Trzęsienie ziemi u wybrzeży Honsiu (2011)

Trzęsienie ziemi u wybrzeży Honsiu w 2011 rokutrzęsienie ziemi o magnitudzie 9 stopni w skali Richtera, które nastąpiło 11 marca 2011 roku w północno-wschodniej części Japonii.

  • Dane, którymi dysponuje Rosja, pozwalają mówić o tym, że nie widzimy globalnego zagrożenia. Na podstawie informacji, które otrzymujemy, nasi specjaliści są przekonani, że nie ma zagrożenia dla rosyjskiego terytorium.
Zniszczenia powstałe w wyniku trzęsienia ziemi i tsunami
  • Japończycy są nawykli do odbudowywania, czego przykładem może być choćby tradycja stawiania na nowo wielkich sanktuariów shinto: co 20 lat są burzone i budowane raz jeszcze z nowego drewna; dokładnie takie same jakie były wcześniej. Są zarazem nowe i stare; mają tysiące lat, a jednocześnie wyglądają, jakby dopiero co wyszły spod igły.
    • Autor: Lesley Downer, Posąg zakrzepłych łez, „The Daily Telegraph”, tłum. „Forum”, 21 marca 2011.
  • Jesteśmy przygotowani przede wszystkim z pomocą ratowniczą, bo każdy powinien dawać to, co potrafi najlepiej (…). Więc jeśli będzie tylko sygnał tych, którzy koordynują na miejscu akcję ratunkową, że jest potrzebne to, co mamy do zaoferowania, to natychmiast tam się znajdziemy. Japończycy wiedzą, co deklarujemy i że jesteśmy gotowi.
  • Jeśli w takim kraju jak Japonia wysokie standardy bezpieczeństwa nie mogą zapobiec nuklearnym konsekwencjom trzęsienia ziemi i powodzi, to żadne państwo na świecie, Europa, w tym kraj z tak wysokimi standardami bezpieczeństwa, jak Niemcy, nie może przejść nad tym do porządku dziennego.
  • Katastrofę w Japonii powinniśmy potraktować jako wielkie memento przekazane nam przez siły przyrody, ale w żadnym razie nie jest to jednak upomnienie w związku z rozwojem energetyki jądrowej. Pamięci kilku tysięcy ofiar tsunami powinniśmy poświęcić ciszę i zadumę, a nie przerażający jazgot medialny, wywołujący panikę i wykluczający rzeczową refleksję. Nie zapominajmy, że jest to katastrofa spowodowana całkowicie przez siły przyrody i powinniśmy pokornie przyjąć do wiadomości, że tak naprawdę jesteśmy w tej przyrodzie intruzem.
  • Liczba ofiar śmiertelnych rośnie z dnia na dzień i nie wiemy, ile osób zginęło, lecz modlę się, aby każda jedna mogła zostać ocalona. (…) Ludność została zmuszona do ewakuacji w wyjątkowo trudnych warunkach: zimna i braku bieżącej wody. Nie ustaję w modlitwach o to, by prace ratowników szybko postępowały i by życie ludzi uległo poprawie.
  • Liczę w głębi serca, że ludzie staną ręka w rękę, traktując się ze współczuciem i razem przezwyciężą ten trudny czas.
  • Pamiętam, jak okazaliśmy solidarność narodowi amerykańskiemu po huraganie Katrina. Z pieniędzy zebranych w Polsce sfinansowaliśmy odbudowę jednej ze szkół zniszczonych przez huragan. Dla Amerykanów nie była ważna wielkość pomocy, ważny był gest solidarności. Dziś stajemy przed trudnym wyzwaniem okazania współczucia i solidarności jednemu z najbogatszych krajów, ale też jednemu z najbardziej dotkniętych dwoma klęskami mającymi w skutkach nie spotykane dotychczas rozmiary.
  • Po najsilniejszym trzęsieniu ziemi w historii Japonii, kraj przeżywa najpoważniejszy kryzys od zakończenia II wojny światowej.

Zobacz też:

Wikinews
Wikinews
Zobacz wiadomości w serwisie Wikinews: