ich tutaj nie ma wartości. Warto każdy przypadek przedyskutować, ale nie warto zaczynać dyskusji od tak ostrych ostrzeżeń. Odnośnie tego cytaty skłaniałbym się do pozostawienia go, ale cały czas zastanawiam się czemu Wolska jest pisana wielką. To jakaś kraina? Nie znam :-) Mam nadzieję, że dojdziecie z Maksymilianem do porozumienia. PS. Witamy w Wikicytatach. Zerо πiσ 20:16, 7 lip 2014 (CEST)Odpowiedz

Czy pan jest administratorem tego serwisu? Pan pomija zupełnie polityczny aspekt tej sprawy. Gdyby Maksymilianowi chodziło o bezwartościowość lapsusu usunąłby również artykuł przejęzyczenie, albo np. lapsusy Lecha Wałęsy. Nic takiego nie nastąpiło. Tutaj wchodzi w grę 3. linijka z przykładów wandalizmu: „usuwanie cytatów niewygodnych (reprezentujących inne poglądy niż ma wandal)”, a to nie jest kwestia dyskusyjna. Erlendur, 7 lipca 2014

Nie jestem administratorem. Kiedyś byłem, ale ze względu na nieaktywność się zrzekłem. Mam nadzieję, że to pytanie nie miało wartościować mojego głosu w dyskusji. Każdy ma takie samo prawo się wypowiedzieć. Maksymilian na pewno wyjaśni czemu zrobił tak czy inaczej i wtedy będzie można podyskutować. Zerо πiσ 22:18, 7 lip 2014 (CEST)Odpowiedz

Kaczyński

edytuj

Drogi Erlendurze, po pierwsze, to zwracaj się do mnie po imieniu, takie tutaj panują zwyczaje. Po drugie, śmiało na mnie donoś do administratorów. To tylko ich nieaktywności i nikłemu zainteresowaniu tym, co się tutaj dzieje, zawdzięczasz taką swawolę. Po trzecie, twoja ocena tej sytuacji jest od samego początku błędna, ponieważ ja po prostu uważam, że nie każde przejęzyczenie jest encyklopedyczne. Serio uważasz, że według Kaczyńskiego żyjemy w kraju, który nazywa się „Wolska”? Trzeba być naprawdę małodusznym, żeby koniecznie chcieć eksponować każdą tego rodzaju żałosną pomyłkę osoby, której się nie lubi. Jeśli z takich błahostek również robi się rzecz polityczną, to chyba oznacza, że nasz naród wszedł w nowy, wyższy etap zbiorowej schizofrenii. Na tym krótkim wpisie moje zainteresowanie tą sprawą się kończy. maksymilians 10:45, 10 lip 2014 (CEST)Odpowiedz

Pamiętajmy, że cytat cały czas znajduje się w haśle Przejęzyczenie. Bez wątpienia tam jego obecność nie jest kontrowersyjne. Zerо πiσ 20:35, 11 lip 2014 (CEST)Odpowiedz