Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster: Różnice pomiędzy wersjami

sortowanie, formatowanie automatyczne, drobne redakcyjne
m ("Topeka", nie "Topika"., lit.)
(sortowanie, formatowanie automatyczne, drobne redakcyjne)
{{dopracować|Dostosować do [[Wikicytaty:Schematy stron/Film|schematu]].}}
'''[[w:Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster|Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster]]''' (ang. ''Foster’s Home For Imaginary Friends'', 2004–2009) – [[USA|amerykański]] [[serial]] [[film animowany|animowany]].
 
==Wypowiedzi postaci==
===Blooregard Q Kazoo===
* Był sobie chłopiec. I kłamał, i znowu, ciągle kłamał... Kiedy powiedział prawdę nikt mu nie uwierzył, no i zjadł go wilk. Jaki z tego morał?!
** Opis: czytając książkę poleconą przez Maksa.
 
* Gdyby pan umiał otworzyć swoje wielkie, królicze serce i wpuścić do tego pięknego i gościnnego domu biednego, niechcianego, odrzuconego, zmyślonego przyjaciela, to może, ale tylko może nie byłbym taki... smutny.
** Opis: Bloo do Zająca.
 
* Halo? Nie, nie znam żadnej Kasi... Mówię, że nie znam żadnej Kasi! A, to ty jesteś Kasią...! Nie znam cię.
* W reklamie mówili, że to absolutystycznie idealna chata dla zmyślonych przyjaciół, którzy szukają miejsca do spania i... w ogóle do życia. Tu mi będzie dobrze!
 
* Hej, jaka pogoda na górze?
* Ośmioletni ulubieniec Maks lata po całym mieście jak go mama urodziła...
** Opis: Bloodo odużego Maksie(wysokiego) zmyślonego przyjaciela.
 
* I to on mnie wymyślił...
* Podejrzany! (''w wolnym tempie'')
** Opis: o Maksie, który jako najgorszą rzecz, którą można zrobić w domu pani Foster uznał skakanie na łóżku.
** Opis: słowo Bloo, który uważa Wujka Kieszonkę za mordercę.
 
* Jest tam kto? (''pukając do łazienki''). No jak nikogo nie ma, to chyba można powiedzieć, nie?
 
* Ośmioletni ulubieniec Maks lata po całym mieście jak go mama urodziła...
* Spokojna twoja rozczochrana.
** Opis: o Maksie.
 
* Podejrzany! (''w wolnym tempie'')
* Halo? Nie, nie znam żadnej Kasi... Mówię, że nie znam żadnej Kasi! A, to ty jesteś Kasią...! Nie znam cię.
** Opis: słowo Bloo, który uważa Wujka Kieszonkę za mordercę.
 
* Hej, jaka pogoda na górze?
** Opis: do dużego (wysokiego) zmyślonego przyjaciela.
 
* Skoro nie zrobisz tego dla mnie, to może zrobisz to... dla mnie?
* Słońce nad Topeką.
 
* Spokojna twoja rozczochrana.
* Był sobie chłopiec. I kłamał, i znowu, ciągle kłamał... Kiedy powiedział prawdę nikt mu nie uwierzył, no i zjadł go wilk. Jaki z tego morał?!
** Opis: czytając książkę poleconą przez Maksa.
 
* W reklamie mówili, że to absolutystycznie idealna chata dla zmyślonych przyjaciół, którzy szukają miejsca do spania i... w ogóle do życia. Tu mi będzie dobrze!
* I to on mnie wymyślił...
** Opis: o Maksie, który jako najgorszą rzecz, którą można zrobić w domu pani Foster uznał skakanie na łóżku.
 
===Maks===
* Dlaczego papier się rozwija? Bo nie chce zostać w tyle!
 
* Kajtek bez majtek.
** Opis: informując pana Zająca o tym, że jest bez spodni.
 
* Ed, nie jesteś nagi. Jesteś... łysy.
** Opis: do Eduardo kiedy zaatakowały go pchły.
 
