Dr House: Różnice pomiędzy wersjami

Dodane 1977 bajtów ,  9 lat temu
formatowanie dialogów - z serii 4,5,6
(dr)
(formatowanie dialogów - z serii 4,5,6)
 
==Dialogi==
:'''Ekspedientka''': 2,32$.
:'''Dr House''': Dopiszcie do rachunku dr Wilsona.
:'''Ekspedientka''': Nie znam dr Wilsona i nie prowadzimy tu rachunków.
:'''Dr House''': Czy pani wie kim jestem?
:'''Ekspedientka''': Nie.
:'''Dr House''': To dobrze.
:* Opis: House odchodzi bez płacenia. Płaci za niego Cuddy.
:* Źródło: sez. VI, odc. 8, ''Niewiedza jest rozkoszą''
 
----
:'''Dr House:''' 33-letni cieśla z narcyzmem, manią wielkości i omamami.
:'''Dr Taub''' (''o pacjencie''): Nie ma omamów.
:'''Dr Foreman''': Kiedy włamujesz się do cudzego domu, zawsze lepiej mieć przy sobie białą laskę.
:* Źródło: sez. I, odc. 1, '' Pilot''
 
----
:'''Dr Cuddy''': (...) a jeśli coś pójdzie nie tak pozwie nas do sądu za nieuprzedzenie o ryzyku.
:'''Dr House''': Niech Wilson z nim pogada. Zabija na prawo i lewo, a nikt go nie pozywa.
:* Źródło: sez. III, odc. 5, ''Nieszczęśliwa miłość''
 
----
:'''Pacjentka''': Aktualizuję bloga.
:'''Koleżanka pacjentki''': Ja go czytam.
:'''Dr Taub''': Siedzicie w tej samej sali.
 
----
:'''Dr House''': Wróć przed północą albo nie dostaniesz samochodu na weekend.
:* Źródło: sez. I, odc. 13, ''Przeklęty''
 
----
:'''Dr Wilson:''' Badanie DNA wykazało brak spokrewnienia? To niesamowite! W wieku dwunastu lat domyśliłeś się, że twój ojciec nie jest twoim ojcem? Tego właśnie chciałeś, prawda? Dlaczego miałoby cię to przygnębiać?
:''' Dr House:''' Nie przygnębia mnie to. Nie sprawia mi to żadnej różnicy. I to mnie przygnębia.
:* Źródło: sez. V, odc. 4, ''Znamiona''
 
----
:'''Dr House''': Pani zdaniem zachwyt ładnym tyłkiem to objaw choroby?
:* Źródło: sez. I, odc. 8, ''Trucizna''
 
----
:'''Dr Hadley''': Bąbelek.
:'''Dr House''': Twoja nowa ksywka striptizerki?
:'''Dr Hadley''': Tak, a oprócz tego wstrzykniemy bąbelki do torbieli i podążymy za nimi. Jak osiądą w innych narządach, wiemy, że masz rację, wytniemy torbiel i po kłopocie.
:'''Dr House''': Bąbelek ma rację.
:* Źródło: sez. V, odc. 4, ''Znamiona''
 
----
:'''Dr House''' (''na widok kobiety, z którą umówił się Wilson''): Bezwzględna suka?
:'''Dr Wilson:''' Ja nazywam ją Amber.
:* Źródło: sez. IV, odc. 11, ''W okowach lodu''
 
----
:'''Dr House:''' Ból po prawej stronie, wymiotowanie... A teraz uraz płuca, bez żadnego powodu. Brzmi dziwnie. Pewnie jest dziwne.
:'''Dr Foreman:''' Powinniśmy o tym pogadać, a potem oddzwonić.
:'''Dr House:''' Nie przejmuj się. Dopilnowałem, żebyśmy mieli taryfę na tanie połączenia z biegunem.
:* Źródło: sez. IV, odc. 11, ''W okowach lodu''
 
----
:'''Dr Wilson''': Nasza przyjaźń jest odpowiedzialnością etyczną.
:* Źródło: sez. I, odc. 14, ''Opanowanie''
 
----
:'''Dr House''': Chcesz wpaść do mnie i pooglądać ''Prescription Passion'' dziś wieczorem?
:'''Dr O'Shea''': Wiesz, że nie jestem gejem?
:'''Dr House''': Ja też nie. Jeśli nie chcesz seksu, to w porządku.
:'''Dr O'Shea''': Nie pójdę do ciebie.
:'''Dr House''': Coraz bardziej cię lubię.
:* Źródło: sez. V, odc. 2, ''Nie-rak''
 
----
:'''Dr Wilson'''(''o swej rezygnacji''): Chcę trochę zmienić otoczenie.
:'''Dr House''': Kup sobie paprotkę!
:* Źródło: sez. V, odc. 1, ''Śmierć zmienia wszystko''
 
----
:'''Dr House''': Właśnie tak matma działa na ludzi.
:* Źródło: sez. I, odc. 8, ''Trucizna''
 
----
:'''Dr House''' (''o pielęgniarce z pediatrii''): Co ona tutaj robi?
:'''Dr Cameron''': Ja z nią sypiam i jest bosko.
:* Źródło: sez. III, odc. 5, ''Nieszczęśliwa miłość''
 
----
:'''Dr Wilson''': Co robisz wieczorem?
:'''Dr House''': Masturbuję się. Zaprosiłbym Cię, ale ludzie i tak gadają.
:* Źródło: sez. VI, odc. 15, ''Życia prywatne''
 
----
:'''Dr Wilson''': Co ty wyrabiasz?
:'''Dr House''': Kajakuję, ale kajak chyba nabrał trochę wody.
:'''Dr Wilson''': To nie w porządku. Korzystaj ze swojej łazienki.
:'''Dr House''': W mojej łazience nie ma kajaka.
:* Opis: Wilson wchodzi do swojej łazienki i widzi kąpiącego się House'a.
:* Źródło: sez. VI, odc. 13, ''Ruchome więzi''
 
----
:'''Dr House''': Skończyłeś? Czy może masz jeszcze jakieś odnośniki do zabawek z lat 80-tych?
:* Źródło: sez. I, odc. 9, ''Nie reanimować''
 
----
:'''Dr Chase''': Czemu każdy zakłada, że wszyscy działają tak samo?
:'''Dr Hadley''': Bo tak jest naprawdę. Nasze ego skłania do marzeń, żebyśmy byli jedyni w swoim rodzaju, ale tak naprawdę wszyscy chcemy tego samego... Miłości, przebaczenia. Czekolady.
:'''Dr Chase''': Ja tylko chcę, żeby wszyscy dali mi święty spokój.
:* Źródło: sez. VI, odc. 8, ''Niewiedza jest rozkoszą''
 
----
:'''Dr House''': Ale nie musiałaś. Ludzie wybierają drogę, która da im najwięcej przy jak najmniejszym nakładzie pracy. To prawo natury, a ty się mu sprzeciwiłaś. Dlatego cię zatrudniłem. Mogłaś bogato wyjść za mąż, zostać modelką, mogłaś się po prostu pokazywać, a ludzie wiele by ci dali. Naprawdę wiele, ale ty nie poszłaś tą ścieżką, ciężko harowałaś, wypruwając sobie flaki.
:* Źródło: sez. I, odc. 1, '' Pilot''
 
----
:'''Amber''': Cześć Greg. Mówię ci Greg, bo teraz jesteśmy równi, jeśli chodzi o status społeczny.
:'''Dr House''': A ja mówię ci Bezwzględna Zołza, ''quod erat demonstrandum''. A łaciny używam, żeby pokazać, jaki ze mnie dupek.
:* Źródło: sez. IV, odc. 12, ''Nigdy się nie zmieniaj''
 
----
:'''Sam''': Cześć, House.
:'''Dr House''': Miłego dnia.
:'''Dr Wilson''': „Miłego dnia?” – jakie to miłe!
:* Źródło: sez. VI, odc. 19, ''Otwórz i zamknij''
 
----
:'''Dr House''': Tak, to trochę dziwne.
:* Źródło: sez. I, odc. 3, ''Brzytwa Ockhama''
 
----
:'''Dr House''': Dlaczego ci się wydaje, że świat pogrąży się w chaosie i zniszczeniu, jeśli go zawczasu nie uratujesz?
:'''Dr Wilson''': Bo gdy rodzice wysyłali mnie w rakiecie kosmicznej na Ziemię, powiedzieli mi „James, staniesz się mężczyzną pod tym żółtym słońcem...”
:* Źródło: sez. V, odc. 17, ''Umowa społeczna''
 
----
:'''Dr Wilson''': Dlaczego czytasz mój program? Przecież nie planujesz robić żadnych prezentacji.
:'''Dr House''': Lubię wiedzieć jakie nudy mnie omijają.
:* Źródło: sez. VI, odc. 7, ''Znane niewiadome''
 
