Bartłomiej Sienkiewicz: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1176 bajtów ,  2 lata temu
drobne merytoryczne,
(int., drobne techniczne)
(drobne merytoryczne,)
** Opis: o [[Kler|filmie "Kler"]]
** Źródło: [https://www.tvn24.pl/sienkiewicz-w-kropce-nad-i-nie-udalo-sie-dojsc-do-zleceniodawcow-afery,873003,s.html ''Sienkiewicz: nie udało się dojść do faktycznych zleceniodawców afery podsłuchowej''], tvn24.pl, 2 października 2018.
 
* No ale problem seksualizacji czterolatków to jest powtórzenie tezy Jarosława Kaczyńskiego, ja bym proponował jednak zmienić język. Problem nie jest w seksualizacji dzieci, problem jest w tym, żeby chronić dzieci przed przemocą seksualną i uświadamiać im ich prawa. To jest istota sprawy. Otóż jeśli PiS taki absolutny, podstawowy wymóg cywilizacyjny, chroniący dzieci przed złym dotykiem, przed zagrożeniami, uświadamiający im ich prawa w odniesieniu do ich własnego ciała, nazywa seksualizacją dzieci, to tak naprawdę jesteśmy w głębokiej Rosji, a nie w Europie, w której w większości krajów tego rodzaju rozwiązania edukacyjne są traktowane jak norma, jak oddychanie. Nie jest przypadkiem, że najbardziej rozwinięte kraje Zachodu mają tego rodzaju programy od lat, więc nie dajmy się wpuścić w ten język Jarosława Kaczyńskiego, który jest językiem fałszywym, jest smoczym językiem.
** Opis: przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego na konwencji PiS w Jasionce.
** Źródło: [http://wyborcza.pl/7,158533,24545334,bartlomiej-sienkiewicz-kaczynski-mowi-falszywym-smoczym-jezykiem.html#a=190&c=8000 wyborcza.pl], 13 marca 2019
 
* Odebrałem 15 telefonów od wszystkich możliwych, najważniejszych ludzi w tym kraju, żebym broń Boże nie zrobił żadnej krzywdy borowcom. Więc mam wykręcone ręce i zbieram w pysk za ewidentną wpadkę formacji, bo nikt się do tej pory nie zainteresował tym: jak wygląda szkolenie, jak wyglądają procedury, jak są finansowani, bo syndrom sztokholmski zapewnia wiedzę o drugiej stronie, pewną symbiozę, gdzie fakty się nie liczyły. Gdyby to było 5 miesięcy ministra spraw wewnętrznych na początku już 4 letnich rządów, to by po prostu to wyglądało trochę inaczej, ale ja nie bardzo chcę, mogę sobie pozwolić na głębokie reformy w służbie od której dyskrecji zależy parę istotnych kwestii w tym kraju na kwartał przed wyborami, bo to po prostu rodzaj samobójstwa.