Władysław Witwicki: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1164 bajty ,  1 miesiąc temu
(+ 1)
* O przekładach dialogów Platona trudno napisać więcej niż uczynił to Witwicki sam we wstępach, objaśnieniach i komentarzach. To była miłość Witwickiego, miłość jego życia. Od czasów gimnazjalnych po ostatnie dni. Stosunek do Platona – rzec można – przyjacielski. A Sokrates stanowił dla niego wzór mędrca. Sokrates to „ja idealne” Witwickiego. To „dzięki” Sokratesowi Witwicki jest uznany za twórcę psychologicznej metody uprawiania historii filozofii przez badanie osobowości filozofów. Z kolei dzięki Witwickiemu Sokrates i dziś żyje, rozmawia z nami po polsku, poucza nas i beszta: jest zrozumiały mimo upływającego czasu.
** Autor: [[Teresa Rzepa]], ''Psychologia Władysława Witwickiego'', Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Poznań 1991, s. 204–205.
 
* Pierwsze przekłady platońskie czytał Witwicki znajomym po powrocie z podróży do Lipska, gdzie zapoznał się z ''Ucztą'' i ''Gorgiaszem''. To były obszerne streszczenia dialogów, wpadające miejscami w dosłowny przekład. Słyszał je Twardowski i skłonił Witwickiego, aby swój przekład ''Uczty'' czytał na pierwszym naukowym posiedzeniu Polskiego Towarzystwa Filozoficznego. Po posiedzeniu, podczas kolacji u Töpflera, na prośbę Chmielowskiego, czytał go po raz drugi. Potem zgłosił się Staff, aby rzecz – już w dosłownym przekładzie – wydać u Połanieckiego. To był początek. A kiedy podczas pierwszej wojny światowej Witwicki przetłumaczył ''Fajdrosa'' i znów go czytał w kółku znajomych, powiedział mu Twardowski, że powinien dać Polsce całego Platona. Tego wezwania Witwicki posłuchał. I tak się począł we Lwowie pierwszy pełny polski przekład dialogów platońskich.
** Autor: [[Izydora Dąmbska]], ''Pięćdziesiąt lat filozofii we Lwowie'', w: ''Pięćdziesiąt lat filozofii w Polsce'', Przegląd Filozoficzny XLII (1946), s. 19.
** Zobacz też: [[Platon]], [[Kazimierz Twardowski]], [[Leopold Staff]]
 
* Swoistość stylu myślenia psychologicznego i specyfikę wytworzonej psychologii zawdzięczał Witwicki nie tylko zdolnościom i umiejętnościom naukowym i artystycznym oraz wytrwałej pracy, lecz także mocy i trwałości owoców spotkania z pierwszym swym nauczycielem (i jedynym autorytetem) – Kazimierzem Twardowskim. Twardowskiemu zawdzięczał Witwicki przede wszystkim ukształtowanie postawy racjonalisty i sceptyka wobec tego, co niezgodne z rozumem; postawy uczonego niezależnego od autorytetów, lecz pełnego uznania dla filozofii i kultury starożytnej.
531

edycji