Świat nawiedzany przez demony: Różnice pomiędzy wersjami

m
formatowanie automatyczne
m (dodanie odnosnika do opisu ksiazki)
m (formatowanie automatyczne)
[[Kategoria: Powieści]]
'''''[[w:Świat nawiedzany przez demony|Świat nawiedzany przez demony: Nauka jako światło w mroku]]''''' (org. ''The Demon-Haunted World: Science as a Candle in the Dark'') książka autorstwa [[Carl Sagan|Carla Sagana]]. Przełożył Filip Rybakowski.
{{chronologiczny}}
* Nauka nie tylko nie kłóci się z duchowością, ale jest jej głębokim źródłem. Gdy rozpoznajemy nasze miejsce w ogromie lat świetlnych i wśród upływających stuleci, gdy zaczynamy rozumieć złożoność, piękno i delikatność życia, wtedy jednocześnie doznajemy gwałtownie narastającego uczucia wzniosłości i pokory, które z pewnością można określić jako duchowe.
** Rozdz. 152. ''SenNauka i Newtonanadzieja''
 
* Składnikiem zestawu narzędzi każdego badacza musi być sceptycyzm, gdyż w innym przypadku zagubimy się na drodze poznania.
** Rozdz.3. ''Człowiek na Księżycu i Twarz na Marsie''
 
* ... niezdolność do obalenia mojej hipotezy to z pewnością nie to samo co brak możliwości udowodnienia, że jest ona prawdziwa. Twierdzenia, które nie mogą zostać sprawdzone, przypuszczenia odporne na możliwość ich zaprzeczenia są tak naprawdę bezwartościowe bez względu na to, jak bardzo mogą nas zainspirować lub wywołać poczucie zaciekawienia.
*Nauka nie tylko nie kłóci się z duchowością, ale jest jej głębokim źródłem. Gdy rozpoznajemy nasze miejsce w ogromie lat świetlnych i wśród upływających stuleci, gdy zaczynamy rozumieć złożoność, piękno i delikatność życia, wtedy jednocześnie doznajemy gwałtownie narastającego uczucia wzniosłości i pokory, które z pewnością można określić jako duchowe.
** Rozdz. 210. ''NaukaSmok w imoim nadziejagarażu''
 
* A jeśli doniesienia o uprowadzeniach dokonywanych przez obce istoty są spowodowane głównie zjawiskami fizjologicznymi zachodzącymi w mózgu, omamami, zniekształconymi wspomnieniami z dzieciństwa oraz oszustwami, to czy nie mamy przed sobą sprawy pierwszorzędnej wagi – kwestii dotyczącej naszych ograniczeń, łatwości, z jaką jesteśmy zwodzeni i manipulowani, kształtowania naszych wierzeń, prawdopodobnie nawet pochodzenia naszych religii?
*Składnikiem zestawu narzędzi każdego badacza musi być sceptycyzm, gdyż w innym przypadku zagubimy się na drodze poznania.
** Rozdz. 310. ''Człowiek na Księżycu iSmok Twarzw namoim Marsiegarażu''
 
* Jeśli oszukiwano nas przez wystarczająco długi czas, to mamy tendencje do odrzucania jakichkolwiek dowodów na występowanie tego oszustwa. Nie jesteśmy zainteresowani odnalezieniem prawdy. Oszustwo nas pochłonęło. Po prostu zbyt bolesne byłoby przyznanie się, nawet przed samym sobą, że zostaliśmy oszukani.
*...niezdolność do obalenia mojej hipotezy to z pewnością nie to samo co brak możliwości udowodnienia, że jest ona prawdziwa. Twierdzenia, które nie mogą zostać sprawdzone, przypuszczenia odporne na możliwość ich zaprzeczenia są tak naprawdę bezwartościowe bez względu na to, jak bardzo mogą nas zainspirować lub wywołać poczucie zaciekawienia.
** Rozdz. 1013. ''Smok w moimObsesja garażurzeczywistości''
 
* Mamy szczęście żyć we wszechświecie, w którym wiele faktów można zredukować do niewielkiej liczby stosunkowo prostych praw natury. W przeciwnym razie mogłoby nam zabraknąć intelektualnych możliwości i zdolności do zrozumienia świata.
*A jeśli doniesienia o uprowadzeniach dokonywanych przez obce istoty są spowodowane głównie zjawiskami fizjologicznymi zachodzącymi w mózgu, omamami, zniekształconymi wspomnieniami z dzieciństwa oraz oszustwami, to czy nie mamy przed sobą sprawy pierwszorzędnej wagi – kwestii dotyczącej naszych ograniczeń, łatwości, z jaką jesteśmy zwodzeni i manipulowani, kształtowania naszych wierzeń, prawdopodobnie nawet pochodzenia naszych religii?
** Rozdz. 1015. ''Smok w moimSen garażuNewtona''
 
