Gazeta Wyborcza: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 92 bajty ,  5 lat temu
m
IndeksPL
m (+1)
m (IndeksPL)
[[Plik:Wrocław - siedziba redakcji Gazety Wyborczej.jpg|mały|<center>Siedziba oddziału „Gazety Wyborczej” we [[Wrocław]]iu</center>]]
'''[[w:Gazeta Wyborcza|Gazeta Wyborcza]]''' – ogólnopolski [[dziennik]].
{{IndeksPL}}
== A ==
* Ale histeria „Gazety Wyborczej” była o tyle zrozumiała, że bardzo szybko zarówno ja, jak i inni badacze odkryli, że zawartość archiwów IPN jest rzeczywiście niebezpieczna dla idoli środowiska „Wyborczej”. Atmosfera wytworzona wokół Instytutu – że szambo, że fuj – sprawiła, iż za czasów prezesury Leona Kieresa materiały udostępniane były dość niechętnie. Owszem, tam jest szambo, ale szambo pokazujące ogrom upadku polskich elit czasów PRL – nie tylko środowisk politycznych objętych ustawową lustracją, ale także szerzej pojętych: aktorów, pisarzy, tzw. intelektualistów, profesorów wyższych uczelni, działaczy opozycji o niezbyt jak się okazuje, kryształowej przeszłości. Łącznie z takimi ludźmi jak Lesław Maleszka, dawny agent SB, który pracował przecież w „Gazecie Wyborczej” na etacie i miał wpływ na jej linię redakcyjną – między innymi pisał teksty antylustracyjne.
** Autor: [[Cezary Gmyz]]
** Zobacz też: [[lustracja]], [[Instytut Pamięci Narodowej]], [[Polska Rzeczpospolita Ludowa]], [[Lesław Maleszka]]
 
== G ==
* „Gazeta Wyborcza” chciała obalić rząd. Teraz trzeba dojść, czy ktoś jeszcze obok „Gazety” za tym stał. Czy to tylko robota pana Michnika, czy też innych partii politycznych – PO, SLD i PSL.
** Autor: [[Andrzej Lepper]]
** Zobacz też: „[[Wprost]]”
 
== J ==
* Jako jednego z czołowych dżentelmenów PRL-u i III RP „Gazeta Wyborcza” lansowała literata Andrzeja Szczypiorskiego, skądinąd Tajnego Współpracownika „Mirka”, który przez ćwierć stulecia donosił esbecji na kolegów.
** Autor: [[Waldemar Łysiak]]
** Źródło: „Polityka”, 25 marca 2006
 
== K ==
* Kropkę nad „i” postawiła „Gazeta Wyborcza”, publikując powyrywane z kontekstu fragmenty komentarza, jaki wygłosiłem na antenie Radia Maryja i sugerując w tytule, jakobym powiedział, że „za Anetą K.” stoją „państwa trzecie”. Otóż uważam, że „państwa trzecie” stoją nie za żadną „Anetą K.”, tylko za „Gazetą Wyborczą”.
** Autor: [[Stanisław Michalkiewicz]], felieton ''Rozbieramy króla ducha'', „Nasz Dziennik”, grudzień 2006
 
== M ==
* Można było się spodziewać, że „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii” Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka spotka się z niechęcią „Gazety Wyborczej”, która, co prawda od niedawna, stała się samozwańczą strażniczką wałęsowej legendy. Aby ją obronić, w sobotnio-niedzielnym wydaniu „GW” przeprowadzono trudną operację wypędzania szatanów wątpliwości z czytelników, poddając zarazem surowym egzorcyzmom autorów książki.
** Autor: [[Paweł Wieczorkiewicz]]
** Zobacz też: [[Lech Wałęsa]]
 
== N ==
* Nikomu nie przyszło do głowy, jak się okazało wielce naiwnie, że „Gazeta Wyborcza” będzie prywatną spółką paru ludzi promujących swoje poglądy.
** Źródło: ''[[Czas na zmiany]]'', rozdział ''Problemy z fortepianem'', s. 97.
 
== O ==
* O rzekomych zbrodniach przeczytają na pierwszej stronie wszyscy, dementi, po kilku tygodniach, w formie małej notki na jedenastej stronie, umknie uwadze większości. A w komentarzach można będzie, jak to zrobił ostatnio publicysta „Gazety Wyborczej”, oburzać się na rzekomą stronniczość prawicowych publicystów – bo nie chcą oni dostrzegać „oczywistych przestępstw” PiS. Niech się oburza, że mimo tylu jego starań nie dostrzegają ich także prokuratorzy.
** Autor: Rafał A. Ziemkiewicz, [http://www.pis.org.pl/article.php?id=12307 felieton ''Oczywiste donosy'', Program I Polskiego Radia]
** Źródło: [http://wpolityce.pl/wydarzenia/27341-abp-michalik-o-gazecie-wyborczej-od-dawna-widzimy-ze-jest-to-gazeta-antyklerykalna-media-musza-miec-sumienie ''Abp Michalik o „Gazecie Wyborczej”: Od dawna widzimy, że jest to gazeta antyklerykalna'', wpolityce.pl, 25 kwietnia 2012]
 
== P ==
* Pierwszy brukowiec w demokratycznej Polsce powstał w 1989 r. Nie wydał go Springer, lecz Agora. Ten brukowiec, nie zważając na prawdę ani dziennikarskie standardy, niszczył każdego, z kim było mu nie po drodze. Dziennikarze tej gazety nie przyjmowali do wiadomości, że informacja różni się od komentarza, że trzeba wysłuchać głosów obu stron, że przeciwnik ideowy to też człowiek, którego nie można dowolnie obrażać. Jako metodę przyjęto w tej gazecie styl pism brukowych – mobilizowanie emocji, złych emocji. A także poczucia zagrożenia (np. przed faszyzmem i państwem wyznaniowym), obrzydzenia (wobec prawicy), podejrzliwości (wobec niecnych zamiarów inaczej myślących). Przeciwników tu zawsze odrealniano, fałszowano ich wizerunki, wkładano im w usta tezy, których nigdy nie wypowiedzieli. A kiedy wrogowie „Wyborczej” stawali się już dla jej czytelników tylko oszołomami, faszystami i antysemitami, traktowano ich na łamach jak mięso armatnie. Skrajnie fanatyczny Redaktor Naczelny sądził, że ma prawo niszczyć każdego, z nim się nie zgadza.
** Autor: Robert Krasowski, [http://dlibra.karta.org.pl/dlibra/docmetadata?id=455&from=publication ''Michnik sięgnął bruku''], „Dziennik Polska – Europa – Świat”, 31 sierpnia 2006
** Źródło: ''Medialny wzór „Gazety Wyborczej”'', w: ''Geniusz Żydów na polski rozum'', Fronda 2015, Warszawa, ISBN 9788364095955, s. 105
 
== W ==
* W tej tresurze (''[[Przedsiębiorstwo Holocaust]]'') ogromną rolę pełni „Gazeta Wyborcza” będąca zresztą osobliwym przykładem żydowskiej V kolumny na terenie Polski.
** Autor: [[Stanisław Michalkiewicz]]
** Źródło: „Gazeta Polska” nr 7, 14 lutego 2007
 
== Z==
* Zakaz wstępu pederastom i dziennikarzom „Gazety Wyborczej”.
** Opis: napis, który widniał na drzwiach biura posła do Parlamentu Europejskiego [[Wojciech Wierzejski|Wojciecha Wierzejskiego]].