Ania z Avonlea: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1662 bajty ,  1 rok temu
Cytaty (również w innym tłum.)
(Cytat w innym tłumaczeniu)
(Cytaty (również w innym tłum.))
'''[[w:Ania z Avonlea|Ania z Avonlea]]''' (ang. ''Anne of Avonlea'') – [[powieść]] [[Lucy Maud Montgomery]] z 1909 roku.
==Cytaty w przekładzie Rozalii Bernsteinowej==
(Wydawnictwo Literackie, Kraków 2014)
===Wypowiedzi postaci===
====Ania Shirley====
 
* (…) to ryzykowna rzecz wychodzić za mąż (…). Chociaż… mąż nie jest jeszcze najgorszym złem na świecie!
** '''(…) there's a resk in marrying anybody (…) but, when all's said and done (…) ma'am, there's many a worse thing than a husband.''
 
====Lawenda Levis====
** Zobacz też: [[fiołek]], [[pocałunek]]
 
* "Jeżeli nie wyjdziesz za mąż, nazywają cię starą panną, jeśli zaś wyjdziesz za mąż, to mąż cię tłucze, a więc najlepiej być wdową".
** ''(…) if you weren't married people called you an old maid, and if you were your husband bossed you; but if you were a widow there'd be no danger of either.'' (ang.)
** Postać: Maniusia (oryg. Marjory) White
** Zobacz też: [[małżeństwo]], [[mąż]], [[stara panna]], [[wdowa]], [[żona]]
 
* Może mimo wszystko, miłość nie zawsze zjawia się w życiu jak wspaniały rycerz poprzedzony fanfarami, otoczony przepychem?… Może zbliża się bezgłośnie i skromnie jak stary przyjaciel? Może ma pozory prozy, dopóki jakaś fala blasków, prześwietlająca nagle jej karty, nie wydobędzie z nich na jaw ukrytych rytmów i melodii?… Może… może miłość wykwita po prostu z serdecznej przyjaźni jak złocista róża z zielonego pąka?…
** ''Perhaps, after all, romance did not come into one's life with pomp and blare, like a gay knight riding down; perhaps it crept to one's side like an old friend through quiet ways; perhaps it revealed itself in seeming prose, until some sudden shaft of illumination flung athwart its pages betrayed the rhythm and the music, perhaps . . . perhaps . . . love unfolded naturally out of a beautiful friendship, as a golden-hearted rose slipping from its green sheath.'' (ang.)
** Zobacz też: [[miłość]]
 
** Opis: o panu Harrisonie według relacji Janka.
 
==Cytaty w innymprzekładzie tłumaczeniuIreneusza Sochy==
(Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków 2002)
* Być może wielkie uczucie nie wkracza w nasze życie w blasku glorii jak rycerz na koniu; być może wkrada się cichutko jak stary przyjaciel; być może rozwija się w pozornej monotonii, by nagły błysk olśnienia ujawnił rytm i ukrytą muzykę. Być może miłość rozwija się naturalnie z pięknej przyjaźni, jak herbaciana róża z zielonego pąka.
 
** Zobacz też: [[uczucie]]
* Może w prawdziwym życiu miłość nie zjawia się jak zwycięski rycerz wśród fanfar i przepychu, lecz raczej przychodzi jak stary, dobry przyjaciel, cicho i skromnie? Może udaje prozę, dopóki nagły błysk iluminacji nie przeniknie jej kart i nie wydobędzie z niej ukrytych rytmów i muzyki? Może miłość wykwita naturalnie niczym złocista róża z zielonego pąka serdecznej przyjaźni?
** Źródło: s. 221.
 
* - Gdyby pocałunek mógł być obrazem, to przypominałby fiołek (…).
** Postać: Priscilla Grant
** Źródło: s. 86.
** Źródło: [[Lucy Maud Montgomery]], ''Ania z Avonlea'', tłum. Ireneusz Socha, Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków 2002, s. 86.
** Zobacz też: [[fiołek]], [[pocałunek]]
 
* - Jeśli jakaś dziewczyna nie ma męża, to ludzie zaraz nazywają ją starą panną. Jeśli natomiast ma, to musi być jego służącą, a wdowa nie musi się bać ani tego, ani tego.
** Postać: Marylka (oryg. Marjory) White
** Źródło: s. 72.
 
* Jeśli umie się szukać, to w każdym można znaleźć coś dobrego. Zadaniem nauczyciela jest właśnie odnalezienie tego pierwiastka i rozwinięcie go. (…) Jak można zmusić dziecko do czynienia dobrze, gdy się je bije? Nasz profesor Rennie mawiał, że pozytywny wpływ, jaki wywieramy na dziecko, jest o wiele ważniejszy niż wpajana mu przez nas umiejętność czytania, pisania i liczenia.
** Postać: [[Ania Shirley]]
** Źródło: s. 26.
** Zobacz też: [[nauczyciel]]
 
==Cytaty w innym tłumaczeniu==
* Być może wielkie uczucie nie wkracza w nasze życie w blasku glorii jak rycerz na koniu; być może wkrada się cichutko jak stary przyjaciel; być może rozwija się w pozornej monotonii, by nagły błysk olśnienia ujawnił rytm i ukrytą muzykę. Być może miłość rozwija się naturalnie z pięknej przyjaźni, jak herbaciana róża z zielonego pąka.
** Zobacz też: [[uczucie]]
 
* Zmiany nie zawsze są przyjemne, ale za to niezbędne. Dwa lata bez zmian w zupełności wystarczą. Jeżeli ten stan się przeciąga pewne sprawy mogą zarosnąć mchem.