Urszula Ledóchowska

polska zakonnica, założycielka urszulanek, święta katolicka

Urszula Ledóchowska (właśc. Julia Maria Ledóchowska, 1865–1939) – święta katolicka, założycielka Urszulanek Serca Jezusa Konającego.

  • Być dobrym – to żyć dla szczęścia innych, mieć serce szerokie w swej dobroci.
Urszula Ledóchowska (1907)
  • Chciejmy świętości, ale tej świętości, do której droga prowadzi przez ofiarę, przez walkę i trud.
  • Chwile cierpienia więcej łączą serca, aniżeli długie miesiące przeżyte razem w spokoju.
  • Częste zło pochodzi ze zbytniego liczenia się z tym, co świat powie.
  • Im bardziej na ziemi szukamy szczęścia, tym mniej nadziei, że je znajdziemy.
  • Milczenie jest pokojem duszy.
  • Mój kraj jest tak przedziwnie piękny, że czy kto chce, czy nie chce, musi go kochać!
    • Opis: o Polsce.
    • Źródło: Urszula Ledóchowska, Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy!, wydawnictwo Święty Paweł, Częstochowa 2006, s. 13.
  • Najbezpieczniejsza, najpewniejsza droga do szczęścia, do świętości, do nieba, do Jezusa – to droga przez Maryję.
  • Nie ma miłości bez ofiary. Im więcej ofiar, tym więcej miłości.
  • Nie pogrążajmy się w materializmie, który jest bożyszczem naszego wieku.
    • Źródło: Urszula Ledóchowska, Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy!, wydawnictwo Święty Paweł, Częstochowa 2006, s. 74.
  • Odważni cuda działają, wszystko przezwyciężą, ale jak tylko poddadzą się nieufności, zaczną tonąć.
  • Ofiara jest najlepszą modlitwą.
  • Panie i Panowie, Polska żyje – widziałam ją wolną, zmartwychwstałą! Ale (...) musi robić nadludzkie wysiłki, by oswobodzić się z więzów, które tak długo pozbawiały ją wolności; musi dać się poznać, gdyż o niej prawie zapomniano lub zna się ją tylko z opowiadań tych, którzy ją szkalowali.
    • Opis: o Polsce po odzyskaniu niepodległości, Szwecja 1920.
    • Źródło: Urszula Ledóchowska, Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy!, wydawnictwo Święty Paweł, Częstochowa 2006, s. 5.
  • Pokorny zawsze w sobie winę znajdzie, a pyszny zawsze u innych.
    • Źródło: Marta Żurawiecka, Z księdzem Twardowskim 2014, Wyd. Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu, Sandomierz 2013, s. 260.
  • Prawdziwa wielkość to umiejętność pochylania się nad drugim.
  • Przyszłość narodu nie tyle w rękach polityków, ile w rękach matek spoczywa.
  • Siła narodu w świętej miłości bliźniego, która łączy serca, spaja dusze i strzeże od waśni i niezgody.
  • Składać z siebie ofiarę… To niełatwa sprawa! To znaczy wyrzekać się mojego „ja”, broni na siebie życie nieustannego poświęcania się dla innych; brać na siebie z uśmiechem na ustach krzyże codzienne; wyrabiać w sobie z miłości ku Jezusowi miłość krzyża.
  • Tam gdzie nie ma jedności i zgody, tam nie może być błogosławieństwa Bożego.
  • W pracy wewnętrznej wakacji nie ma.
  • Warszawa – od 1596 roku stolica królów polskich – to piękne miasto o wybitnie międzynarodowym zakresie, tryskające życiem, świadczące o zamiłowaniu do sztuki, imponujące wspaniałymi pałacami (Jan III, który zwycięstwem nad Turkami w roku 1683 uratował cywilizację Europy Zachodniej, miał pod Warszawą letnią rezydencję, Wilanów, mieszczący w sobie piękne działa sztuki, obrazy Rembrandta, Guido Reniego, Jordaensa i wielu innych). Oto Ogród Saski, założony przez Augusta II, zamek, Łazienki – dzieło Stanisława Poniatowskiego, kościół Świętego Krzyża, przy wejściu do którego wznosi się figura błogosławiącego Chrystusa z krzyżem, jakby chciał przypomnieć narodowi, że drogą krzyża dochodzi się do zmartwychwstania.
    • Opis: o Warszawie
    • Źródło: Urszula Ledóchowska, Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy!, wydawnictwo Święty Paweł, Częstochowa 2006, s. 14.
  • Ziemio polska, tak piękna w swej zielonej szacie letniej, tak śliczna, gdy barwny przepych jesieni okrywa znużone drzewa, piękna, gdy zima otula kraj całunem nieposzlakowanej bieli, piękna o każdej porze, ale szczególnie piękna jesteś w naszych oczach, najśliczniejsza dla uchodźcy, który (...) podąża do polskiej ziemi.
    • Źródło: Urszula Ledóchowska, Jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy!, wydawnictwo Święty Paweł, Częstochowa 2006, s. 13.

O Urszuli Ledóchowskiej

edytuj
  • Opatrzność Boża gotowała Ci drogi niezwykłe, drogi niepodobne do tych dróg, którymi chodziły Twoje siostry. Przede wszystkim kazała Ci Boża Opatrzność i miłość dusz szukać dobra tych dusz wszędzie tam, gdzie słyszałaś jak gdyby ich głos Ciebie wzywający. (...) Wracasz teraz, wracasz do naszej Ojczyzny. (...) Dziękujemy Ci za wszystko, co uczyniłaś dla Rzymu. Za Twoją dyskretną obecność przez tyle lat, również po śmierci.(...) żegnając Cię, nie rozstajemy się. Nie rozstajemy się, Kościół się nigdy nie rozstaje z tajemnicą świętych obcowania.
  • Ufamy, że obecność Jej relikwii w naszym kraju wpłynie korzystnie na to, by współcześni Polacy – poznając Jej życie, przybywając do Jej grobu, modląc się u Niej i do Niej – uczyli się kochać Boga i Ojczyznę w doli i niedoli. Uznajemy przeto za wielkie wydarzenie, że serce bł. Urszuli, która zapewniała: „pomimo wszelkich zniszczeń i cierpień – jeszcze Polska nie zginęła, dopóki kochamy”, wraca do nas na zawsze.
 

Zobacz też

edytuj