Leszek Żebrowski: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 10 568 bajtów ,  8 lat temu
brak opisu edycji
* Dziwnym trafem dzieje się jakoś tak, że bezpieka traktowana jest – nadal, a szczególnie po dojściu obecnej koalicji do władzy – jak normalna służba państwowa, stojąca na straży ładu i demokracji, co jest już jawną kpiną z jej ofiar. Przede wszystkim – jej zbrodnie nie zostały rozliczone po 1989 roku, co świadczy, że zbudowany „po upadku komunizmu” system nie jest zdrowy. Wprawdzie na skutek pewnego nacisku społecznego doszło do kilkunastu spektakularnych procesów byłych funkcjonariuszy UB (poza sprawą Adama Humera – na ogół resortowych płotek) i kilku z nich skazano nawet na kary więzienia (niezbyt wysokie), jednakże w większości przypadków nawet niezwykle okrutnych i przerażających swą skalą zbrodni, śledztwa albo w ogóle nie zostały wszczęte, albo też – po bardzo powierzchownym postępowaniu – zostały umorzone z bardzo popularnego powodu, jakim jest... niewykrycie sprawców.
** Źródło: ''Fejgin i inni, czyli fejginiątka są wśród nas'', „Nasza Polska”, 28 sierpnia 2002
 
===J===
* Jeśli mamy dziś premiera, który mówi, że „polskość to nienormalność”, polityków, którzy mówią, że powinniśmy przestać być Polakami, to znaczy, że mamy być po prostu bydłem roboczym. Produkować te miliardy i oddawać, pluć własną krwią i spłacać długi. Długi gierkowskie spłaciliśmy w tym roku. Ale po co? Jak teraz mamy znacznie większe długi. Mamy świętować urodziny pana Mazowieckiego, przyklejać sobie serduszka, zbierać na sprzęt dla staruszków, po to, żeby ich potem nie ratować. Patriotyzm to ma być sprzątanie psich kup i płacenie abonamentu na głupią telewizję. Człowiek bez przeszłości nie będzie miał przyszłości, a to nam zabierają powoli. Na szczęście wyrosło nowe pokolenie, które się nie boi iść na marsz, mimo, że TVN wrzeszczy, że są nienawistnikami, Powstają grupy rekonstrukcyjne. Rodzi się poczucie wspólnoty z poprzednimi pokoleniami, tego, że jesteśmy kolejnym ogniwem w sztafecie pokoleń.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
===K===
** Źródło: „Nasza Polska”, 29 lipca 2003
** Zobacz też: [[Krystyna Kersten]]
 
* Ktoś w Regionie pilnował, żeby przysyłać takich ludzi. Pamiętam spotkanie na Politechnice Warszawskiej, które prowadził „wybitny działacz opozycji” Krzysztof Wolicki. Ja mówię kolegom, że przecież on był w UB. Oni się zdziwili. Ja im wtedy mówię, to zapytajcie go. Zapytali. A on im odpowiedział: „Byłem w UB, ale krótko, bo potem mnie partia skierowała do „Trybuny Ludu”. Pamiętam też takie zebranie w Regionie Mazowsze, gdzie występował Waldemar Kuczyński. On był wtedy zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność”. Opowiadał, jak to tygodnik świetnie pracuje. Nie wolno było zadawać pytań. Można było je pisać na kartkach. Napisałem na kartce pytanie „Co w składzie redakcji robi pułkownik Informacji Wojskowej?” i podałem nazwisko. Kuczyński te pytania sobie przeglądał. Nie przeczytał mojego, ale gdy je zauważył wykrzyknął, że na sali jest agent, prowokator. Tłum natychmiast zaczął szukać, który to.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
** Zobacz też: [[Waldemar Kuczyński]]
 
===M===
* Mamy dziś „bohatera z Auschwitz” Władysława Bartoszewskiego, a nie pamięta się o Witoldzie Pileckim. On jest do dzisiaj „niesłuszny”. Skrajnie prawicowy, w powstaniu warszawskim dowódca kompanii w batalionie NSZ-owskim, gorący, żarliwy tradycyjny katolik, mąż i ojciec, a nie żaden „różowy”. Obcy o nim piszą więcej, niż Polacy. Był problem, by przyznać mu pośmiertnie Order Orła Białego, bo członkowie Kapituły wyrazili sprzeciw. Na szczęście nie mieli głosu decydującego.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
** Zobacz też: [[Władysław Bartoszewski]], [[Witold Pilecki]]
 
