Aleksander Sołżenicyn: Różnice pomiędzy wersjami

drobne redakcyjne, n. link
m (dr zmiana)
(drobne redakcyjne, n. link)
 
* Aresztowanie – to nagły i rażący przerzut, przewarstwienie, przeskok, z jednego życia do całkiem innego.
 
* Oto czym jest aresztowanie: to blask oślepiający i cios, które sprawiają, że teraźniejszość nagle staje się przeszłością, zaś to, co niemożliwe, zaczyna być pełnoprawną codziennością.
 
* Cnocie, wychłostanej i mizernej, wolno już teraz wejść w swoich łachmanach i zająć miejsce w kącie, byleby tylko siedziała cicho.
 
* Miej tylko tyle, co można zabrać ze sobą: poznaj języki, poznaj obce kraje, poznaj ludzi. Niech pamięć będzie twoją sakwą podróżną. Zapamiętuj! Zapamiętuj! Tylko te gorzkie ziarna może kiedyś wzejdą. Rozejrzyj się dokoła – otaczają cię ludzie. Może któregoś z nich będziesz potem wspominał całe życie i palce gryźć będziesz, żeś go nie wypytał. I mów mniej – a więcej usłyszysz. Między wyspami Archipelagu rozsnute są cienkie nici żywotów ludzkich. Przędą się, stykają ze sobą – choćby w takim półciemnym, turkoczącym wagonie, później znów rozchodzą się na wieki, ty zaś nastaw ucha na ciche ich brzęczenie i na równy stukot, co dochodzi spod podłogi. To postukuje przecież – wrzeciono życia.
 
* Oto czym jest aresztowanie: to blask oślepiający i cios, które sprawiają, że teraźniejszość nagle staje się przeszłością, zaś to, co niemożliwe, zaczyna być pełnoprawną codziennością.
 
* Przetrzyj oczy, przywróć czystość sercu – i najwyżej sobie ceń tych, którzy cię kochają, którzy ci dobrze życzą. Nie krzywdź ich, nie obrażaj, z nikim z nich nie rozstawaj się w gniewie: toć nie wiadomo, czy to nie ostatni twój uczynek przed aresztowaniem i czy nie taki twój obraz zostanie w ich pamięci!
==O Aleksandrze Sołżenicynie==
* Odwaga Sołżenicyna – tak jak odwaga wielu innych ludzi o podobnych walorach moralnych – wyrosła nie tylko z zuchwałości, ale również ze współczucia dla ludzkiego cierpienia, jakie widział wokół siebie na zesłaniu w sowieckim łagrze.
** Autor: [[Rollo May]], ''Odwaga tworzenia'', Rebis, Poznań 1994, s. 12, tłum. Ewa i Tomasz Hornowscy
 
* To, co nazywa się dziś sztuką, jest w dużej mierze rozpaczliwą próbą tworzenia rzeczy oryginalnych, ale wszelkie prawdziwe piękno, poezja i głębia zanikły. Jedynie w literaturze znajdujemy także i dziś prawdziwą sztukę, na przykład we wspaniałej twórczości Sołżenicyna.
11

edycji