Otwórz menu główne

Księga Szkocka – gruby zeszyt zakupiony przez Łucję, żonę Stefana Banacha w 1935, w którym matematycy lwowscy, zarówno profesorowie, jak też studenci, zapisywali w latach 1935–1941 zagadnienia matematyczne wymagające rozwiązania.

Fragment Księgi Szkockiej
  • Gdzieś w 1933 lub 1934 roku Banach przyniósł do kawiarni Szkockiej gruby zeszyt, abyśmy mogli zapisywać nowe problemy oraz wyniki naszych dyskusji, nadając im bardziej trwałą formę. Książka ta przechowywana była w kawiarni. Kelner przynosił ją na żądanie, a my zapisywaliśmy zadania i komentarze, po czym kelner zabierał ją ceremonialnie do sekretnego schowka. Ów brulion miał później stać się znany jako Księga Szkocka.
    Wiele zamieszczonych tam problemów nosi daty sprzed 1935 roku. Były długo dyskutowane przez tych, których nazwiska zostały wpisane do księgi. Żeby można było rozważać „oficjalny” wpis jakiegoś zagadnienia, musiało ono wzbudzić powszechne zainteresowanie. W niektórych przypadkach zadanie rozwiązywano na miejscu, a odpowiedź zapisywano.
  • Mazur powiedział do mnie: „Może wybuchnąć wojna światowa. Co mamy zrobić z Księgą Szkocką i naszymi wspólnymi, nie opublikowanymi pracami? (...) W przypadku bombardowania miasta włożę rękopisy i książkę do skrzynki i zakopię ją w ziemi”. Wybraliśmy nawet miejsce. Miało być w pobliżu bramki na boisku piłki nożnej tuż poza miastem. nie wiem, czy tak się rzeczywiście stało, ale najwyraźniej Księga Szkocka przetrwała w dobrym stanie, gdyż Steinhaus przesłał mi po wojnie jej kopię. Przetłumaczyłem ją w 1957 roku i rozprowadziłem wśród moich przyjaciół – matematyków w Stanach Zjednoczonych i za granicą.
  • Po wybuchu drugiej wojny światowej miasto było okupowane przez Rosjan. Z wpisów na końcu książki wynika, że musieli być wśród nich jacyś matematycy. Zostawili kilka zadań i oferty nagród za rozwiązanie. Ostatnia data, jaka znalazła się w książce, to 31 maja 1941 roku. Wpis numer 193 zawiera dość tajemnicze rezultaty liczbowe na temat rozkładu liczby zapałek w pudełku, podpisane przez Steinhausa! Po rozpoczęciu wojny niemiecko – rosyjskiej w lecie 1941 roku miasto zostało zajęte przez wojska niemieckie i zaprzestano wpisów. Los książki podczas pozostałych lat wojny jest mi nieznany. Według Steinhausa została zawieziona do Wrocławia przez syna Banacha, polskiego neurochirurga.
  • Wielu spośród tych lwowskich matematyków, którzy przeżyli wojnę, kontynuuje pracę we Wrocławiu. Przetrwała też tradycja Księgi Szkockiej. Od 1945 roku stawia się i zapisuje nowe problemy, powstaje następny tom.

Zobacz też: