Zabij mnie, glino: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 28 bajtów ,  8 lat temu
m
popr. Link., int. Tytułu, zm. cyt., dr zmiana
(Zabij mnie, glino)
m (popr. Link., int. Tytułu, zm. cyt., dr zmiana)
'''[[w:Zabij mnie, glino|Zabij mnie, glino]]''' – film sensacyjny produkcji polskiej z 1987 roku w reżyserii [[Jacek Bromski|Jacka Bromskiego]]. Autorem scenariusza jest Jacek Bromski.
{{Wulgaryzmy}}
==Wypowiedzi postaci==
 
* Tego ci nie daruję. Lepiej mnie zabij, glino.
** Opis: do Popczyka, w samochodzie, po zatrzymaniu.
 
* Wyspowiadaj się skurwysynu. Długo już nie pożyjesz.
 
===Inni===
* Dzięcioł w drzewo stukał, dziewczę płakało...płakało…
** Postać: Seweryn
** Opis: śpiewa po pozostawieniu zapiętego kajdankami wokół drzewa w lesie milicjanta wziętego jako zakładnika z rozprawy sądowej.
** Opis: podczas bójki w spelunie.
 
* „Psychologia''Psychologia śledztwa”śledztwa''. Powinieneś raczej poczytać sobie ''Psychologię małżeństwa''.
** Postać: Teresa, żona Popczyka
** Opis: do męża czytającego książkę.
** Opis: w celi do Malika wyprowadzając go na rozprawę sądową.
 
* Z więzienia uciekać do własnej żony. Ja to bym od własnej...własnej…
** Postać: milicjantKwapiński
** Opis: kierując autem, po zatrzymaniu Malika w domu żony.
 
==Dialogi==
{{chronologiczny}}
: '''Popczyk:''' No i po co ci to było? Daleko nie uciekłeś, Malik.
: '''Malik:''' Daleko nie uciekałem.
:* Opis: po zatrzymaniu Malika w następstwie jego ucieczki z zakładu karnego.
 
----
: '''Malik:''' Jesteś mi coś winien.
: '''Stawski:''' Przecież pomogłem ci uciec.
: '''Malik:''' Bo na wolności łatwiej się mnie pozbyć. (...) Dwa razy próbowałeś mnie załatwić. Przez ciebie pierwszy raz zabiłem człowieka. A najbardziej nie lubię zdrady.
:* Opis: po wdarciu się Malika nocą do domu Stawskiego.
 
----
: '''Dorota:''' Krzysiu, może poszlibyśmy coś zjeść.
: '''Malik:''' Proszę?
: '''Dorota:''' Nie zrobiłam zakupów i nic nie mamy w domu.
:* Opis: nieznajoma jeszcze Malikowi lekarka Dorota ratuje sytuację w przedziale pociągu, zwracając się do niego wymyślonym imieniem i tym samym imitując zażyłość między nimi w chwili, gdy inny pasażer zdaje się rozpoznawać poszukiwanego przez milicję Malika.
 
----
: '''Malik:''' Co pani przyszło do głowy? Mam na imię Zbyszek.
: '''Dorota:''' Nieważne. Chciałam Panu pomóc.
: '''Malik:''' Czy wyglądam na kogoś, kto potrzebuje pomocy?
: '''Dorota:''' Aż za bardzo, jak się ma wprawne oko.
: '''Malik:''' A Panipani ma wprawne?
: '''Dorota:''' Jestem lekarzem i uczyłam się psychologii.
: '''Malik:''' Ciekawe. I co po mnie widać?
: '''Dorota:''' Konspiruje się pan albo...albo… albo coś pan przewozi. Ale musi pan to robić od niedawna, bo pana reakcje są jeszcze bardzo nerwowe. Boi się pan, ale w ogóle jest pan człowiekiem odważnym...odważnym… inteligentnym...inteligentnym… samotnym. (...) MamMa pan jakąś szlachetność w oczach. Nie mógłby pan zabić na przykład, ani nawet skrzywdzić nikogo. Nie mylę się?
:* Opis: w wagonie restauracyjnym pociągu, po scenie blefu z jej strony wobec innego pasażera.
 