----
:'''Dr Cuddy:''' Dlaczego House jeździ limuzyną?
:'''Dr Cameron''': Nie wiem.
:'''Dr Foreman''': Nie chcę wiedzieć.
:'''Dr Chase''': Nie... obchodzi mnie to?
:* Źródło: sez. IV, odc. 14, ''Telenowela na żywo''
 
----
:'''Dr House''': Dzięki Bogu. (''odchodzi kilka kroków'') Ludzie się modlą, aby Bóg nie rozgniótł ich jak robaka. Ja cię nie rozgniotę.
:* Źródło: sez. I, odc. 17, ''Wzór do naśladowania''
 
----
:'''Dr House:''' Dlaczego nienawidzisz narkomanów?
:'''Amber:''' Pan to co innego.
:'''Dr House:''' Wiem. Jestem boski.
:* Źródło: sez. IV, odc. 9, ''Wyścig''
 
----
:'''Dr House:''' Nie.
:* Źródło: sez. I, odc. 14, ''Opanowanie''
 
----
:'''Dr House''': Doktor House, chyba się nie znamy.
:'''Dr Conway''': Doktor Conway. Słyszałem pana nazwisko.
:'''Dr House:''' Jak większość... To angielski rzeczownik.
:* Źródło: sez. IV, odc. 14, ''Telenowela na żywo''
 
----
:'''Dr House''': Zapalenie! O to chodziło!
:* Źródło: sez. I, odc. 13, ''Przeklęty''
 
----
:'''Dr Taub''' (''o Housie''): Dzwoniłem trzy razy, nie odebrał. Co mamy zrobić?
:'''Dr Cuddy''': To, co byście zrobili, gdyby tu był.
:'''Dr Taub''': Spytalibyśmy go, co mamy zrobić.
:* Źródło: sez. V, odc. 1, ''Śmierć zmienia wszystko''
 
----
:'''Dr House''': Ej, Wilson! Nie mogę znaleźć moich pornosów.
:'''Dr Wilson''': A ofiarowałeś znalazcy nagrodę?
:* Źródło: sez. VI, odc. 15, ''Życia prywatne''
 
----
:'''Dr House:''' Czyli kłamiesz, kiedy to bez znaczenia, ale nie wtedy, gdy to ważne. Co ci tak w głowie namieszało?
:* Źródło: sez. VII, odc. 6, ''Biurowa polityka''
 
----
:'''Dr House'''(''z wrzaskiem do Wilsona''): Hej, Wilson! Idę wycinać oko kalece! Chcesz popatrzeć?
:'''Dr Wilson:'''(''radośnie'') Jasne!
:* Źródło: sez. IV, odc. 3, ''97 sekund''
 
----
 
----
:'''Dr Foreman''': Jak dla mnie to nieistotne.
:'''Dr Chase''': Jakbyś się czuł, gdybym zaczął się wtrącać w twoje życie osobiste?
:'''Dr House''': NieW cierpiałbymKrainie tego.Nudy Dlategomiałbyś przezornienaprawdę gospore nie mamwłości.
:* Źródło: sez. IVI, odc. 1311, ''PrzeklętyNa dwa fronty''
 
----
:'''Dr House''': Macie królową na banknotach; jesteś Brytyjczykiem.
:* Źródło: sez. I, odc. 8, ''Trucizna''
 
----
:'''Mickey''': Jak ktoś chce się naszprycować, to co kogo obchodzi, jaką substancją?
:'''Dr Taub''': Bo niektóre z nich są sprzeczne z prawem.
:'''Mickey''': Więc nie masz problemu z tym, że to niemoralne, tylko że nielegalne?
:* Źródło: sez. VI, odc. 11, ''Na dwa fronty''
 
----
:'''Dr Chase''': Jakbyś się czuł, gdybym zaczął się wtrącać w twoje życie osobiste?
:'''Dr House''': Nie cierpiałbym tego. Dlatego przezornie go nie mam.
:* Źródło: sez. I, odc. 13, ''Przeklęty''
 
----
:'''Dr Foreman''': Teraz masz nad nim całkowitą kontrolę.
:* Źródło: sez. I, odc. 3, ''Brzytwa Ockhama''
 
