Tomasz Lis: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 2834 bajty ,  8 lat temu
nowe cytaty, sortowanie
(nowe cytaty, sortowanie)
{{wulgaryzmy}}
{{chronologiczny}}
* A co z byłym prezydentem Kwaśniewskim? Ma on problem. Wiele problemów. Po pierwsze ma pieniądze. Wybudował sobie na przykład dom na Mazurach, co samo w sobie jest bezczelnością. Przecież powinien mieszkać w M2 jako polityk lewicowy. Do tego doradza Kulczykowi. Kulczyk jest ucieleśnieniem zła, bo ma wielkie pieniądze. Doradzać Kulczykowi jest więc wielkim złem.
** Źródło: [http://tomaszlis.natemat.pl/47183,ma-pieniadze-czyli-swinia ''Ma pieniądze, czyli świnia'', natemat.pl, 16 stycznia 2013]
** Zobacz też: [[Aleksander Kwaśniewski]], [[Jan Kulczyk]]
 
* Czy Kaczyński lub Tusk pracowaliby lepiej, gdyby zarabiali więcej? Może nie. Ale nam łatwiej byłoby lepszą pracę egzekwować. Przynajmniej moglibyśmy powiedzieć – płacimy ci dobrze, pracuj lepiej, staraj się, pracuj non-stop, skutecznie.
** Źródło: [http://tomaszlis.natemat.pl/47183,ma-pieniadze-czyli-swinia ''Ma pieniądze, czyli świnia'', natemat.pl, 16 stycznia 2013]
 
* Duże pieniądze są u nas podejrzane, ich zarobienie też, chęć ich zarobienia również. I wcale nie jest tak, że cierpią na pieniądzowstręt tylko tabloidy czy populiści z PIS lub radykałowie z Krytyki Politycznej. To choroba powszechna w Polsce jak grypa w zimie.
** Źródło: [http://tomaszlis.natemat.pl/47183,ma-pieniadze-czyli-swinia ''Ma pieniądze, czyli świnia'', natemat.pl, 16 stycznia 2013]
 
* On jest dla młodych nie do przyjęcia nie dlatego, że robił to co robił w latach 2005–2007. Bo oni albo nie pamiętają, albo niespecjalnie się tym interesują. Jest nie do przyjęcia, bo to ewidentnie klient nie z ich planety.
** Opis: o [[Jarosław Kaczyński|Jarosławie Kaczyńskim]]
* Ile się w tym kraju czyta książek? Co się dzieje ze sprzedażą gazet? Niech państwo – a jest tu sporo pracowników naukowych – powie, jak wygląda przeciętny wywiad z kandydatem, który przychodzi na wyższe uczelnie. (...) Jasne, jest x miejsc w Polsce, które są fantastycznym zaprzeczeniem tego procesu, o którym mówimy. Tylko będę się upierał: to jest margines. Kiedyś w telewizji, jak zaczynałem pracę było takie powiedzenie, które brzmiało, jak anegdota, teraz zaczynam się obawiać, że to nie jest anegdota, brzmiało: „ludzie nie są tacy głupi jak nam się wydaje, są dużo głupsi”.(...) Ktoś z państwa słusznie może powiedzieć, a ja się nawet od razu zgodzę, bez stawiania zarzutu, że ''jestem hipokrytą, przecież mógłbym rozmawiać o literaturze, robić poważniejsze programy.'' (...) Nie dowiozę 2,5 mln widzów, to program znika. I ktoś powie: „pojawią się inni, lepsi”.
** Źródło: [http://www.uo.uw.edu.pl/debata/dlaczego_glupiejemy debata „Dlaczego głupiejemy?”, Uniwersytet Otwarty Uniwersytetu Warszawskiego, 25 marca 2010]
 
* (...) Kwestia legalizacji związków homoseksualnych jest sprawą ważną i debata w tej sprawie toczyła się lub się toczy w każdym kraju „starej” Europy. Jesteśmy już w Unii Europejskiej, więc proponowałbym stosować standardy tolerancji, które w niej obowiązują.(...) Uważam, że w normalnym demokratycznym kraju nikt nie ma prawa dzielić ludzi według ich wyznania czy orientacji seksualnej. Państwo może nas dzielić najwyżej na tych, którzy płacą podatki i tych, którzy nie płacą.
** Źródło: Donata Subbotko ''[http://wyborcza.pl/1,75475,6004494,Lis__Do_lozka_i_portfela_nie_zagladam.html Lis: Do łóżka i portfela nie zaglądam]'', wywiad z Tomaszem Lisem dla „Gazety Wyborczej”, 28 listopada 2008
 
* Polska to jest państwo, a nie państwo Kaczyńscy.
* Dziś gruba kreska, brak lustracji, brak dekomunizacji i historyczny relatywizm wychodzą nam bokiem. Kto ma się w III RP najlepiej? Ciężko pracujący, utalentowani ludzie czy cwaniacy z układów – partyjnych i służbowo-tajnych – którzy opanowali gospodarkę? Kto ma się lepiej – walczący o wolną Polskę czy kelnerzy przodującej idei? (...) Nie twierdzę, że lustracja i dekomunizacja, także moralna, byłaby odpowiedzią na większość polskich bolączek. Nie na większość. Ale na bardzo wiele tak. Za ten grzech zaniechania będziemy płacili bardzo długo.
** Źródło: cytat z książki Tomasza Lisa ''Nie tylko Fakty'', wrzesień 2004
 