----
: '''Dorota:''' Zostań jeszcze, chociaż do jutra.
: '''Malik:''' Muszę jechać. Swędzą mnie pięty.
:* Opis: przed odjazdem Malika.
 
----
: '''Malik:''' Szukam Marioli.
: '''Prostytutka Violetta:''' Proszę Panapana, co druga tutaj to Mariola. Reszta panienek ma na imię Violetta. Ja na przykład jestem Violetta.
:* Opis: szuka prostytutki Marioli.
 
----
: '''Popczyk:''' Co ty dwa pistolety nosisz?
: '''Jachimowski:''' To znany sekret policji francuskiej. Jak ci jeden zabiorą, zawsze masz drugi. Główka pracuje.
: '''Popczyk:''' Lepiej to zdejmij, bo przy sekcji zwłok pękną ze śmiechu.
:* Opis: rozmowa milicjantów o tym, że Jachimowski nosi dwie sztuki broni przy sobie.
 
----
: '''Zientara:''' Jest to głos mężczyzny lat około czterdziestu. Mężczyzny agresywnego, o skłonnościach patologicznych. Wybitna inteligencja, przywódcze cechy osobowości. Wyższe wykształcenie techniczne, pochodzenie robotnicze, od dziecka mieszkał w Warszawie.
: '''Popczyk:''' Świetnie! Podaj mi jeszcze jego numer telefonu. (...)
: '''Zientara:''' Aha, stwierdziliśmy, że ten facet ma jakąś przewlekłą chorobę wątroby.
:* Opis: rozmowa eksperta milicji z Popczykiem dotycząca ekspertyzy głosu Malika z nagrania telefonicznego.
 
----
: '''Ojciec Benedykt:''' Znacie księdza prałata?
: '''Popczyk:''' Tak, to ja...ja… to myśmy znaleźli monstrancję św. Wojciecha.
:* Opis: wizyta milicjantów u jasnowicza ojca Benedykta.
 
----
: '''Ojciec Benedykt:''' To zły człowiek. Zdolny do wszystkiego. Sieje śmierć wokół siebie. Opuściła go żona, która była jedynym dobrem w jego życiu. Ona już nic o nim nie wie. Szukają go, ale on kluczy. Gubi trop, jest przebiegły. Będą go szukać 5 lat, albo 5 miesięcy, albo 5 tygodni. I będą tym poszukiwaniom towarzyszyć nadzwyczajne wydarzenia. Zginie kilka osób.
: '''Popczyk:''' Ale gdzie on teraz jest?
: '''Ojciec Benedykt:''' Jak to gdzie? Na Śląsku. Ale ciągle zmienia miejsce pobytu.
: '''Popczyk:''' Ale gdzie na Śląsku?
: '''Ojciec Benedykt:''' Nic więcej nie wiem. Idźcie już.
:* Opis: jasnowiczjasnowidz ojciec Benedykt przedstawia wizję na podstawie fotografii Malika.
 
----
: '''Dorota:''' Pocałuj mnie.
: '''Malik:''' Oszalałaś? W tym stroju? ''(Dorota całuje go w dłoń)'' Ty dewotko.
:* Opis: przy wsiadaniu do pociągu. Dorota ubrana w żałobną odzież żegna Malika, przebranego za księdza.
 
----
: '''Prostytutka Mariola:''' Gdzie jest Seweryn?
: '''Malik:''' Nie ma Seweryna. Zabili go źli ludzie.
: '''Prostytutka Mariola:''' Ty też jesteś zły człowiek.
:* Opis: rozmowa Malika z Mariolą dopytującą się o nieobecność Seweryna.
 
==O filmie==
* Skoro udało mi się kiedyś zrobić jeden z pierwszych polskich kryminałów, które nie były typowo PRL-owskie, czyli ''Zabij mnie, glino'', to może uda mi się też zrobić taki chiński kryminał. Oczywiście jednym z jego bohaterów byłby Polak, który ze względu na swoje kontakty ze służbami specjalnymi, zaszywa się w Chinach na stałe. Mimo to jego przeszłość dopada go również tam. To wszystko rozgrywać się będzie jednak głównie między cudzoziemcami. Obecnie właśnie coś takiego piszę.
** Autor: Jacek Bromski, źródło: [http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=33238 Wywiadwywiad, 2006]