Tomasz Lis: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 802 bajty ,  7 lat temu
brak opisu edycji
* Dziś gruba kreska, brak lustracji, brak dekomunizacji i historyczny relatywizm wychodzą nam bokiem. Kto ma się w III RP najlepiej? Ciężko pracujący, utalentowani ludzie czy cwaniacy z układów – partyjnych i służbowo-tajnych – którzy opanowali gospodarkę? Kto ma się lepiej – walczący o wolną Polskę czy kelnerzy przodującej idei? (…) Nie twierdzę, że lustracja i dekomunizacja, także moralna, byłaby odpowiedzią na większość polskich bolączek. Nie na większość. Ale na bardzo wiele tak. Za ten grzech zaniechania będziemy płacili bardzo długo.
** Źródło: ''Nie tylko Fakty'', 2004
 
* Dobra co ja ci coś powiem z głowy... Lista pryszczy na d*** po prostu?! To to k***, to ma, to mają być blokady dróg k***?! Co to w ogóle jest?! To cały dzień k*** robiliśmy tą planszę? Grzesiu! I co to jest k*** Zbuczyn? Gdzie jest k*** napisane czy to jest droga krajowa, lokalna czy jakaś? Skąd ci biedni ludzie k*** mają to zrozumieć, bo ja z tego nic nie rozumiem? Wyp*** tą planszę! Nie ma k*** tej planszy! Z baranami po prostu nie można pracować! I wyp*** mi ten kawałek z Białej. Kontaktujesz? K*** po prostu, po prostu... nie mogę tego k***. Jeszcze w grafice się zatrudnię komputerowej.
** Opis: koleżeńska rozmowa ze współpracownikiem Grzesiem realizującym materiał dla "Faktów"
** Źródło: wyciek ze stacji TVN, okres pracy dla "Fakty" TVN, 1997-2004
 
* (…) przyznaję, że przemawiał do mnie pogląd drugi, reprezentowany głównie przez Jarosława Kaczyńskiego. Już w 1991 roku konsekwentnie mówił on o oplatającej Polskę sieci interesów grupy ludzi związanych z dawnym reżimem i o potężnym zagrożeniu budowy oligarchicznego układu w Polsce w sytuacji, gdyby komuniści wrócili do władzy. Miałem wtedy wrażenie, że Kaczyński histeryzuje i próbuje wywołać polaryzację sceny politycznej, by uzyskać punkty dla swojego Porozumienia Centrum. Niestety dla Polski, o czym przekonaliśmy się dziesięć lat później, Kaczyński w dużym stopniu miał rację.