Kartony: Różnice pomiędzy wersjami

Usunięte 443 bajty ,  9 lat temu
(drobne techniczne, -dodatkowe notki, poprawa linków, formatowanie automatyczne)
 
==''Kapitan Bomba''==
* '''Szeregowy Janusz:''' Kurwa, panie kapitanie, jak wylądujemy na słońcu to się spalimy.<br />'''Kapitan Bomba''' Tępy chuju! Masz mnie za idiotę?! Wylądujemy w nocy!
** Źródło: ''Wylot na słońce''
 
----
 
* '''Kapitan Bomba:''' Dobra, kurwa, cała naprzód!<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Panie Kapitanie, jak ruszę do przodu, to się wpierdolimy w ścianę! (''za Orzełem 7 ląduje Orzeł 3'')<br />'''Kapitan Bomba:''' No to, kurwa, cała wstecz! (''Orzeł 7 cofa się i wpada na Orzeła 3'') O kurwa! (''z Orzeła 3 wysiada chorąży Torpeda'')<br />'''Chorąży Torpeda:''' Bomba, Bomba, ty cioto!<br />'''Kapitan Bomba:''' Jak śmiesz nazywać mnie ciotą, cwelu jebany, moja dupa jest ciasna jak po praniu, a twoja matka to chuj!<br />'''Chorąży Torpeda:''' Powtarzasz się, Bomba. Mógłbyś wymyślećwymyślić coś nowego.<br />'''Kapitan Bomba:''' Czekaj... (''zastanawia się przez chwilę'') Torpeda! Ty chuju. (''chorąży Torpeda jest bardzo dotknięty'')
** Źródło: ''Misja: patrol''
 
----
 
* '''Kapitan Bomba:''' Tępy chuju! Gdyby to był prawdziwy kosmita, to już byś dawno nie żył.<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Gdyby to był prawdziwy karabin, to bym go zastrzelił.<br />'''Kapitan Bomba:''' Dobra. Teraz trochę teorii: żeby mieć pewność, że nie spudłujemy, lufę karabina wpychamy kosmicie w dupę i nacis...<br />'''Chorąży Torpeda:''' Ech, Bomba, Bomba. Wpychamy w dupę. To, że ty jesteś ciotą, nie znaczy, że musisz uczyć pedalstwa swoich żołnierzy.<br />'''Kapitan Bomba:''' Torpeda! Jak śmiesz nazywać mnie ciotą, jebany cwelu! Moja dupa jest ciasna jak po praniu, a twoja matka to chuj.<br />'''Chorąży Torpeda:''' Powtarzasz się, Bomba. Już trzeci raz słyszę ten tekścik.<br />'''Kapitan Bomba:''' (''po przerwie'') Spierdalaj, chuju.<br />'''Niski żołnierzJanusz:'''(''z zachwytem'') Ale mu pan powiedział!<br />'''Chorąży Torpeda:'''(''niezwykle zaskoczony i obrażony'') Jeszcze się spotkamy.
** Źródło: ''Misja: odbyć szkolenie''
 
