Narodowe Siły Zbrojne: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 3198 bajtów ,  8 lat temu
brak opisu edycji
** Autor: [[Zygmunt Zaremba]], [http://lewicowo.pl/varia/viewpub/tid/2/pid/545 ''Polska nie będzie się wstydzić swojego Podziemia'', „Światło”, zeszyt 3-4, kwiecień 1948]
** Zobacz też: [[faszyzm]], [[w:Stanisław Kasznica (komendant NSZ)|Stanisław Kasznica]]
 
* Około 100-tysięczną armię NSZ stworzyła elita polskiej inteligencji. Profesorowie, doktorzy, ludzie z wyższym wykształceniem humanistycznym, ekonomicznym, prawniczym. Ta elita chciała, by po wojnie Polska była silnym organizmem państwowym, sięgającym Odry i Nysy Łużyckiej na Zachodzie. To miała być Polska wielka, która w ramach projektu Międzymorza łączyłaby rejon Europy określany granicami Bałtyku, Adriatyku i Morza Czarnego. Wewnętrznie państwo miało być zarządzana przez ludzi światłych, którym nieobca jest wrażliwość cywilizacji chrześcijańskiej. A zatem Polska chrześcijańska w prawie i praktyce, posiadająca dobro w postaci państwa służącego narodowi i broniącego jego praw. Również w konfrontacji z potencjalnymi wrogami zewnętrznymi. Po wojnie znajdujący się na emigracji działacze Organizacji Polskiej stali się pierwszymi sojusznikami Amerykanów w strefie niemieckiej. W swoich publikacjach bardzo mocno liczyli na to, że Polska po odzyskaniu niepodległości wejdzie do struktur europejskiej wspólnoty, będzie się z nią integrować. Byli też zdecydowanymi zwolennikami członkostwa w NATO. Podsumowując, ludzie tworzący we wrześniu 1942 r. NSZ posiadali ogromną wiedzę co do potrzeb naszej polityki. Byli suwerenni, a projekty polityczne wypracowywali w Polsce, a nie w Moskwie, Berlinie, Brukseli czy Nowym Jorku. Jednocześnie byli to politycy na wskroś nowocześni. Nie patrzący tylko w przeszłość – choć z naszej tożsamości czerpali wszystko, co najważniejsze – ale również świetnie zorientowani w bieżącej rzeczywistości, do której dostosowywali swoje koncepcje.
** Autor: [[Jan Żaryn]], [http://niezalezna.pl/33060-specjalnie-dla-nas-jan-zaryn-o-nsz ''Specjalnie dla nas: Jan Żaryn o NSZ'', niezalezna.pl, 20 września 2012]
 
===P===
* Źródła całej oszczerczej kampanji przeciw organizacjom, które wyłoniły N.S.Z., należy szukać w pierwszym rzędzie w propagandzie Kominternu, czy Politbiura, jak kto woli. Już w 1941 r. Sowiety doskonale się zorientowały, jaka jest istotna linja polityczna środowiska, które stworzyło później N.S.Z., odnośnie Rosji i komunizmu, oraz jaka jest środowiska tego bieżąca taktyka. Zrozumiały, że środowisko to jest jedynym czynnikiem polskim, którego nie zaślepiło podniecenie walk z Niemcami i które umie spojrzeć poza bieżącą rzeczywistość i dostrzec nowe potworne niebezpieczeństwo grożące Narodowi polskiemu. Mało tego, umie wyciągnąć logiczne wnioski, a następnie – pomimo że jest pozbawione jakichkolwiek niemal możliwości materjalnych, potrafi z żelazną konsekwencją zasady swoje wprowadzać w życie. To też kiedy N.S.Z. zaraz po klęsce Niemiec pod Stalingradem zaczęły już zupełnie wyraźnie przygotowywać się na moment okupacji sowieckiej, likwidując przyszłych „volksdeutschów” rosyjskich oraz agentów komuny, Sowiety poczuły się na odcinku polskim zagrożone – zrozumiały, że jeśli akcja ta nabierze cech powszechności, jakiekolwiek organizacje komunistyczne (PPR, AL, PAL) na terenie Polski będą wręcz nie do utrzymania. Przystąpiły więc do przeciwdziałania.
** Autor: Kazimierz Gluziński, ''Nielegalnym... Pokłosie Procesu N.S.Z.'', „Express”, Monachium, 27 marca 1948, ss. 3, 5.
 
==Ż==
* Żołnierze NSZ i środowisko polityczne, które te siły tworzyło, są w Polsce wciąż nieznani. W powszechnym nauczaniu, w podręcznikach szkolnych, a nawet w syntezach służących jako podręczniki akademickie informacje o NSZ są śladowe. Nieprawdziwe i błędne informacje z kolei pojawiają się w innych publikacjach. Co więcej, poza artykułami naukowymi i podręcznikami istnieje nie do końca sprecyzowane wyobrażenie o NSZ. Kojarzy się z pojęciami „faszyści, kolaboranci, antysemici”. A więc z wszystkim, co najgorsze. To oczywiście pokłosie czasów komunistycznych. Żołnierze NSZ i działacze polityczni tworzący tamto środowisko byli w sposób wyjątkowo brutalny tępieni przez okupanta niemieckiego, a później komunistycznego. Dodatkowo komuniści pohańbili ich, pomawiając – m.in. w powojennych procesach politycznych, w publicystyce i dziennikarstwie – o współpracę z Gestapo, mordowanie Żydów. Wszystkie te hańbiące i zdecydowanie nieprawdziwe wiadomości nie są dziś wprawdzie kreowane na poziomie nauki czy edukacji powszechnej, ale funkcjonują jako wyobrażenia. Dlatego wiedza o NSZ to wciąż biała plama w polskiej historii.
** Autor: [[Jan Żaryn]], [http://niezalezna.pl/33060-specjalnie-dla-nas-jan-zaryn-o-nsz ''Specjalnie dla nas: Jan Żaryn o NSZ'', niezalezna.pl, 20 września 2012]