* Mówi się, że gdyby nie on, umarlibyśmy z głodu i nic by w Polsce nie było. Możemy jednak zauważyć, że są kraje, gdzie Balcerowicza nie było i to są dziś kraje liberalne. Mówi się, że Balcerowicz jest liberałem. A on przecież zaczynał swoją karierę w Instytucie Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu przy KC PZPR. Przez wiele lat publikował w zeszytach naukowych Szkoły Głównej Planowania i Statystyki. Zachęcam do poczytania jego tekstów z tamtego czasu i zobaczenia, jaki to był „liberalizm”. Taki „liberalizm”, jak u towarzysza Minca.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
===N===
* Następna rzecz to mity sowieckie, a teraz rosyjskie. Dla nich Katyń to jest epizod w historii. Państwo polskie nie domaga się w tej sprawie prawdy i sprawiedliwości. Oni stworzyli, więc mit polskiego ludobójstwa z czasów wojny 1920 roku. Wtedy jeńcy bolszewiccy trafiali do obozów. Wielu było zarażonych chorobami zakaźnymi, więc umierali m.in. od tyfusu. Tak samo umierali wówczas Polacy i przedstawiciele innych narodów. I to ma być ich odpowiedź na Katyń czy wręcz równoważnik Katynia.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
* Nie mamy grobów naszych bohaterów, nie mamy grobu Witolda Pileckiego i dziesiątek tysięcy innych ludzi, tych ludzi pomordowanych w więzieniach i aresztach bo nawet na cmentarzach były tajne pochówki – nie było oznaczonych kwater, nikt nie wiedział, kto i gdzie jest chowany. Żołnierzy Wyklętych chowano także w dołach kloacznych i torfowych, na śmietnikach, albo na miejscach pochówku stawiano śmietniki i publiczne toalety jak na Cmentarzu Bródnowskim w latach 60., które funkcjonowały do lat 90. To było wyjątkowe upodlenie, komuna była niezwykła w tym, co robiła.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/12289 ''Kim naprawdę byli Żołnierze Wyklęci'', blogpress.pl, 4 kwietnia 2012]
 
===O===
* „O Koniuchach w „Gazecie Wyborczej” znajdziecie malutką informację, że postawiono tam krzyż. Komu go postawiono, nie napisano. Jak wyszła na jaw sprawa Naliboków, gdzie ponad 100 osób zabiły bandy Bielskiego, to „Wyborcza” podniosła larum. Wysyłała reporterów, którzy napisali książkę na ten temat. Kompletna kompromitacja. Książkę wycofano.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
* Oni nam narzucają wzorce postępowania i to, co chcą robić, a my mamy być posłuszni. Ale nie musimy, a skoro nie musimy, to pokażmy to.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/13272 ''Bohaterowie czy zdrajcy?'', blogpress.pl, 13 czerwca 2012]
 
===P===
* Pamiętam takie spotkania, które były organizowane w okresie karnawału Solidarności w roku 1980 i 1981. Tzw. opozycja demokratyczna wyciągnęła wtedy różnych łobuzów z UB, z Informacji Wojskowej, jakiś lewych profesorów. Pamiętam strajk na Akademii Medycznej, którego szefem był mój kolega. Pamiętam, że im z Regionu Mazowsze sprowadzono prelegentkę, która opowiadała o…. Róży Luksemburg. Była to niejaka tow. prof. Maria Turlejska, przyjaciółka Adama Michnika. Ja się pytam tego kolegę, czemu wy ją zaprosiliście? Odpowiedział, że nie mają na to wpływu, bo Region im ją przysłał. A ona opowiadała o tych „szlachetnych odruchach” Róży Luksemburg, o tym jak to na początku wieku XX ludzie chcieli tego pięknego, dobrego socjalizmu, bo ten, co jest teraz, to już nie jest taki dobry, bo został wypaczony.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
** Zobacz też: [[Róża Luksemburg]]
 