----
 
* '''Marszałek Kutasenatu, Lord Kita'Kul''' (''przemawia przed Kutasenatem'') Reprezentanci Kutasenatu! Zebraliśmy się tutaj w dzień po Wielkim Święcie Dupy, na trzy dni przed drugim Wielkim Świętem Dupy. W dniach tych nasze serca przepełnione są radością, a skóra w okolicach moszny napina się i mieni cudownymi kolorami. Tak oto, rozpoczynają się Chujowe Gody (''oklaski'').<br />'''Chujew-strażnik:''' (''przed Kutasenatem'') Stać! Przepustka! (''Chujew-strażnik zostaje zastrzelony'')<br />'''Kapitan Bomba:''' (''szeptem'') Tępy chuj.<br />'''Marszałek Kutasenatu, Lord Kita'Kul:''' (''dalszy ciąg przemówienia'') Pamiętam swoje pierwsze Chujowe Gody. Trudno w to uwierzyć, ale jako młody Chujew nie różniłem się od swoich rówieśników. Ba, nawet później niż inni przeszedłem mutację moszny. (''na salę wchodzą Kapitan Bomba i żołnierze przebrani za Chujewów'') Koledzy mieli przyjechać po mnie wieczorem, aby zabrać mnie na tańce, ale ja ze wstydu udawałem, że zaraziłem się świnką, bo wszyscy chłopcy w naszej klasie przeszli już mutację moszny. Tak czy inaczej, przyjechali po mnie. Sebastian pożyczył chujomobil od ojca. Punkt trzydziesta druga czterysta pięćdziesiąt sześć słyszę dzwonek do drzwi. Myślę sobie: skucha, nie otwieram, a tu Łukasz krzyczy: „Hej, Dominik, nie bądź miętus, chodź na tańce!”. Dobra, mówię. Chuj – co będzie, to będzie. Już miałem otworzyć drzwi, a tu nagle czuję charakterystyczne mrowienie w jajcach. Tak, drodzy Kutasenatorowie: mutacja moszny! (''oklaski'').<br />'''Kapitan Bomba:''' (''liczy Chujewów'') Siedemdziesiąt osiem, siedemdziesiąt dziewięć, siedemdziesiąt siedem, eee... Dobra, kurwa, jest ich ze stu. Mam tylko jeden magazynek skrzętnie chowany w dupie.<br />'''Marszałek Kutasenatu, Lord Kita'Kul:''' (''dalszy ciąg przemówienia'') W ten cudowny sposób...<br />'''Kapitan Bomba:''' A wy ile macie?<br />'''Niski żołnierzJanusz:''' (''je zakąski Chujewów'') Panie Kapitanie, to jest naprawdę dobre.<br />'''Marszałek Kutasenatu, Lord Kita'Kul:''' (''dalszy ciąg przemówienia'') ... że my, Chujewy jesteśmy najdoskonalszymi istotami we wszechświecie. No, w takim stanie rzeczy można by się doszukać też minusów, na przykład takich, że wśród naszej rasy nie ma osobników płci żeńskiej. No ale proszę sobie wyobrazić: kobieta Chujew. Wyglądałaby co najmniej śmiesznie, hahaha.<br />'''Kapitan Bomba:''' Jest ich wielu, a mamy tylko jeden magazynek. A co za tym idzie każdy może spudłować tylko jeden raz.<br />'''Marszałek Kutasenatu, Lord Kita'Kul:''' (''dalszy ciąg przemówienia'') No, a poza tym kobiety ze swoimi ułomnościami mogłyby zaniżyć naszą pozycję w rankingu najdoskonalszych istot wszechświata, a na to tylko czeka rasa trójodbytowych Kurvinoxów. (''Marszałkowi włącza się alarm w zegarku''). Oho, właśnie wybiła dwieście dwudziesta szósta jedenaście. Drodzy Kutasenatorowie: Chujowe Gody uważam za rozpoczęte! (''oklaski'')<br />'''Kapitan Bomba:''' (''beka, wyrzuca opakowanie po zakąskach Chujewów'') Dobra, kurwa, smaczne było, a teraz... (''kapitan Bomba i żołnierze zrzucają stroje Chujewów i wyskakują na sam środek sali'') ... napierdalamy! Pamiętajcie, jedna kulka, jeden kosmita upierdolony. (''kapitan Bomba i żołnierze zaczynają strzelać'')
** Źródło: ''Święto dupy: cz.1''
----
----
 
* '''Chudy żołnierzSebek:''' Panie kapitanie, ale skoro oni... ci kosmici potrafią przybierać dowolne kształty, to mogą nas zrobić w chuj.<br />'''Kapitan Bomba:''' Słuszna uwaga. Dlatego napierdalamy do wszystkiego, co się rusza.<br />'''Niski żołnierzJanusz:''' A jak zobaczymy jakiegoś kosmitę, a on nie będzie się ruszał, to wtedy co?<br />'''Kapitan Bomba:''' To wtedy, kur... (''na kapitana Bombę rzuca się kosmita'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' O kurwa, panie kapitanie!<br />'''Niski żołnierzJanusz:''' Napierdalamy!<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Czekaj, nie, bo zapierdolisz kapitana! (''kapitan Bomba zaczyna walczyć z kosmitą na pięści, po chwili kosmita przybiera jego kształt'')<br />'''Kapitan Bomba:''' Hę?<br />'''Kosmita:''' Hę?<br />'''Niski żołnierzJanusz:''' O kurwa, przybrał kształt kapitana!<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' To który jest prawdziwy?<br />'''Kosmita:''' Nie stójcie tak, żołnierze, zabijcie tego kosmitę!<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Ale...<br />'''Kapitan Bomba:''' Tępe chuje, nie stać tak, tylko napierdalać! (''żołnierze rozpoznają kapitana i zabijają kosmitę, kapitan Bomba spluwa na jego zwłoki'') Tępy chuj.
** Źródło: ''Misja: rekonesans''
 
