Wojna domowa w Syrii

Trwający, wielostronny konflikt w Syrii, w który zaangażowane są także siły międzynarodowe
(Przekierowano z Powstanie w Syrii (2011))

Wojna domowa w Syrii – konflikt zbrojny, którego zarzewiem były masowe protesty społeczne przeciw dyktaturze Baszara al-Assada na początku 2011 roku.

  • Czy zarzuca się rozlew krwi chirurgowi w trakcie operacji?
Wojna domowa w Syrii
  • Demonstracje spotykają się z brutalną odpowiedzią sił bezpieczeństwa. Według organizacji praw człowieka zginęło już 850 osób, a dziesięć razy tyle aresztowano.
    • Autor: Robert Stefanicki, Syryjski reżim rozmawia z opozycją, „Gazeta Wyborcza”, 14–15 maja 2011.
  • Dziś to o Syrii mówi się jako o „nowej Bośni”, podkreślając bezczynność świata wobec nasilającej się rzezi. W istocie jednak Syria bardziej kwalifikuje się do roli nowej Hiszpanii, a to ze względu na masowe zaangażowanie państw trzecich w konflikt.
    • Autor: Dawid Warszawski, Hiszpania naszego pokolenia, „Gazeta Wyborcza”, 29–30 maja 2013.
  • Kraje, które dziś wysyłają swoje myśliwce nad Syrię i Irak, zrobiły bardzo wiele dla wykreowania Państwa Islamskiego. Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar wydały miliardy dolarów na zbrojenie i wsparcie dżihadystów po przekształceniu się syryjskiej rewolucji w wojnę domową. Rzecz jasna nie w imię demokracji w Damaszku, ale w ramach ultrasekciarskiej polityki zwalczania szyitów. W opinii wahabickich fundamentalistów rządzących w Ar-Rijadzie i Abu Zabi problemem Bliskiego Wschodu nie są ani brak demokracji, ani inwazje USA, ani agresywna polityka Izraela, ale szyicka mniejszość religijna i jej największy protektor – Iran.
  • Musimy się zjednoczyć wokół narodu, bo on jest matką nas wszystkich. W obliczu spisku terrorystów musimy być zwarci.
    • Autor: Baszszar al-Asad
    • Źródło: Bartosz Wieliński, Czołgi na demonstrantów, „Gazeta Wyborcza”, 10 maja 2011.
  • Odebranie syryjskiemu ambasadorowi zaproszenia (na ślub Williama i Kate) w Londynie było jedynym jak dotąd konkretnym aktem represji wobec morderców w Damaszku. Baszar al-Asad zdaje się korzystać z wyjątkowej tolerancji międzynarodowej, której nie doświadczali ani Ben Ali, ani Mubarak, ani Kaddafi
  • Rosja, Iran i Hezbollah to dziś funkcjonalny odpowiednik Tuwimowskiego „Faszinternu” z czasów wojny hiszpańskiej, choć w Syrii dziś, inaczej niż w Hiszpanii lat 30., to rząd, a nie jego zbrojni przeciwnicy reprezentują dyktaturę. Za powstańcami za to opowiedział się, kontynuując myśl Tuwima, „Sunnintern”, czyli sunnicka międzynarodówka Turcji, Arabii Saudyjskiej i Kataru, zaopatrująca ich w pieniądze, broń i ochotników.
    • Autor: Dawid Warszawski, Hiszpania naszego pokolenia, „Gazeta Wyborcza”, 29–30 maja 2013.
  • Sankcje objęły osoby bezpośrednio zaangażowane w tłumienie protestów i w najbliższych dniach mogą zostać rozszerzone. Zapewniam, że zamierzam wywrzeć tak silną presję na Syrię, jak tylko będzie możliwa.
    • Autor: Catherine Ashton, szefowa dyplomacji UE.
    • Źródło: Robert Stefanicki, Co począć z prezydentem Syrii?, „Gazeta Wyborcza”, 12 maja 2011.
  • Sytuacja w Syrii jest katastrofalna, mamy tam do czynienia z arabskim Tiananmen.
    • Autor: Guy Verhofstadt
    • Źródło: Robert Stefanicki, Co począć z prezydentem Syrii?, „Gazeta Wyborcza”, 12 maja 2011.
  • To barbarzyńska wojna, które celem jest unicestwienie syryjskich demokratów. (…) Zamiary prezydenta Baszara al-Asada są jasne, odkąd 30 marca publicznie powiedział, że jest gotowy na wojnę. Jestem w domu na przedmieściach Damaszku. Przyjdźcie i aresztujcie mnie.