* Polska była krajem, w którym groziła kara śmierci za udzielenie jakiejkolwiek pomocy, a nawet informacji Żydom. Nawet za szklankę wody. I to nie tylko dla tej osoby, czy rodziny, która pomocy udzieliła, bo Niemcy stosowali odpowiedzialność zbiorową. Są dokumenty niemieckie, które mówią o tym, że jeśli we wsi odkryje się ukrytych Żydów, najlepiej wymordować całą wieś.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
* Polskie Państwo Podziemne dość skutecznie rozpracowało NKWD-owską pajęczynę agentów i szpiegów, działających pod szyldem tak zwanej Polskiej Partii Robotniczej. Raporty kontrwywiadu podziemia niepodległościowego od samego początku były dramatyczne i zwracały uwagę na fakt, że organizacje komunistyczne są obcą agenturą, w swej działalności nie przebierają w środkach, denuncjują działaczy PPP i żołnierzy AK do gestapo, dokonują skrytobójstw i napadów rabunkowych.
** Źródło: ''Fejgin i inni, czyli fejginiątka są wśród nas'', „Nasza Polska”, 28 sierpnia 2002
 
* Powstaje mit Polaków, jako sprawców Holocaustu. Dzisiaj, jako sensację wyciąga się to, że raport prof. Andrzej Koli ws. Jedwabnego nie został opublikowany. Przecież to było wiadomo od samego początku. A to był jedyny materiał dowodowy w tej sprawie. Cała reszta to publicystyka. Jak się okazało, że są kule w kościach, że ci ludzie zostali uduszeni, że nie było tyle ofiar, ile miało być, to skończyło się badanie, a zaczęły spekulacje. Powstał święty dogmat o Polakach, którzy mordowali Żydów. Gross pomylił wszystko, co tylko mógł, a i tak dla wielu jest świętym.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
** Zobacz też: [[Jan Tomasz Gross]]
 
* Powstał mit mówiący o tym, że była opozycja demokratyczna wywodząca się z ruchu „komandosów” i od tego wszystko się zaczęło. I oni potem mieli obalić komunizm. Aleksander Kwaśniewski wręczając Ordery Orła Białego Jackowi Kuroniowi i Karolowi Modzelewskiemu mówił, że to oni pierwsi podjęli walkę z reżimem. Od nich miało wszystko się zacząć. Tak, jakby nie było „Żołnierzy Wyklętych”, powstania antykomunistycznego, innych ruchów opozycyjnych. A oni chcieli przecież jedynie „socjalizmu z ludzką twarzą”. Tak jakby bydlę w ogóle mogło mieć ludzkie oblicze.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
** Zobacz też: [[Jacek Kuroń]], [[Aleksander Kwaśniewski]], [[Karol Modzelewski]]
 
* Przykład Fejgina pokazuje, jak w III RP funkcjonuje „gruba kreska” Tadeusza Mazowieckiego i jakie rodzi skutki. Był on zapewne ostatnim baronem bezpieki. Ale żyją jeszcze funkcjonariusze tego resortu, pełniący w Centrali funkcje kierownicze nieco niższego szczebla, oraz wysocy funkcjonariusze struktur terenowych: Wojewódzkich i Powiatowych Urzędów Bezpieczeństwa. Nie wszyscy do końca pozostali w resorcie, niektórych bowiem partia „oddelegowała” do nauki, jak na przykład ppłk. UB Wiktora Herera, który został mianowanym profesorem PRL, specjalizującym się w ekonomice rolnictwa; w tym charakterze (czy tylko?) był nawet... doradcą Komisji Krajowej Solidarności; oraz ppłk. Ryszarda Nazarewicza, profesora... historii. Inni poszli „w dyplomację”, do aparatu partyjnego i administracyjnego, do handlu zagranicznego.
 
