Adam Ołdakowski

inżynier rolnik i polityk

Adam Ołdakowski (ur. 1955) – polski polityk, inżynier, rolnik, poseł na Sejm IV, V, VIII i IX kadencji.

Wypowiedzi

edytuj

A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

 
Adam Ołdakowski (2016)
  • Ja pochodzę z Warmii i Mazur – środki z Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa idą do centralnego budżetu, a nie do tych biednych samorządów w moim regionie? Tam naprawdę jest bieda. Mieszkam w powiecie bartoszyckim, gdzie mamy 40-procentowe bezrobocie. Takie wysokie bezrobocie to jest naprawdę tragedia. Te środki muszą wrócić, żeby te samorządy miały m.in. wkład własny w dokarmianiu dzieci. To byłoby jedno z takich wyjść, ale nie otrzymałem jeszcze żadnej odpowiedzi na ten temat.
  • Ja zawsze starałem się stawać w obronie i pomagałem osobom słabszym. Tak zostałem wychowany. Zwykle mówię, że zostało to mi przekazane w genach, bo moi rodzice to ludzie bardzo dobrzy, którzy zawsze pomagali osobom potrzebującym. I oczywiste jest, że jestem za obroną życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Wielu z nas, z prawej i z lewej strony, mówiło o naszym papieżu Janie Pawle II: to największy Polak. Biliśmy brawo, gdy też wołał do nas o ochronę życia ludzkiego od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci, jednocześnie ostrzegając: Naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości.
  • Na pewno wykorzystanie pieniędzy z funduszy europejskich, zwłaszcza przez samorządy, byłoby dużo, dużo lepsze, gdyby przy inwestycjach, które mają być za te pieniądze wykonywane, nie ustalano tak wysokiego stopnia, bo to ma być minimum 5 mln zł, a biedny samorząd, zwłaszcza na Warmii i Mazurach, nieraz sobie nie może poradzić z wkładem własnym i dlatego to wykorzystanie jest dużo, dużo gorsze.
  • Nasza sprawa to inny rodzaj przestępstwa. Występowaliśmy w obronie ludzi i są tego efekty. Od tamtego protestu przed Urzędem Wojewódzkim nie ma w naszym regionie problemu ze skupem rolniczych płodów.
  • Platforma jest z wami tak jak stworzona przez nią, czyli przez Unię Wolności i AWS, słynna tzw. ustawa 203. SLD też w tym pomagał, bo pamiętam, że część posłów wtedy się wstrzymało, a część była za tą ustawą.
  • Przywieźliśmy sobie drewno na opał. Będziemy palić ogniska na poboczu. Zorganizowaliśmy ciepłe posiłki. Nie jesteśmy uzbrojeni, ale jeżeli będzie trzeba, będziemy się bronić.
  • Szanowne panie, jestem teraz pewien, że to, co chcieliśmy osiągnąć w 2004 r. i w 2005 r. – i Samoobrona, i PiS popierają wasze inicjatywy – uda nam się osiągnąć teraz, ponieważ ugrupowania, które doprowadziły do likwidacji Funduszu Alimentacyjnego, tj. SLD i PO, są teraz w opozycji.
  • Tego typu praktyki naruszają zbiorowe interesy konsumentów, którzy prawie każdego dnia zasypywani są informacjami niezamówionymi.
    • Opis: fragment interpelacji poselskiej ws. SPAM-u.
  • Tylko na podobnych warunkach i zasadach jak inne kraje. Z dostępem do unijnych kredytów i subwencjami do krajowego budżetu. Ja się ich nie boję. To oni boją się polskiego rolnictwa.
  • Według mnie zbyt miękkie były negocjacje poprzedniej ekipy i to, co osiągano, to tylko dlatego, żeby jak najszybciej wejść do Unii Europejskiej, nie patrzono na rezultaty. Typowy przykład, przecież wiemy, że rolnik polski mógł dostać 250 zł, tylko na początku było tak, żeby nie naciski opozycji, związków zawodowych rolniczych, nie byłoby tych 500. A po drugie, dlaczego tak małe Węgry osiągnęły dopłatę do hektara w wysokości 800 zł, to jest chyba spora różnica?
  • Wiadomo, że jest także bardzo wysokie bezrobocie wśród osób niepełnosprawnych. Tylko co 6 niepełnosprawny jest zatrudniony, a wiemy także – o tym warto mówić – o aferach w PFRON, gdzie NIK stwierdził, za 2005 r., że prawie 200 mln zł zostało nieprawidłowo wykorzystanych, w tym między innymi 25 mln zł zostało podwójnie zapłaconych za te same stanowiska pracy stworzone dla osób niepełnosprawnych. I kto wtedy rządził, drodzy państwo z SLD?

O Adamie Ołdakowskim

edytuj
  • Bardzo żeśmy ze sobą rywalizowali. Musieliśmy się starać, aby razem wejść. W tej rywalizacji był jednak przyzwoity. Sympatyczny i koleżeński.
  • Prawda jest taka, że wiele osób mówiło i mówi o pomocy dla powodzian, lecz tak naprawdę niewielu decyduje się na namacalną pomoc. Adam Ołdakowski, były poseł ziemi bartoszyckiej, nie mówił nic. Skrupulatnie imprezę pomocową zaplanował i poinformował o niej tuż przed jej rozpoczęciem, gdy już wszystko było dopięte. Sam został wolontariuszem podczas imprezy.
Takie postawy budują. Cieszy to, że jeszcze są ludzie, którzy potrafią dać dobry przykład.