* (...) Kwestia legalizacji związków homoseksualnych jest sprawą ważną i debata w tej sprawie toczyła się lub się toczy w każdym kraju „starej” Europy. Jesteśmy już w Unii Europejskiej, więc proponowałbym stosować standardy tolerancji, które w niej obowiązują.(...) Uważam, że w normalnym demokratycznym kraju nikt nie ma prawa dzielić ludzi według ich wyznania czy orientacji seksualnej. Państwo może nas dzielić najwyżej na tych, którzy płacą podatki i tych, którzy nie płacą.
** Źródło: Donata Subbotko ''[http://wyborcza.pl/1,75475,6004494,Lis__Do_lozka_i_portfela_nie_zagladam.html Lis: Do łóżka i portfela nie zaglądam]'', wywiad z Tomaszem Lisem dla „Gazety Wyborczej”, 28 listopada 2008
 
==O Tomaszu Lisie==
* Parę tygodni temu zaproponowałem na tym miejscu przyznanie Tomaszowi Lisowi tytułu Hieny Roku. A to za publikację artykułu (innego autora) o Rajmundzie Kaczyńskim opartym po części na plotkach o życiu osobistym ojca szefa opozycji, wziętych ze źródła anonimowego. Za linię redakcyjną i etykę pisma odpowiada naczelny. Tomasz Lis odniósł się do pomysłu entuzjastycznie. Na swoim portalu zawołał. „Dajcie mi tą hienę!”. Ale wie, że nie wystarczy poprosić. Trzeba jeszcze przekonać, że nagroda słusznie mu się należy. Więc w ostatnim Newsweeku mamy artykuł (innego autora) m.in. o tym, że PiS bardzo dużo wydaje na ochronę osobistą Jarosława Kaczyńskiego.
** Autor: [[Krzysztof Kłopotowski]], [http://www.sdp.pl/felieton-krzysztof-klopotowski-22-sierpnia-2012/ ''Dajcie mu tę Hienę'', sdp.pl, 22 sierpnia 2012]
 
* Poza tym podobieństwem między politykami a panem Tomaszem Lisem, że jedni i drudzy żyją z naszych pieniędzy, jest też jednak między nimi pewna różnica. A nawet dwie. Po pierwsze zarabia Tomasz Lis kilkadziesiąt razy więcej, choć wcale nie pracuje tyle razy lepiej. Po drugie: nie możemy go zwolnić. Choć za odwalanie takiej kaszany, za takie pieniądze, powinien już dawno osiąść na jakimś śmietniku historii i cieszyć się, że i tak dość długo udawało mu się ludziom sprzedawać mortadelę w cenie prosciutto.
** Autor: [[Jaś Kapela]], [http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20130119/kto-pracuje-piecset-razy-gorzej-od-tomasza-lisa ''Kto pracuje pięćset razy gorzej od Tomasza Lisa?'', krytykapolityczna.pl, 19 stycznia 2013]
 
* Przykładem bezprawia jest decyzja zdjęcia programu Jana Pospieszalskiego. W załączeniu przekazuję analizę porównawczą „Warto rozmawiać” oraz „Tomasz Lis na żywo”. Wynika z niej tolerancja zarządu TVP dla nadużyć warsztatowych p. Lisa przy wyostrzonych kryteriach wobec Jana Pospieszalskiego. Zarząd TVP próbuje usunąć dziennikarza, który dużo lepiej od p. Lisa wypełnia misję telewizji publicznej przez bogactwo i wagę poruszanych problemów.
** Autor: [[Marek Król]]
** Źródło: ''Żyję w kraju lemingów'', „Uważam Rze”, 12 września 2012
 
* W tekście Lisa pojawia się też zwrot „radykałowie z Krytyki Politycznej”, w związku z czym chciałbym redaktorowi życzyć, żeby kiedyś w życiu spotkał prawdziwego radykała, bo my to jednak stara nudna socjaldemokracja. No i jeszcze życzę, żeby to nie było w ciemnej uliczce, bo taki radykał (w przeciwieństwie do mnie) może nie zrozumieć dowodu, że Tomasz Lis zarabia pięćset razy więcej, bo pracuje pięćset razy lepiej.
** Autor: [[Jaś Kapela]], [http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20130119/kto-pracuje-piecset-razy-gorzej-od-tomasza-lisa ''Kto pracuje pięćset razy gorzej od Tomasza Lisa?'', krytykapolityczna.pl, 19 stycznia 2013]
 
* Zasługuje więc na Hienę Roku 2012–podaję projekt uzasadnienia: „za usłużne manipulowanie w celu propagandowym informacjami wyjętymi z kontekstu, co zmienia ich sens, z ogromną szkodą dla interesu publicznego”. Dajcie mu tą Hienę. Sam o to się naprasza.
23 944

edycje