===W===
* W 1979 Adam Michnik, Marek Beylin, Konrad Bieliński w artykule „Polska leży w Europie” opublikowanym w „Krytyce” napisali, że w Polsce odżywają antyniemieckie i antysowieckie resentymenty i grozi to zepchnięciem polskich aspiracji w formułę anachronicznego nacjonalizmu i ksenofobii oraz odcięciem od Europy. To nie jest tak, że to, co się działo po 1989 roku było spontaniczne. Oni to mieli zaplanowane.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
* W 1989 roku startowali na Żoliborzu do Sejmu Jacek Kuroń i mec. Władysław Siła-Nowicki – człowiek niezłomny i nieposzlakowany. Na wspólnym wystąpieniu przedwyborczym, Siła-Nowicki mówił Kuroniowi „Pan był dwukrotnie w partii. Pan Polskę psuł, niszczył”. A Kuroń mu odpowiedział: „Przez takich jak Pan, socjalizm w Polsce się nie udał”. I Kuroń wygrał. Wyborcy są nieświadomi tego, co robią. Oddają głos przeciwko sobie.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
** Zobacz też: [[Władysław Siła-Nowicki]]
 
* W latach 40. nikt nie miał wątpliwość, co do tego, co zrobili Niemcy. Podczas okupacji nikt nie mówił, że „naziści idą”, że „naziści rozstrzeliwują”, że „naziści wysyłają do nazistowskich obozów”. To pojęcie w ogóle nie funkcjonowało. Nikt tym Niemcom nie zaglądał do legitymacji partyjnych. Wrogiem był Niemiec, a nie nazista. A kiedy ta narracja się zmieniła? W 1956 roku były urzędnik z czasów III Rzeszy Alfred Benzinger wpadł na pomysł, który miał Niemców wybielić. On wymyślił, żeby pisać o „polskich obozach koncentracyjnych” (analogicznie wg położenia geograficznego), dlatego, że „polskie obozy” mogą przyczynić się do zamazania niemieckiej odpowiedzialności za Zagładę.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
* W Norwegii w 1945 roku nie patyczkowali się z kolaborantami. Wydawali i wykonywali na nich wyroki śmierci, a ich rodziny nie mogły zajmować stanowisk publicznych. Nie miały wstępu na uczelnie czy do administracji. Poradzili sobie z denazyfikacją. Gdybyśmy to zastosowali w 1989 roku, gdyby nawet nie stosować kar śmierci, ale kary dożywocia, to też byśmy sobie poradzili. Dekomunizacja to podstawowy warunek. Każdy, kto był na stanowisku w partii powinien mieć zakaz pracy państwowej, pracy na wyższych uczelniach. Oni do dziś tworzą rady naukowe i produkują swoich doktorów. Ta grupa cały czas się rozrasta.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
* W Polsce dyskryminuje się NSZ, ale na świecie o NSZ mało kto wie. Tam to AK to są ci „polscy bandyci”. Widziałem naukowe publikacje, w których żydowscy historycy twierdzili, że do czasu Stalingradu AK wraz z Niemcami jawnie występowała przeciwko Żydom. Potem partyzanci mieli uciec do lasu, ale czasem wracali, jeżeli pojawiały się jakieś akcje przeciwko Żydom. Dlaczego państwo polskie nic z tym nie robi?
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
* W tej chwili masowo używa się pojęcia „polskie obozy zagłady”. Także w pismach naukowych. Sami Niemcy tak piszą, bo już zapomnieli, co zrobili, ale tak piszą też autorzy na całym świecie. Pojawiają się sformułowania „polskie nazistowskie obozy”. Niemcy z siebie to odium bardzo umiejętnie zdejmują. To jest mit, ale proszę zobaczyć jak trwały.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/15602 ''Leszek Żebrowski o „Mitach przeciwko Polsce”'', blogpress.pl, 20 stycznia 2013]
 
* W znacznym stopniu tkwimy w tamtej epoce, w tym, co się wtedy stało, co się działo przez następne pół wieku. Przede wszystkim ponosimy konsekwencje i następne pokolenia po nas też będą ponosiły konsekwencje wszelkiego rodzaju: polityczne, gospodarcze, moralne.
** Źródło: [http://www.blogpress.pl/node/13272 ''Bohaterowie czy zdrajcy?'', blogpress.pl, 13 czerwca 2012]