Otwórz menu główne

Krzysztof Leski (ur. 1959) – polski dziennikarz prasowy, telewizyjny i radiowy.

  • Dokonał Pan, Panie Prezydencie, rzeczy wielkiej: mnie, zdecydowanego przeciwnika takich demonstracji, zmusił Pan do odmowy przyjęcia odznaczenia. Wybierając się bowiem 13 czerwca do IPN potwierdziłbym i usankcjonował Pański podział, moją przynależność do “gorszego sortu”.
  • Ja nie oceniam treści, nie oceniam przedstawionych wydarzeń. Oceniam tylko relację z wydarzeń. Lub nie-wydarzeń, bo wiadomości w "Wiadomościach" prawie nie ma. Dominują felietony oparte na wiadomościach archiwalnych. Czasem sprzed miesiąca, częściej sprzed lat – zwłaszcza, gdy to jest hejt na opozycję. Potrafią się cofnąć o 5, 10, 30 lat; podają wciąż te same cytaty, niektóre po sto razy. Sam układ programu to rażące zaprzeczenie tytułu.
  • Jeśli media publiczne służą wyłącznie propagandzie rządu, to na dobrą sprawę każdy, kto wykonuje tę robotę, jest takim samym funkcjonariuszem rządowym jak minister czy policjant. Pół biedy, że dobór informacji jest mocno stronniczy, że drastycznie stronniczy jest dobór rozmówców, ale język jest nie do zaakceptowania. W sferze języka telewizja publiczna, a zwłaszcza „Wiadomości”, osiągnęły standardy stanu wojennego. To jest „Dziennik Telewizyjny” w czystej postaci!