* Kajtek bez majtek.
===Chudy===
** Opis: informując pana Zająca o tym, że jest bez spodni.
* Sorki.
 
===Chudy===
* Przepraszam, wszystko ok?
* Możemy po prostu o tym nie myśleć... ups, pomyślałem... o, jeszcze raz... nie mogę przestać!
 
* Na liście rzeczy nieładnych, to było wyjątkowo nieładne.
 
* Przepraszam, wszystko ok?
* Możemy po prostu o tym nie myśleć... ups, pomyślałem... o, jeszcze raz... nie mogę przestać!
 
* Sorki.
===Eduardo===
* Proszę, niebieski szalony, ja nie potwór, ja przyjaciel.
 
===Eduardo===
* Eduardo est e zły chłopiec!
 
* Lubię ziemniaki.
 
* O nie! Koko jest loko!
* Zaskoczę was pomysłów worem jako dziewczę o imieniu Loren.
 
* Ona jest stuknięta...
** Opis: o Bajdzo.
 
* Proszę, niebieski szalony, ja nie potwór, ja przyjaciel.
* O nie! Koko jest loko!
 
* Zaskoczę was pomysłów worem jako dziewczę o imieniu Loren.
 
===Franka Franciszka Foster===
* CIASTKA! CIASTKA! CIASTKA! Ja kocham ciastka...!!!
* Ździebko goryczy w tej słodyczy.
 
* SER! Idź do DOMU!!!
 
* Psieplasiam panie Zająciu, bylam baldzio niegziećna....
 
* Reguły – śmuły!
** Zobacz też: [[reguła|reguły]]
 
* SER! Idź do DOMU!!!
* CIASTKA! CIASTKA! CIASTKA! Ja kocham ciastka...!!!
 
* Ździebko goryczy w tej słodyczy.
 
===Pan Zając===
** Zobacz też: [[marchewka]]
 
* Naprawdę sądzisz, że uwierzę, że idziesz do tak zwanej „toalety”...?
* Nonsens. Przywiązywanie się do dzieci to nic złego.
** Zobacz też: [[dzieci]]
 
* Nici z kolacji!!!
 
* Nonsens. Przywiązywanie się do dzieci to nic złego.
* Naprawdę sądzisz, że uwierzę, że idziesz do tak zwanej „toalety”...?
** Zobacz też: [[dzieci]]
 
* Zmyśleni przyjaciele, umęczeni i srodzy, którzy łóżek nie mają i śpią na podłodze. Niechciane stwory, rasowe czy nie, los wreszcie do nich uśmiechnie się. Wszyscy bez względu na pochodzenie, po przejściu przez te drzwi znajdą tu schronienie.
 
===Pani Foster===
* Widzisz, Maks? I bez tego niebieskiego kołka damy sobie radę.
** Opis: Pani Foster o Bloo.
 
* Jest wysoki, nosi cylinder i monokl. Tak, wymyśliłam go, ale co to ma do rzeczy...?
** Opis: podczas opisywania zaginięcia Pana Zająca.
 
* Ten dzieciak jest skarbem całej naszej drużyny.
** Opis: Pani Foster o Maksie przed tym, jak nie trafił kręgli.
 
* Widzisz, Maks? I bez tego niebieskiego kołka damy sobie radę.
** Opis: o Bloo.
 
===Ser===
* Cześć, pieski!
** Opis: witając się z psami.
 
* Lubię kakałko.
** ''I like chocolate milk''. (ang.)
* Pierdnąłem.
** ''I pooted''. (ang.)
 
* Cześć, pieski!
** Opis: witając się z psami.
 
===Księżna===
* Gdybym chciała Koko-flakes to bym powiedziała, że chcę Koko-flakes!
 
* (...) ale nie chcę też wracać do domu pani Foster. Ja chcę do FRANCJI!
 
