Bartłomiej Sienkiewicz: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1508 bajtów ,  2 lata temu
drobne merytoryczne
(drobne merytoryczne)
(drobne merytoryczne)
** Opis: w Białymstoku, w sierpniu 2013, skierowane do środowiska skinheadów odpowiedzialnego m.in. za podpalenia mieszkań imigrantów.
** Źródło: [http://www.polskieradio.pl/9/713/Artykul/912556,Idziemy-po-was-Szef-MSW-walczy-z-pseudokibicami Polskie Radio]
 
* Jestem przekonany, że to jest na zimno zaplanowana akcja. Może w tym wypadku wymknęła się spod kontroli, ale obawiam się, że będzie wymykać się coraz częściej. W dodatku nie pierwszy raz w ciągu rządów PiS. W 2015 roku zaczęto akcję napuszczania Polaków na uchodźców i emigrantów. Wtedy mówiono, że roznoszą choroby, że będą gwałcić Polki, że powstaną strefy szariatu, gdzie obcy będą nie tylko sięgać po nasze dobra, ale w pewnym sensie nas upokarzać zachowując się seksualnie agresywnie wobec Polek. Tu wykorzystano jeden z najsilniejszych impulsów w ludzkim mózgu. To jest impuls podkorowy, tam jest zgromadzona agresja, seks, przemoc, rozróżnienie swój-obcy, a także zagrożenia dla potomstwa. To nazywamy gadzim mózgiem, to on zmusza nas do działania w sytuacji zagrożenia. Wystarczy wywołać poczucie zagrożenia. Wiedza o tym, jak to zrobić jest już także elementem polityki. Neuropolityka jest już częścią strategii wielu partii a nawet wielu państw. Cała rosyjska propaganda, której częścią jest codzienny atak na państwa zachodu, jest oparta właśnie na tego rodzaju mechanizmach. Oni cały czas sprawdzają, jak dotrzeć do gadziego mózgu i uruchomić pokłady emocji, które likwidują racjonalne myślenie i zmieniają ludzi w coś w rodzaju zombie.
** Źródło: [https://www.newsweek.pl/polska/polityka/wladza-i-gadzi-mozg-bartlomiej-sienkiewicz-o-przemocy-na-ktora-przyzwala-panstwo/q1dws58 newsweek.pl], 1 sierpnia 2019 r.
 
* „Kler” jest wstrząsem i myślę, że będzie wstrząsem, który zmieni Polskę, jeżeli chodzi o postrzeganie roli społecznej Kościoła. Bolesne jest to, że ten chory zrost polityki i Kościoła w Polsce, niestety, budowały wszystkie ekipy [polityczne].