Konrad Piasecki: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1127 bajtów ,  1 rok temu
drobne merytoryczne
(drobne merytoryczne)
(drobne merytoryczne)
'''[[w:Konrad Piasecki|Konrad Piasecki]]''' (ur. 1970) – polski historyk, dziennikarz radiowy i telewizyjny, w latach 1994–2016 dziennikarz radia [[RMF FM]],w latach 2016-2018 dziennikarz Radia Zet.
 
** Przestrzeganie ciszy wyborczej podczas nieprzeprowadzanych wyborów byłoby jak czekanie na zielone światło przy wyłączonym sygnalizatorze, na zamkniętej dla ruchu drodze. Pachnie mi tu grubym absurdem.
** Opis: o wyborach prezydenckich, które miały odbyć się 10 maja 2020
** Źródło: [https://wiadomosci.radiozet.pl/Polityka/Wybory-prezydenckie-2020/Wybory-prezydenckie-2020.-Kaleta-twierdzi-ze-moglismy-glosowac-w-lokalach-10-maja-ale-to-wina-opozycji-i-Senatu?fbclid=IwAR1KvjcQRYasNCXUQiEC-M8oEXKDiNLZ4WY-cT0LunuxkwALj-NuD3EGBXY radiozet.pl], 7 maja 2020 r.
 
* Skracanie konstytucyjnych kadencji, najsprytniejszymi nawet ustawami, jest łamaniem zasad demokracji, drastycznym naruszeniem reguł, wprowadzaniem fatalnych standardów, które pewnego dnia może obrócić się przeciw autorom takich zabiegów.
** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wtorek-pelen-politycznych-emocji-obrady-sejmu-i-zmiany-w-sadzie-najwyzszym-relacja/7f97vgw ''Wtorek pełen politycznych emocji. Obrady Sejmu i zmiany w Sądzie Najwyższym''], onet.pl, 3 lipca 2018
** Zobacz też: [[demokracja]], [[kryzys wokół Sądu Najwyższego w Polsce]], [[Prawo i Sprawiedliwość]]
 
* To sukces Gowina, tej części opozycji, która bojkotowała wybory 10.05 i samorządowców, którzy nie dali Poczcie list wyborców. PiS musiał dać parę - chyba największych od pięciu lat - kroków do tyłu. I to jest realny efekt tej bitwy, która rozegrała się w ciągu ostatnich tygodni.
** Opis: o porozumieniu Jarosława Kaczyńskiego i Jarosława Gowina ws. wyborów prezydenckich w 2020 r.
** Źródło: [https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-2020-fala-komentarzy-po-porozumieniu-kaczynskiego-i-gowina/rgnqe6x onet.pl], 7 maja 2020
 
* Wielbię kobiety, cenię kobiety, świetnie mi się z nimi pracuje, kibicuje im w życiu publicznym. Ale uważam, że obsesyjna walka z polszczyzną, mającą męskie/żeńskie formy osobowe jest jałowa. Serio nie rozumiem dlaczego nazwanie kogoś "panią minister" a nie "ministrą" jest opresją.