* Enlil i Ninlil byli wielkimi bogami, a ludzie w całym cywilizowanym zachodnim świecie modlili się do nich przez dwa tysiące lat. Czy biedny Mili-Shipak tak naprawdę modlił się do zjaw, do społecznie akceptowalnego produktu swojej wyobraźni? A jeśli tak było, to jak to jest z nami? Czy może jest to bluźnierstwo, pytanie zakazane, jakim niewątpliwie było wśród wyznawców Enlila?
*Jeśli oszukiwano nas przez wystarczająco długi czas, to mamy tendencje do odrzucania jakichkolwiek dowodów na występowanie tego oszustwa. Nie jesteśmy zainteresowani odnalezieniem prawdy. Oszustwo nas pochłonęło. Po prostu zbyt bolesne byłoby przyznanie się, nawet przed samym sobą, że zostaliśmy oszukani.
** Opis: Mili-Shipak, Shatammum z Ninmah – autor wpisu (modlitwy) na pieczęci pochodzącej z Babilonu z drugiego tysiąclecia przed naszą erą.
**Rozdz. 13. ''Obsesja rzeczywistości''
** Rozdz. 15. ''Sen Newtona''
 
* ... w sercu nauki leży podstawowa zasada równowagi pomiędzy dwoma pozornie sprzecznymi postawami: otwartością na nowe idee, bez względu na to, jak są dziwaczne lub sprzeczne z intuicją, i najbardziej bezwzględnym sceptycznym analizowanie wszelkich idei, starych i nowych. Jest to sposób na oddzielenie głębokich prawd od głębokich nonsensów.
*Mamy szczęście żyć we wszechświecie, w którym wiele faktów można zredukować do niewielkiej liczby stosunkowo prostych praw natury. W przeciwnym razie mogłoby nam zabraknąć intelektualnych możliwości i zdolności do zrozumienia świata.
** Rozdz. 1517. ''SenMałżeństwo sceptycyzmu z Newtonaciekawością''
 
* Istnieje wiele rodzajów niewolnictwa i wiele rodzajów wolności. Czytanie nadal pozostaje drogą od tych pierwszych do tych drugich.
*Enlil i Ninlil byli wielkimi bogami, a ludzie w całym cywilizowanym zachodnim świecie modlili się do nich przez dwa tysiące lat. Czy biedny Mili-Shipak tak naprawdę modlił się do zjaw, do społecznie akceptowalnego produktu swojej wyobraźni? A jeśli tak było, to jak to jest z nami? Czy może jest to bluźnierstwo, pytanie zakazane, jakim niewątpliwie było wśród wyznawców Enlila?
** Rozdz. 21. ''Droga do wolności'' (rozdział napisany z Ann Druyan)
**Opis: Mili-Shipak, Shatammum z Ninmah – autor wpisu (modlitwy) na pieczęci pochodzącej z Babilonu z drugiego tysiąclecia przed naszą erą.
**Rozdz. 15. ''Sen Newtona''
 
* Obecnie prawa obywatelskie stają się bezużyteczne, jeśli nie są właściwie wykorzystywane; prawo do wolności wypowiedzi jest bezwartościowe, gdy nikt nie sprzeciwia się rządowi, wolność prasy – gdy nikt nie jest skory do zadawania trudnych pytań, prawo do zgromadzeń – gdy nie istnieją protesty, powszechne prawo do głosowania – gdy korzysta z niego mniej niż połowa elektoratu, rozdział Kościoła od państwa – gdy dzielący te instytucje mur nie jest regularnie naprawiany. Przez niedostateczne wykorzystywanie naszych praw możemy uczynić je tylko przedmiotem jałowych przyrzeczeń i patriotycznym gołosłowiem. Korzystajmy z praw i wolności, bo je utracimy.
*...w sercu nauki leży podstawowa zasada równowagi pomiędzy dwoma pozornie sprzecznymi postawami: otwartością na nowe idee, bez względu na to, jak są dziwaczne lub sprzeczne z intuicją, i najbardziej bezwzględnym sceptycznym analizowanie wszelkich idei, starych i nowych. Jest to sposób na oddzielenie głębokich prawd od głębokich nonsensów.
** Rozdz. 25. ''Prawdziwi patrioci zadają pytania'' (rozdział napisany z Ann Druyan)
**Rozdz. 17. ''Małżeństwo sceptycyzmu z ciekawością''
 
*Istnieje wiele rodzajów niewolnictwa i wiele rodzajów wolności. Czytanie nadal pozostaje drogą od tych pierwszych do tych drugich.
**Rozdz. 21. ''Droga do wolności'' (rozdział napisany z Ann Druyan)
 
[[Kategoria: Powieści]]
*Obecnie prawa obywatelskie stają się bezużyteczne, jeśli nie są właściwie wykorzystywane; prawo do wolności wypowiedzi jest bezwartościowe, gdy nikt nie sprzeciwia się rządowi, wolność prasy – gdy nikt nie jest skory do zadawania trudnych pytań, prawo do zgromadzeń – gdy nie istnieją protesty, powszechne prawo do głosowania – gdy korzysta z niego mniej niż połowa elektoratu, rozdział Kościoła od państwa – gdy dzielący te instytucje mur nie jest regularnie naprawiany. Przez niedostateczne wykorzystywanie naszych praw możemy uczynić je tylko przedmiotem jałowych przyrzeczeń i patriotycznym gołosłowiem. Korzystajmy z praw i wolności, bo je utracimy.
**Rozdz. 25. ''Prawdziwi patrioci zadają pytania'' (rozdział napisany z Ann Druyan)