Ewa Drescher-Krasicka: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 727 bajtów ,  1 rok temu
+cytat
(+cytat)
(+cytat)
* Z datą wyjmijcie mnie jak z muszli ostrożnie<br />żeby o ostre brzegi nie podrzeć różowego żywego<br />i włóżcie mnie do wody<br />może wyrosnę w rybę w najlepszym razie w krowę<br />żeby łąki zielone przeżywać wielokrotnie<br />małe co ze mnie wyjdzie szorstkim językiem wyliżę<br />świeżym mlekiem nakarmię<br />tuż za zachodem słońca zaśniemy w pulchnej trawie<br />nasycone i ciepłe
** Opis: ''Testament''
** Żródło: Ewa Białous, ''Jabłko'', Warszawa: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, 1976 (cytowane za: „Kurjer„Kurier Szczeciński” (185), 29 października 1999, s. 14).
 
== O Ewie (Białous) Drescher-Krasickiej ==
* Uczyła się bardzo dobrze, lekcje odrabiała w biegu, często podczas przerw rozwiązywała zawiłe zadania z fizyki i matematyki. (...) Jako pierwsza z trojga rodzeństwa, w wieku 16 lat zdobyła prawo jazdy i brawurowo jeździła ciężkim motocyklem marki Junak. (...) Jej piękne wiersze świadczą o wrażliwości Ewy, o tym, że nie zawsze była beztroska, wesoła, choć właśnie takie, pogodne jej oblicze, znaliśmy najbardziej. (...) W Stanach Zjednoczonych nazywano Cię człowiekiem renesansu. W pełni zasłużyłaś na to miano.
** Opis: wspomnienia koleżanki szkolnej
** Autor: Barbara Bartczak, „Kurier Szczeciński”, nr 185, 29 października 1999, s. 14.
 
 
197

edycji