Jerzy Vetulani: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1373 bajty ,  5 miesięcy temu
brak opisu edycji
** Źródło: [https://www.youtube.com/watch?v=Hn559bvUzRE wykład ''Neurobiologia i religia'']
** Zobacz też: [[Zygmunt Freud]]
 
==I==
* Istnienie lub nieistnienie [Boga] właściwie nie ma dla mnie praktycznego znaczenia. I nawet jakoś specjalnie się nad tym nie zastanawiam. (...) Uważam, że prawdopodobieństwo istnienia Boga jest mniejsze niż prawdopodobieństwo nieistnienia. My, ludzie, mamy skłonność, żeby zawsze tłumaczyć niewiadome, a najlepiej powołać do tego jakiś konstrukt. Więc mnie się wydaje, że Bóg jest właśnie takim wyjaśniającym konstruktem. Co też ważne, tworzenie tego konstruktu jest bardzo silnie zakorzenione w ludzkim umyśle. Bóg z pewnością istnieje w naszych głowach. A czy także poza nimi – nie wiadomo.
** Źródło: Marcin Rotkiewicz, ''Mózg i błazen. Rozmowa z Jerzym Vetulanim'', Wołowiec: Wydawnictwo Czarne, 2015, s. 30.
 
==J==
==O==
* Od zawsze wiedziałem, że chcę być uczonym. Że rzeczą godną człowieka jest pracować na uniwersytecie i odkrywać tajemnice przyrody. Praca naukowa to nie było objawienie, to nie była zmiana kierunku życiowego (poza pierwszym moim marzeniem, żeby być nurkiem i poławiaczem pereł). To było z natury, z domu.
** Źródło: [http://web.archive.org/web/20170329141632/http://www.focus.pl/nauka/zobacz/publikacjeczlowiek/macanie-swiata/nc/1/-9193 ''Macanie świata'', focus.pl, 18 marca 2013]
 
* Ojciec nauczył mnie, że dla pracy naukowej nawet najbardziej błyskotliwa inteligencja nie na wiele się przyda, jeżeli nie zostanie wykorzystana do solidnej, wymagającej czasu roboty.
 
==P==
* „Panie magistrze, niech się pan przypatrzy – powiedział do mnie kiedyś [Kazimierz Gumiński] – mam czterech docentów, a każdy z nich jest inteligentniejszy ode mnie. Pan widzi, jak ja sobie umiem dobierać ludzi”. Dla mnie to było objawienie, a przewyższać inteligencją Gumińskiego było cholernie trudno. Pomyślałem sobie wtedy: kurczę blade, to jest metoda na bycie szefem! Trzeba po prostu szukać inteligentniejszych od siebie.
** Źródło: Marcin Rotkiewicz, ''Mózg i błazen. Rozmowa z Jerzym Vetulanim'', Wołowiec: Wydawnictwo Czarne, 2015, s. 158.
 
* Przypadki „uzależnienia od pierwszego razu” są najczęściej kwestionowane przez badaczy, albo przynajmniej uważane za bardzo rzadkie. Natomiast twierdzenie, że uzależnienie od heroiny czy amfetaminy zaczyna się od marihuany (a dlaczego niby nie od alkoholu?) jest absolutnie nieuzasadnione. Tak samo, jak wypicie butelki piwa czy kieliszka wina to nie wstęp do alkoholizmu, chociaż każdy alkoholik zaczynał zazwyczaj od przyjmowania niewielkich ilości niskoprocentowych spirytualii.
** Źródło: Jakub Stańczyk: ''[https://kulturaliberalna.pl/2013/09/10/platek-vetulani-domoslawski-frieske-szahaj-wolnosc-cialo-narkotyki/#2 Bonnie, Clyde i inni kokainiści]'', Kultura Liberalna, 10 września 2013, wywiad z Jerzym Vetulanim.