----
 
* (''Kurvinoksy strzelają do Bomby i jego oddziału, ukrywającego się za skałą'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' O kurwa! Panie Kapitanie!<br />'''Kapitan Bomba:''' Co kurwa?<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' No, że tak napierdalają strasznie.<br />'''Kapitan Bomba:'''Dobrze, że mi kurwa powiedziałeś bo bym sam nie zauważył.<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Kurwa, czy ich całkiem popierdoliło?! Chyba już po nas!<br />'''Kapitan Bomba:''' Tępy chuj.<br />(''Bomba ściąga spodnie, wypróżnia się, bierze stolec i rzuca za siebie'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Panie Kapitanie, ochujał Pan do reszty?!<br />(''Strzelanina ustaje. Kurvinoksy zainteresowali się stolcem Kapitana. Bomba w tym momencie wystrzeliwuje ich wszystkich a na koniec spluwa'')<br />'''Kapitan Bomba:''' Tępe chuje.
** Źródło: ''Misja: tarapaty''
 
----
 
* '''Kosmita:''' HA, HA, HA Kapitanie Bombo! Nadszedł twój kres. Za 10 sekund wpakuje w Ciebie cały magazynek.(''Bomba szyderczo się uśmiecha'') Na Twoim miejscu nie uśmiechałbym się.<br />'''Kapitan Bomba:''' Powiedziałeś 10 sekund., Taktak?<br />'''Kosmita:''' Tak.<br />'''Kapitan Bomba:''' Na szczęście bombę w Twojej dupie ustawiłem na dziewięć.<br />'''Kosmita:''' CO?! (''Kosmita wybucha'')<br />(''Bomba spluwa'')<br />'''Kapitan Bomba:''' Tępy chuj.
** Źródło: ''Misja: ujść z życiem''
 
----
 
* (''Bomba i jego ludzie stoją nad kosmitą który przybrał kształt odchodów'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Panie kapitanie wydaje mi się, że to nie jest kosmita.<br />'''Kapitan Bomba:''' Możliwe, ale musimy być ostrożni. Należy pamiętać, że niektóre z tych skurwysynów potrafią przybierać dowolne kształty.<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' No, ale jakby był to kosmita to by chyba tak nie śmierdziało.<br />'''Kapitan Bomba:''' Tępy chuju! A widziałeś kiedy kosmitę który pachnie? (''Kapitan puszcza bąka'') Słyszeliście?! (''Rozpoczyna się strzelanina. Kosmita ucieka'')<br />'''Kosmita:''' Uff! Udało się. Dobra. Teraz mogę przybrać swój naturalny kształt. (''Kosmita zamienia się w penisa'')
** Źródło: ''Misja: w dupie''
 
----
 
* '''Kapitan Bomba:''' Dobra, tępe chuje, są jakieś pytania?<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Kurwa, panie kapitanie, nic nie zrozumiałem.<br />*'''Kapitan Bomba:''' Pewnie dlatego, że jesteś tępym chujem.
** Źródło: ''Wylot na Słońce''
 
----
 
* (''Kosmici strzelają, Bomba i jego żołnierze ukrywają się za skałą'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Kurwa! Panie Kapitanie, czy za każdym razem te kosmici muszą tak napierdalać?<br />'''Kapitan Bomba:''' Kurwa, tępy chuju! Czy za każdym razem musisz tak pierdolić?!<br />(''Bomba zdejmuje spodnie, odkłada karabin i wychyla pośladki za skałę'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Eee... Ale...<br />'''Kapitan Bomba:''' Dobra! Możecie przestać napierdalać! Już ich zapierdoliłem!<br />(''Strzelanina ustaje'')<br />'''Kapitan Bomba:''' Napierdalamy! (''Bomba i jego żołnierze wyskakują z za skały i zaczynają strzelać'')
** Źródło: ''Misja: Tajne''
 
