Jolanta Szczypińska: Różnice pomiędzy wersjami

brak opisu edycji
==O Jolancie Szczypińskiej==
 
"... Zobaczyłem Bal u Senatora (w ambasadzie sowieckiej). Wokół ambasady tłum ludzi. Ambasador Borowikow w takim uroczystym dyplomatycznym stroju dyplomatycznym, na stołach kawior, wódka,inne frykasy. Jaruzelski, Mazowiecki, Geremek, Stelmachowski, cała czołówka.(...) Oto na moich oczach dokonywała się finlandyzacja Polski, że to nie jest spotkanie elit kraju niepodległego, ale wizyta w ambasadzie kraju zwierzchniego.(...) Chciałem zmian elementarnych - wymiany wojewodów, zmian w gospodarce,
w polityce międzynarodowej.(...) Na jesieni 1989 roku pojawiła się koncepcja by budować demokrację bez partii politycznych. Mnie to pachniało Meksykiem.(...)
W okolicy świat zniknęła nazwa PRL, pojawiła się nazwa Rzeczpospolita Polska. No i pojawia się Porozumienie Centrum.(...) Wtedy wiedziałem już, że ta reforma będzie oznaczała pozbycie się nas. Zrozumiałem, że chcą wziąć wszystko. Zrozumiałem, że oni(Michnik, Geremek)wyrzucają mnie, Lecha, Olszewskiego.(...) Co nas łączyło? Przekonanie, że nie można zgodzić się na dominację grupy lewicowej i jej porozumienie z czerwonymi.(...) Nie zawiodłem się na Adamie Lipińskim, Ludwiku Dornie, Przemku Gosiewskim, na Danucie i Leonardzie Krasulskich, Janinie Goss i Jolancie Szczypińskiej(...)" /Jarosław Kaczyński w:"Alfabet braci Kaczyńskich" Michał Karnowski,Piotr Zaremba, Kraków 2006/
Anonimowy użytkownik