    • Autor: Suhair Atassi, syryjski działacz praw człowieka
    • Źródło: Robert Stefanicki, Wojna domowa w Syrii, „Gazeta Wyborcza”, 26 kwietnia 2011.
    • Zobacz też: Baszszar al-Asad
  • To, że coś robimy w Libii, nie znaczy, że będziemy mogli lub chcieli zrobić w innym kraju arabskim.
  • Trzeba pamiętać o straszliwie skomplikowanej sytuacji tamtego regionu pod względem religijnym, etnicznym, o położeniu geostrategicznym; o tym, że Syria może być bombą, która wysadzi w powietrze Bliski Wschód, zwiększając wpływy Iranu. Zamiast z wyższością moralną mówić: „hipokryci”, lepiej zastanowić się nad realnymi możliwościami działania.
    • Autor: Aleksander Smolar, Liliput bez kompleksów, „Gazeta Wyborcza”, 14–15 maja 2011.
  • Tylko w tym miesiącu koalicja kierowana przez USA przeprowadziła 110 ataków, w których łącznie zginęło ponad 1,2 tys. postronnych osób. (…) Dane Airwars pokazują, że większość cywilnych ofiar zginęła, odkąd Donald Trump został prezydentem USA. Już w styczniu i lutym Amerykanie i ich sojusznicy zabili więcej niewinnych ludzi niż lotnictwo syryjskie i rosyjskie – obie te współdziałające armie w minionym roku były potępiane za bombardowanie obszarów zamieszkałych przez cywilów, zwłaszcza przy operacji odbijania Aleppo z rąk powstańców.
  • Użycie przez Syrię broni chemicznej będzie przekroczeniem czerwonej linii.
    • Autor: Barack Obama
    • Opis: w grudniu 2012 r.
    • Źródło: „Forum”, 13 września 2013.
  • W ataku chemicznym zginęło 1429 osób, w tym 426 dzieci. (…) Reżim Baszara al-Asada szykował się do usunięcia opozycji z przedmieść Damaszku, ale nie mógł sobie z tym poradzić. Kilka dni wcześniej rządowe oddziały były informowane, by nosić ze sobą maski gazowe. Wiemy skąd i o której godzinie wystrzelono rakiety, wiemy gdzie trafiły. Zostały wystrzelone tylko z pozycji kontrolowanych przez reżim i trafiły tylko na teren zajęty przez partyzantów. Podstawowe pytanie brzmi nie: „co wiemy”, ale „co możemy z tym zrobić jako społeczność międzynarodowa”? Ta zbrodnia przeciw sumieniu, ludzkości, normom międzynarodowym każe nam określić, kim jesteśmy.
    • Autor: John Kerry
    • Źródło: Mariusz Zawadzki, Amerykanie przedstawiają dowody, „Gazeta Wyborcza”, 31 sierpnia - 1 września 2013.
    • Zobacz też: broń chemiczna
  • W wojnie domowej w Syrii biorą udział trzej aktorzy: reżim Asada, Wolna Armia Syryjska i dżihadyści, których wspiera reżim. Ten niby-alians powstał właśnie po to, by skuteczniej niszczyć opozycję i zastraszać Zachód. Taką samą taktykę stosowała algierska armia podczas wojny domowej w latach 90. A także Rosjanie, którzy aby dostać przyzwolenie na brutalne dławienie czeczeńskich dążeń do niepodległości – zarazili Kaukaz wirusem islamizmu. Ludzie na Zachodzie nienawidzą Baszara al-Asada. Ale jeszcze bardziej boją się terrorystów. A reżim codziennie ten strach podsyca.
    • Autor: Gilles Kepel
    • Źródło: rozmowa Bartosza Wielińskiego, Chaos u bram Europy, „Gazeta Wyborcza”, 14–15 września 2013.
  • Wojna jedynie niszczy i zabija, a to jest wojna bratobójcza. Wstrzymajmy wsparcie dla walczących. Proszę o to Zachód, ale także Rosję, Chiny, Iran i wszystkich innych, by wywarli nacisk na obydwie strony, by zaakceptowały dialog, by znalazły kompromis, jakiś sposób na zadowalające wszystkich rozwiązanie. Proszę i błagam wszystkich, by ocalili tysiące osób, które umierają za nic. Wojna nie jest bowiem rozwiązaniem problemu. Wojna nie czyni nic innego, prócz niesienia śmierci i spustoszenia.