----
 
* (''Kapitan Bomba przeprowadza szkolenie, a kursantami są jego podwładni. Przechodzi do następnego slajdu'')<br />'''Kapitan Bomba:''' Kurvinoks. Równie niebezpieczny jak głupi. Posiada trzy odbyty, ponieważ sra więcej niż je. (''Przechodzi do następnego slajdu'') Skurwol. Na tego skurwysyna należy szczególnie uważać, ponieważ jego jad jest tak silny..., że ja pierdolę.(''Przechodzi do następnego slajdu'') Chujew. Potrafi przybierać dowolne kształty. Tu akurat przybrał kształt kutasa. (''Koniec pokazu'') O, koniec. Dobra kurwa! Czy są jakieś pytania?<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Ja mam pytanie Panie Kapitanie.<br />'''Kapitan Bomba:''' No to kurwa pytaj!<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' No to tak. Co by Pan zrobił gdyby się okazało, że zaraził się Pan jakąś dziwną chorobą i zamiast kutasa ma Pan głowę Admirała Gwiezdnej Floty?
** Źródło: ''Misja: szkolenie''
 
----
 
* (''Bomba ze swoimi żołnierzami podchodzi do krateru'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Panie Admirale, jest Pan tam?<br />'''Kosmita:''' (''do Admirała'') Piśnij tylko choć słówko, a zobaczysz. Wyrwę ci oczy i włożę do dupy. I będziesz gówno widział! Eh... ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha... gówno widział! Ha, ha, ha... A to mi się udało! Ha, ha, ha... O kurwa! Chyba mnie usłyszeli. (''Do krateru wpada ładunek wybuchowy'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Panie kapitanie, a jak tam był Pan Admirał?<br />'''Kapitan Bomba:''' Tępy chuju! Gdyby był to by się odezwał.<br />(''Następuje eksplozja'')<br />'''Admirał Gwiezdnej Floty:''' Bomba! Ty idioto!<br />(''Kapitan Bomba jest zdziwiony i zaskoczony'')
** Źródło: ''Misja: Tajne''
 
----
 
* (''Bomba i jego żołnierze maszerują'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Panie kapitanie, a co będzie jak zapierdolimy wszystkich kosmitów?<br />'''Kapitan Bomba:'''To wtedy mu będziemy musieli poszukać sobie innych wrogów. Na przykład Niemców.<br />(''Bomba wraz z żołnierzami wpada w pułapkę'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Kur...<br />'''Kosmita:''' Ha, ha, ha. I to ma być ten słynny Kapitan Bomba ze swoim oddziałem? Zaraz się z wami rozprawię, a żeby było weselej zabije was waszą własną bronią.<br />'''Kapitan Bomba:''' Tępy chuju, trzymasz karabin tył do przodu.<br />'''Kosmita:''' Ehe, he, he. Myślisz, że się nabiorę? (''Zaczyna strzelać'') Aaaaa. (''Kosmita ginie'')<br />'''Kapitan Bomba:''' Tępy chuj.
** Źródło: ''Misja: Patrol na planecie F/J.U.T.''
 
----
 
* (''Orzeł 7 dokuje przy statku Gwiezdnej Floty'')<br />'''Kapitan Bomba:''' (''wchodząc na pokład statku gwiezdnej floty'') Co jest kurwa?!<br />'''Żołnierz Gwiezdnej Floty:''' He? A gdzie dzień dobry?<br />'''Kapitan Bomba:''' W dupie. Pytam ostatni raz. Co jest kurwa?!<br />'''Żołnierz Gwiezdnej Floty:''' No ale kurwa co?<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Pan Kapitan pyta dlaczego dryfujecie i nie dajecie żadnego sygnału przez radio?<br />'''Żołnierz Gwiezdnej Floty:''' Bo się nam zepsuł ster i radio.<br />'''Kapitan Bomba:''' Aha.
** Źródło: ''Misja: Zbadać dlaczego statek dryfuje i nie daje znaku życia''
 