* Nie, nie, nie! To jest nie do przyjęcia! Nie zniosę żeby moja jedwabna pościel była prana z brudami tej hałaśliwej hałastry [reszty lokatorów domu]! Powtarzałam to już setki razy: prać wyłącznie w importowanej wodzie - nie obchodzi mnie, czy będziecie ją ściągać ze Szwajcarii! Zapamiętaj to sobie wreszcie...! (''patrząc na Bloo, Maksa, Chudego i Koko'') Czego tu chcecie? WYNOCHA, WYNOCHA, WYNOCHA!
** Opis: krytykując sposób prania pościeli przez Frankę.
 
* Dotknąć plastiku?! No wiesz! Mam błękitną krew.
** Zobacz też: [[plastik]], [[krew]]
 
* Gdybym chciała Koko-flakes to bym powiedziała, że chcę Koko-flakes!
 
* Moje oczy, przecież same się nie otworzą...
** Opis: prosząc Frankę o to, by otworzyła jej oczy z rana.
 
* Te płatki nie były lukrowane pojedynczo.
** Opis: o płatkach śniadaniowych.
 
* Nie mogę spać na tej poduszce. Jest wypchana piórami kaczek. Żądam aby moja poduszka była zrobiona z puchu najlepszych gęsi!
** Zobacz też: [[poduszka]]
 
* Nie, nie, nie! To jest nie do przyjęcia! Nie zniosę żeby moja jedwabna pościel była prana z brudami tej hałaśliwej hałastry [reszty lokatorów domu]! Powtarzałam to już setki razy: prać wyłącznie w importowanej wodzie – nie obchodzi mnie, czy będziecie ją ściągać ze Szwajcarii! Zapamiętaj to sobie wreszcie...! (''patrząc na Bloo, Maksa, Chudego i Koko'') Czego tu chcecie? WYNOCHA, WYNOCHA, WYNOCHA!
** Opis: krytykując sposób prania pościeli przez Frankę.
 
* Te płatki nie były lukrowane pojedynczo.
** Opis: o płatkach śniadaniowych.
 
===Wujek Kieszonka===
* A ty czemu się tu snujesz? Jeszcze cały plan zepsujesz.
 
* Chwila, o co cały ten ambaras? Wyjaśnię to zaraz.
 
* Idę już spać, zmęczone oczy zmrużę. Proszę nie przeszkadzać, bo się wkurzę.
 
* Jasne, Maksie i Bloo, udzielę interview. Nie ukrywam twarzy, uwielbiam dziennikarzy.
 
* Kiedy kogoś polubiłem, nigdy się nie pogubiłem. Celu nie traciłem i wesoły byłem!
* Za wszystkimi przyjaciółmi tęskniłem po kryjomu. Za Koko, Chudym, Eduardo, Denisem i panią domu.
 
* My się nie żegnamy, bo o sobie pamiętamy. Odchodzę, taka dola, i to jest moja rola.
 
* Nic nie rozumiem... Wyjaśnić to umiem!
* Kiedy kogoś polubiłem, nigdy się nie pogubiłem. Celu nie traciłem i wesoły byłem!
 
* Sio sio sio, wypraszam was, miło było, popracować czas.
 
* O, widzę, że ruszyła pani głową, lecz do mnie należy ostatnie słowo.
 
* Profesjonalista nigdy się nie przywiązuje, a jeśli tak się zdarzy, to nikt go nie szanuje...
* Trzeba go wynająć, muszę się tym zająć.
** Zobacz też: [[profesjonalizm]]
** Opis: o domku nad morzem.
 
* Sio sio sio, wypraszam was, miło było, popracować czas.
* To jedyne rozwiązanie – zdecydujmy się na nie.
 
* A ty czemu się tu snujesz? Jeszcze cały plan zepsujesz.
 
* Nic nie rozumiem... Wyjaśnić to umiem!
 
* Chwila, o co cały ten ambaras? Wyjaśnię to zaraz.
 
