Grek Zorba (powieść): Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 880 bajtów ,  5 miesięcy temu
dodano 3 cytaty
(niezbędne redakcyjne /z typograf./ + 2 cytaty)
(dodano 3 cytaty)
'''''[[w:Grek Zorba|Grek Zorba]]''''' (gr. ''Βίος και πολιτεία του Αλέξη Ζορμπά'') – powieść [[Nikos Kazandzakis|Nikosa Kazandzakisa]] z 1946 rroku.
 
[Wszystkie cytowania według przekładu [[w:Nikos Chadzinikolau|Nikosa Chadzinikolau]] w edycji wydawnictwa „Książka i Wiedza”, Warszawa 1971]
** Postać: Aleksy Zorba
** Źródło: s. 108.
 
* Czegóż się można spodziewać od kobiety Pójdzie do łóżka z pierwszym mężczyzną, jakiego spotka na swojej drodze. Czego się można spodziewać od mężczyzny? Wpadnie w zastawioną pułapkę.
** Postać: Aleksy Zorba
** Źródło: s. 73.
 
* Czy długo zamierzasz żuć papier i nurzać się w atramencie? Dlaczego nie jedziesz ze mną? Daleko stąd, na Kaukazie, tysiącom naszych współplemieńców grozi niebezpieczeństwo. Śpieszmy im na ratunek.
** Źródło: s. 5.
 
* Jak byłem mały, zawlekli mnie siłą do szkoły, ale dostałem tyfusu i zgłupiałem. To mnie uratowało!
* Jak ci już raz mówiłem, Szefie, każdy ma swój raj. Twój raj na przykład zapchany będzie książkami i wielkimi butlami atramentu, czyjś inny pełen beczek wina, wódki, koniaku, a jeszcze inny – pieniędzy. Dla mnie raj to właśnie niewielki, schludny pokoik z barwnymi sukniami na wieszaku, z pachnącymi mydełkami, szerokim łóżkiem ze sprężynowym materacem i – dziewczyną.
** Postać: Aleksy Zorba
** Źródło: s. 106.
** Zobacz też: [[szkoła]]
 
* Jak ci już raz mówiłem, Szefieszefie, każdy ma swój raj. Twój raj na przykład zapchany będzie książkami i wielkimi butlami atramentu, czyjś inny pełen beczek wina, wódki, koniaku, a jeszcze inny – pieniędzy. Dla mnie raj to właśnie niewielki, schludny pokoik z barwnymi sukniami na wieszaku, z pachnącymi mydełkami, szerokim łóżkiem ze sprężynowym materacem i – dziewczyną.
** Postać: Aleksy Zorba
** Źródło: s. 159.
** Postać: Aleksy Zorba
** Źródło: s. 93.
 
* W dzień się pracuje. Dzień jest jak mężczyzna. W nocy jest czas na rozrywki, noc jest kobietą. Nie można mieszać jednego z drugim!
** Postać: Aleksy Zorba
** Źródło: s. 192
 
* – Widziałeś, szefie? Kiedy kamienie toczą się w dół, ożywają.<br />(…) Tak właśnie wielcy poeci dostrzegają każdą rzecz po raz pierwszy. Co ranka odkrywają świat, a właściwie nie odkrywają go, a tworzą.
** Źródło: s. 144.
 
* Wiele rozkoszy kryje w sobie ten świat – kobiety, owoce, idee. Ale pruć to morze w czas cichej jesieni, szepcąc imię każdej wyspy – to rozkosz, która zdolna jest przenieść serce człowieka wprost do raju. Nigdzie tak łagodnie i łatwo nie przechodzi się od rzeczywistości do marzenia. Zacierają się granice, a maszty najstarszych okrętów obrastają owocami jak pędy winogron. Można powiedzieć, że tu, w Grecji, cud rodzi się na zawołanie.