Emily Brontë: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 4137 bajtów ,  7 lat temu
+7
(szablon, - cytaty (pochodzące z "Wichrowych Wzgórz"))
(+7)
 
* Widzę niebiańską jaśniejącą chwałę i wiarę, którą świeci jednakowo.
** Zobacz też: [[chwała]], [[niebo]], [[wiara]]
 
==O Emily Brontë==
* Ani Emilia, ani Anna nie były uczone, nie powstało im w głowie zapożyczać cokolwiek od innych; pisały zawsze ponaglane naturalnym impulsem, nakazem intuicji, czerpiąc ze skarbnicy doświadczeń, na jaką się złożyły ich skromne przeżycia. Sumując, powiem krótko, że dla ludzi obcych były niczym, dla powierzchownych obserwatorów, mniej niż niczym, lecz dla najbliższych, z którymi łączyły je przez całe życie więzy uczucia – były prawdziwie dobre i autentycznie wielkie.
** Autor: [[Charlotte Brontë]]
** Źródło: Anna Przedpełska-Trzeciakowska, ''Na plebanii w Haworth'', Prószyński i S-ka, Warszawa 1998, s. 425
** Zobacz też: [[Anne Brontë]]
 
* Ellis to silna i oryginalna umysłowość, obdarzona dziwnym, mrocznym talentem. W poezji ten talent przemawia językiem zwartym, a zarazem wyszukanym i wyrafinowanym, w prozie jednak wyraża się w scenach, które bardziej szokują, niż pociągają. Ellis jednak na pewno poprawi się w przyszłości, bo zna swoje błędy.
** Opis: w liście do Williama Smitha Williamsa o nowo wydanej powieści Ellisa Bella.
** Autor: Charlotte Brontë
** Źródło: [[Anna Przedpełska-Trzeciakowska]], ''Na plebanii w Haworth'', ''op. cit.'', s. 317
 
* Emilia Brontë miała już wówczas smukłą, wdzięczną figurę. W rodzinie przewyższał ją wzrostem tylko ojciec. Włosy z natury równie ładne, jak Charlotty, zawijała w podobnie nietwarzowe loczki i kędziorki i odznaczała się, tak samo jak Charlotta, bladą cerą. Miała bardzo piękne oczy – życzliwe, roziskrzone, lśniące, ale rzadko patrzyła wprost na rozmówcę, była na to zbyt nieśmiała. Można by je nazwać ciemnoszarymi, czasem ciemnoniebieskimi – zmieniały barwę. Odzywała się rzadko.
** Opis: o Emily w dzieciństwie.
** Autor: Ellen Nussey
** Źródło: Anna Przedpełska-Trzeciakowska, ''Na plebanii w Haworth'', ''op. cit.'', s. 100
 
* Moja siostra, Emilia, kochała wrzosowiska. Dla niej spośród najciemniejszych ich kęp wykwitały kwiaty piękniejsze od róż; z posępnego wgłębienia w sinym zboczu wyobraźnia jej potrafiła stworzyć raj. W tej ponurej samotni znajdowała wiele cennych radości, a spośród nich największa i najdroższa jej sercu była swoboda.
** Autor: Charlotte Brontë
** Źródło: Anna Przedpełska-Trzeciakowska, ''Na plebanii w Haworth'', ''op. cit.'', s. 119
 
* Moja siostra, Emilia, nie oznaczała się otwartym usposobieniem, nie należała do osób, które pozwoliłyby bezkarnie nawet najbliższym i najdroższym wkraczać bez zaproszenia w zakamarki swojej duszy i serca.
** Autor: Charlotte Brontë
** Źródło: Anna Przedpełska-Trzeciakowska, ''Na plebanii w Haworth'', ''op. cit.'', s. 262
 
* (…) wiedziałam, że Emilia potrafi pisać i pisze wiersze, kiedy jednak przejrzałam zeszyt, ogarnęło mnie nie tylko zdziwienie, lecz i głęboka pewność, że mam przed sobą coś więcej niż pospolite wynurzenia, coś, co w niczym nie przypomina poezji pisanej na ogół przez kobiety. Ta wydała mi się zwarta i zwięzła, silna i autentyczna. W moim uchu rozbrzmiewała niezwykłą muzyką – dziką, melancholijną, podniosłą.
** Autor: Charlotte Brontë
** Źródło: Anna Przedpełska-Trzeciakowska, ''Na plebanii w Haworth'', ''op. cit.'', s. 262
 
* W naturze Emilii najwyższa prostota łączyła się z największą siłą wewnętrzną. Pod niewyrafinowaną kulturą, niewyszukanym smakiem i bezpretensjonalną powierzchownością kryły się siła i żar, zdolne rozpłomienić krew i wykarmić umysł bohatera; nie posiadała jednak światowej wiedzy; jej umiejętności nie były przystosowane do praktycznej strony życia; nie byłą zdolna bronić swoich najbardziej oczywistych praw, mieć na uwadze należnych jej korzyści. Pomiędzy nią i światem winien był zawsze stać pośrednik. Wola jej była twarda i zazwyczaj sprzeczna z jej interesem. Miała usposobienie wielkoduszne, ciepłe, choć porywcze; charakter we wszystkim nieustępliwy.
** Autor: Charlotte Brontë
** Źródło: Anna Przedpełska-Trzeciakowska, ''Na plebanii w Haworth'', ''op. cit.'', s. 424, 425