* Tak, tak, to moje, zdemaskowałeś mnie...! (''rozpaczając'') Sekret się wydał, świat o nim wie!
 
* To jedyne rozwiązanie – zdecydujmy się na nie.
* Profesjonalista nigdy się nie przywiązuje, a jeśli tak się zdarzy, to nikt go nie szanuje...
** Zobacz też: [[profesjonalizm]]
 
* Trzeba go wynająć, muszę się tym zająć.
==Inni==
** Opis: o domku nad morzem.
* To nie jest Albuquerque!
** Postać: autostopowicz wyrzucony przez Bloo z autobusu.
 
* Za wszystkimi przyjaciółmi tęskniłem po kryjomu. Za Koko, Chudym, Eduardo, Denisem i panią domu.
* Nie ma buta, nie ma butów.
** Postać: pracownik kręgielni.
 
===Inne postacie===
* Czy jest tu gdzieś lotnisko, czy moje serce podrywa się do lotu?
** Postać: książę z bajki.
* Gdyby był tu sklep mięsny, byłabyś w nim najlepszym kąskiem.
** Postać: książę z bajki.
 
* Nie ma buta, nie ma butów.
** Postać: pracownik kręgielni.
 
* PRZESTAŃ SIĘ BIĆ!
** Postać: Pchły bijące pana Zająca.
 
* To nie jest Albuquerque!
** Postać: autostopowicz wyrzucony przez Bloo z autobusu.
 
==Dialogi==
----
 
* '''Księżna:''' Ach, słyszałam, że ktoś szuka zmyślonego przyjaciela najlepszej jakości, a więc nie szukajcie już, bo ideał przyszedł do was. Przedstawiam...! Ekhm!<br />'''Franka:''' ''ze znudzeniem''Ech, przedstawiam jej książęcą wysokość, prawdziwy kryształ, jedyny w swoim rodzaju... ()<br />'''Księżna:''' Moje papiery (''demonstrując dokumenty'')<br />'''Ojciec:''' Hm, rodowity zmyślony przyjaciel...<br />'''Matka:''' Wyjątkowo cenny!<br />'''Księżna:''' To tyle o mnie, teraz opowiedzcie o sobie... i o majątku.<br />'''Franka:''' Spójrz na nich, to bogacze... Chodźcie, podpiszemy umowę.
 
----
----
 
* '''Księżna:''' ... Więc ty też go nie cierpisz, tak?<br />'''Tadek:''' Co jest? Kto tu jest?<br />'''Księżna:''' Przyjaciel. Konkretnie zmyślony przyjaciel.<br />(''Tadek upada na ziemię'')<br />'''Księżna:''' Nie bój się mnie...!<br />'''Tadek:''' Nie boję się, tyle że ty jesteś straszna...<br />'''Księżna:''' Słuchaj, staram ci się pomóc.<br />'''Tadek:''' Nie, dzięki.<br />'''Księżna:''' Lubisz tego niebieskiego drania [Bloo]?...<br />'''Tadek:''' Nie, ale...<br />'''Księżna:''' To tak jak ja.<br />'''Tadek:''' O matko, jesteś taka okropna.<br />'''Księżna:''' Słuchaj smarkaczu...! Nie będę słuchać twoich inwencji pod adresem dzieła sztuki! Chcę ci zrobić propozycję (''miotając Tadkiem'')! Chcę żebyśmy odtąd działali razem.<br />'''Tadek:''' Uhh, zaraz zwymiotuję...<br />'''Księżna:''' Razem, musimy na zawsze pozbyć się tego niebieskiego gamonia. Chcę, żeby ten śliczny, zabawny czubek, zniknął wreszcie z mojego życia na dobre. Ale... nic nie zdziałam bez obrzydliwego, złośliwego, złego, okropnego bachora jak ty. Więc pomożesz, gamoniu...?<br />'''Tadek:''' Słuchaj, Maks to mój brat, a Bloo to jego przyjaciel, wprawdzie ich nie cierpię, ale nigdy nie popełniłbym strasznego, potwornego, okrutnego przestępstwa. A ty, ty jesteś obrzydliwa, upiorna, koszmarna, i myślisz o wstrętnych rzeczach... Jak ty to robisz?! Byłem całkiem dumny z tego co robiłem na (...) Polu, ale ty, ty jesteś po prostu genialna! Pozbyć się niebieskiego drania raz na zawsze, genialne! Będę słuchał... nie. Będę pokornie ci służył w każdy sposób, powiedz tylko słowo, moja straszność.<br />'''Księżna:''' Jestem... Księżna.
 
