Wzrost gospodarczy: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 926 bajtów ,  7 lat temu
nowy cytat
(nowy cytat)
(nowy cytat)
* Można przeprowadzić ćwiczenie umysłowe: co by się stało, gdyby eksport spadł o 25 procent, a import o 60 procent? No cóż, bilans handlu zagranicznego byłby jeszcze lepszy, a wkład tego czynnika we wzrost PKB byłby większy. A przecież byłaby to tragedia zarówno dla zatrudnionych w firmach związanych z handlem zagranicznym, jak i dla budżetu (mniejsze podatki). PKB wzrośnie też, jeśli wzrosną zapasy. Pozostaje jednak pytanie: dlaczego zapasy rosną? Czy dlatego, że firmy wierzą w ożywienie i zapasy zwiększają, czy dlatego, że spada popyt?
** Autor: [[Piotr Kuczyński]], [http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20130311/pkb-prawdy-ci-nie-powie ''PKB prawdy ci nie powie'', krytykapolityczna.pl, 11 marca 2013]
 
* Nie rozumiem ekonomii. Nie potrafię na przykład zrozumieć obiegu pieniądza. Ani tego, skąd ta cała radosna szczęśliwość wzrostu PKB. Po co komuś czwarty jacht albo piąty dom? Bo że ktoś chce mieć jacht, no to jeszcze jakoś zrozumiem. Ale kolejny? I na jakiej zasadzie nieustanne kupowanie ma napędzać gospodarkę? (...) Codziennie umiera 26 tysięcy ludzi z głodu. A jednocześnie żywności produkuje się coraz więcej, tylko po to, aby bogaci mogli więcej i więcej wyrzucać. Bogaci – czyli również my. System zjada własny ogon. Globalne koncerny puchną ponad miarę i zyskują nieprawdopodobną władzę.
** Autorka: [[Janina Ochojska]]
** Źródło: rozmowa Grzegorza Sroczyńskiego, [http://wyborcza.pl/duzyformat/1,139945,16438335,Janina_Ochojska__Czy_jestes_dobrym_czlowiekiem_.html ''Janina Ochojska. Czy jesteś dobrym człowiekiem?'', „Duży Format”, wyborcza.pl, 7 sierpnia 2014]
 
* Przesadna uwaga poświęcana w indyjskich mediach ludziom sukcesu stworzyła fałszywie optymistyczny obrazek życia w Indiach. A ponieważ do grupy korzystającej na wzroście gospodarczym należą nie tylko biznesmeni, ale także artyści, intelektualiści i ludzie wolnych zawodów, zewsząd usłyszeć można optymistyczne relacje na temat fantastycznego indyjskiego sukcesu. Co jeszcze bardziej niepokojące, stosunkowo zamożna i opiniotwórcza część społeczeństwa łatwo może ulec pokusie, by traktować wzrost gospodarczy jako główny wskaźnik społecznego rozwoju. Martwię się, że ta iluzja sprawi, iż demokratyczna polityka nie będzie się koncentrować w należytym stopniu na rozwiązywaniu problemów społecznych nękających ogromne rzesze mieszkańców.
23 944

edycje