----
 
* '''Narrator:''' Legenda głosi, że gdzieś w tych ruinach dawnego miasta kosmitów śpi Śpiąca Królewna. Śmiałek który ją odnajdzie i pocałuje, dostanie milion dolarów i królewnę, która nota bene się obudzi, za żonę.<br />'''Kapitan Bomba:''' Dobra tępe chuje! Idziemy szukać Królewny<br />(''Bomba ze swoimi ludźmi idzie i wchodzi do pomieszczenia, gdzie leży śpiąca królewna'')<br />'''Kapitan Bomba:''' Kurwa! To było prostsze niż wytarcie sobie... nosa. Albo dupy.<br />(''Podchodzą do Śpiącej Królewny'')<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Kurwa! Panie kapitanie, ona chyba nie żyje.<br />'''Kapitan Bomba:''' Co ty pierdolisz?! Żyje, tylko jest zaklęta przez kosmitów i nie może się ruszać. Śpiąca Królewno, jeżeli mnie słyszysz to daj jakiś znak.<br />(''Śpiąca Królewna puszcza bąka'')<br />'''Kapitan Bomba:''' Dziękuje.<br />'''Śpiąca Królewna:''' O kurwa. Zesrałam się!<br />(''Pada strzał z broni laserowej i Śpiąca Królewna ginie'')<br />'''Kosmita:''' Nie ruszać się pedały, bo skończycie tak samo jak ta dziwka!<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' O kurwa!<br />'''Kosmita:''' Dawać wszystkie oszczędności!<br />'''Kapitan Bomba:''' No kurwa, nareszcie! Myślałem, że se w tym odcinku nie postrzelamy. Napierdalać!<br />(''Bomba i jego oddział zaczynają strzelać'')
** Źródło: ''Misja: Zarobić 1000000 dolarów''<br />----
 
* '''Kapitan Bomba''' (''siedząc na sedesie'') Yyy... Kurwaa!<br />''Rozlega się hałas''<br />'''Kapitan Bomba:''' Kurwa! Co tam się dzieje??<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Kurwa! Panie Kapitanie, przepierdolone! Skurwol nas zaatakował! Co robić?!<br />'''Kapitan Bomba:''' Napierdalać z karabinu!<br />''Następuje strzelanina. Po strzelaninie kosmita wydał z siebie ryk''<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Kurwa! On żyje!!<br />'''Kapitan Bomba:''' Przypierdolcie z granata!!<br />''Następuje eksplozja''<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' O kurwa! Panie Kapitanie, pół kokpita rozjebało!<br />'''Kapitan Bomba:''' A skurwol zdech?<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Zdech!<br />'''Kapitan Bomba:''' No to kurwa całe szczęście!
** Źródło: ''Misja: Zrobić porządek w galaktyce Kurwix''<br />----
 
* ''Bomba i jego żołnierze strzelają do kosmity, ale ten kryję się w dziurach skały''<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Bawi się z nami w kotka i myszkę.<br />'''Kapitan Bomba:''' Zaraz ja się z nim pobawię. W chuja!<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Co?!<br />''Kosmita wychyla się i chowa jednocześnie, ale nie padają strzały. W pewnej chwili kosmita wychodzi''<br />'''Kosmita:''' No co jest kurwa?!<br />'''Kapitan Bomba:''' Napierdalamy!!<br />''Bomba i jego żołnierze strzelają. Kosmita ginie''.
** Źródło: ''Misja: Rozpierdolić kosmitów w drobny mak''
 
----
 
* ''Bomba i jego żołnierze stoją nad sedesem''<br />'''Kapitan Bomba:''' Kurwa! Gdybym wiedział wcześniej, to bym się wysrał w bazie.<br />'''Niski żołnierzJanusz:''' A ja bym się wyszczał.<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' Wyszczeć to się chyba możesz. Powinno spłynąć.<br />'''Niski żołnierzJanusz:''' E nie! Z tego wszystkiego to mi się srać zachciało.<br />'''Chudy żołnierzSebek:''' A to lepiej nie.<br />''Po godzinie Orzeł 7 ląduje w bazie. Bomba i jego żołnierze wybiegają z rakiety kierując się do toalety''<br />'''Kapitan Bomba:''' (''widząc kartkę na drzwiach z napisem „awaria”'') Kurwa! Co jest?!
 
----
Anonimowy użytkownik