----
 
* '''Księżna:''' (...) Tak, tak, słyszałam, przedstaw mnie tak jak się umawialiśmy.<br />'''Tadek:''' No głąbie, przygotuj się na bliskie spotkanie ze swoim końcem!<br />'''Księżna:''' Niespodzianka! Na pewno nie spodziewałeś się niebieski, że to ja osobiście wymyśliłam ten szczwany plan.<br />'''Bloo:''' Nie, nie, rzeczywiście... A kim ty jesteś...? Mieszkasz w przytułku, nazywasz się Królewna, Księżniczka...<br />'''Księżna:''' Jestem Księżną, Księżną!!! ... A ty zmarnowałem mi życie i nie daruję ci tego!<br />'''Bloo:''' Taak, bardzo mi przykro, ale nic nie rozumiem... nie mam pojęcia o co ci chodzi.<br />'''Księżna:''' Adopcja! Adopcja! Adopcja!!! Zmarnowałeś mi szansę dobrej adopcji i wyrwania się z tamtej nory!<br />'''Bloo:''' Aaa, racja, tamta wstrętna dziewucha... nazywała mnie Dolares, chciała mnie, a nie chciała... to byłaś ty?! O matko, ja... bardzo mi przykro, ja nie wiedziałem, serio...!<br />'''Księżna:''' To bez znaczenia. Obmyśliłam plan dzięki któremu znikniesz z tego świata, a kiedy już znikniesz wszyscy spytają: "Bloo„Bloo, kto to?"<br />'''Bloo:''' ... Więc jednak nie zapomną?<br />'''Księżna:''' Tak. Znaczy nie...! Zapomną, no jasne, że zapomną...<br />'''Bloo:''' Zaraz, zaraz, jeśli powiedzą "Bloo„Bloo, kto to?" to ktoś mnie znał, znaczy, że ktoś mnie pamięta więc wcale nie zniknę.<br />'''Tadek:''' Tak, jeśli spytają znaczy, że tęsknią, a jak tęsknią, znaczy, że pamiętają, a jak pamiętają znaczy, że... nie pamiętają?<br /> '''Bloo:''' Nie, nie, nie, nie zapomnisz tego kogo pamiętasz, więc...<br />'''Księżna:''' Nie. Powiedziałam "Bloo„Bloo, kto to?" jako pytanie o kogoś kto nie istnieje, a nie o konkretnego Bloo... Ech, dość już tego (''ze zmęczeniem''). I tak cię nie lubię więc się ciebie pozbędę, jasne?!!!<br />'''Bloo:''' Nie, niejasne...
 
----
----
 
* '''Postać z "Kochanych„Kochanych i niekochanych"niekochanych”:''' Och. Jeśli on myśli, że nas rozdzieli... to się grubo myli!<br />'''Franka''' (''wracając z popcornem''): Co się dzieje?<br />'''Chudy:''' On się grubo myli.<br />'''Franka:''' On się grubo myli?<br />'''Eduardo:''' On się grubo myli.<br />'''Franka:''' On się grubo myli?!<br />'''Koko:''' Ko kokoko koko.<br />'''Franka:''' O, no to nie zazdroszczę...
 
==Autorzy scenariusza==
* [[dom]]
* [[przyjaciel]]
 
 
[[Kategoria:Amerykańskie seriale animowane]]