Anna Jachnina: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1276 bajtów ,  4 lata temu
cytat
('''Anna Jachnina''' (1914–1996) – polska reporterka radiowa, autorka tekstu piosenki ''Siekiera, motyka'', żołnierz AK.)
 
(cytat)
** Opis: o lipcu 1939 przed wybuchem [[II wojna światowa|II wojny światowej]] w ''Pamiętniku z oblężenia Warszawy'' przedrukowanym w ''Biuletynie Informacyjnym''.
** Źródło: [http://www.pomorska.pl/strefa-biznesu/wiadomosci/z-kraju-i-ze-swiata/a/zabic-wojne-smiechem-opowiesc-o-annie-jachninie-autorce-slow-piosenki-siekiera-motyka,10271500/ ''Zabić wojnę śmiechem. Opowieść o Annie Jachninie - autorce słów piosenki "Siekiera, motyka..."''], pomorska.pl, 14 czerwca 2010.
 
* Część cmentarza przedstawia makabryczny widok, nasuwając swym wyglądem na kliszę wyobraźni piekło Dantego z jego okropnościami. Chwilami przerasta nawet najbujniejszą wyobraźnię. Połamane krzyże, porozrywane grobowce, wyrwy w alejach. Słychać jęk. Podchodzimy szybko. Przed oczami straszny widok. Pracownik cmentarza schował się przed nalotem do betonowego grobowca. Ale i tu dosięgło go przeznaczenie, bomba rozbiła grobowiec. Czaszki, szkielety pomieszane z resztkami pogruchotanych trumien tworzą stos, z którego wystaje część tułowia nieszczęśliwego rannego. Idziemy dalej. Przed nami lej. Z leja wystaje metalowa trumna z całym kościotrupem, który ma czaszkę przykrytą ręką urwaną żywemu człowiekowi. Na sąsiednim drzewie wiszą szczątki do niedawna żywego człowieka. Po korze drzewa płynie krew. Już dłużej wytrzymać nie mogę, wracamy do administracji. Po południu pogrzeb córeczki. Moja pierwsza wielka ofiara, jaką złożyłam wojnie.
** Opis: o wizycie na cmentarzu w dniu pogrzebu swojej córeczki w 1939, po ataku niemieckiego wojska na cmentarz.
** Źródło: [http://www.ciechocinek.pl/upload/file/zdroj/2014/5_2014/11.pdf ''Autorka zakazanej piosenki''], ciechocinek.pl
** Zobacz też: [[Dante Alighieri]]
 
* Mimo cierpienia stara się całą siłą opierać na zdrowej nodze. „Czy panie myślą, że ja pierwszy lepszy cham jestem? Warszawiak jestem, to się na grzeczności dla dam rozumiem”.
122

edycje