----
:'''Dr House''': Jesteś martwa.
:'''Amber''': Wszyscy umierają.
:'''Dr House''': Czy ja jestem martwy?
:'''Amber''': Jeszcze nie.
:'''Dr House''': Powinienem być.
:'''Amber''': Czemu?
:'''Dr House''': Ponieważ życie nie powinno być czymś przypadkowym. Ponieważ samotne, stroniące od ludzi, ćpuny powinni ginąć w wypadkach autobusów, a młode, zakochane osoby, które są wyrywane z łóżka w środku nocy, powinny wychodzić z nich cało.
:'''Amber''': Użalanie się nad sobą nie jest do ciebie podobne.
:'''Dr House''': Uciekam od odrazy wobec siebie i od autodestrukcji. Wilson mnie znienawidzi.
:'''Amber''': Tak jakby sobie zasłużyłeś.
:'''Dr House''': To mój najlepszy przyjaciel.
:'''Amber''': Wiem. (''szeptem'') Co teraz?
:'''Dr House''': Zostanę tu z tobą.
:'''Amber''': Wysiądź z autobusu.
:'''Dr House''': Nie mogę.
:'''Amber''': Dlaczego?
:'''Dr House''': Ponieważ... tu nic nie boli. Ja nie... Ja nie chcę czuć bólu. Nie chcę być nieszczęśliwy. I nie chcę, żeby on mnie nienawidził.
:'''Amber''': Cóż, nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz. (''Amber podnosi brew ośmielając go. House kiwa głową na znak zgody i wychodzi.'')
:* Opis: halucynacja, House i Amber siedzą w pustym autobusie.
:* Komentarze:
::* (''Everybody dies'' – „Wszyscy umierają” zmusza do skojarzenia z ''Everybody lies'' „Wszyscy kłamią”)
::* (''You can't always get what you want'' – „Cóż, nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz.”, cytat z piosenki the Rolling Stones użyty m.in. w pierwszym odcinku serialu)''
:* Źródło: sez. IV, odc. 16, ''Serce Wilsona''
 
----
:'''Dr Wilson''': Jesteś nienormalny!
:'''Dr House''': Jako były pacjent szpitala psychiatrycznego wypraszam sobie takie określenia.
:* Źródło: sez. VI, odc. 13, ''Ruchome więzi''
 
----
:'''Dr Cuddy''': Jesteś pewien, że ona nie chce zaciągnąć cię do swego legowiska, powiesić do góry nogami i złożyć w tobie jaj?
:'''Dr Wilson''': Świetne przebranie, House.
:* Opis: rozmowa o Amber.
:* Źródło: sez. IV, odc. 12, ''Nigdy się nie zmieniaj''
 
----
:'''Dr House''': Wiesz, słowa potrafią ranić.
:* Źródło: sez. I, odc. 13, ''Przeklęty''
 
----
:'''Chirurg:''' Jeśli chcesz oglądać cipki, wejdź na internet!
:'''Dr House:''' Za drogo!
:* Źródło: sez. IV, odc. 1, ''Sam''
 
----
:'''Dr House''': Uważasz, że to przynosi pecha? Uważasz, że Bóg go sprzątnie z powodu naszej znieczulicy? Cóż, jeżeli tak uczyni, zarobisz szybko pięćdziesiątkę.
:* Źródło: sez. I, odc. 3, ''Brzytwa Ockhama''
 
----
:'''Dr House''': Każdy człowiek jest nieszczęśliwy. Nie można tego zmienić, bo nie zmieniają się ludzie.
:'''Cate''': Chciałbyś w to wierzyć, bo wtedy uwalniasz się od odpowiedzialności za swoje nieszczęście.
:* Źródło: sez. IV, odc. 11, ''W okowach lodu''
 
----
:'''Dr Cuddy''' (''o Wilsonie''): Kiedy ostatnio z nim rozmawiałeś?
:'''Dr House''': To chyba było wtedy... Kiedy umarła jego dziewczyna? Chciał być sam. Rozważałem możliwość bycia potwornym wrzodem na dupie, ale nie chciałem włazić na twoje terytorium.
:* Źródło: sez. V, odc. 1, ''Śmierć zmienia wszystko''
 
----
:'''Dr House''': Bez obaw. Wiele kobiet przywiązuje się do swojego pasożyta. Daje mu imię, ubiera i pozwala się bawić z innymi pasożytami. Ma twoje oczy.
:* Źródło: sez. I, odc. 4, ''Macierzyństwo''
 
----
:'''Dr Foreman''': Masz pieniądze na lunch?
:'''Dr Chase''': Na grzanki z pietruszką.
:* Źródło: sez. III, odc. 9, ''Kto będzie Judaszem?''
 
----
:'''Dr House''': Wolałbym nie.
:* Źródło: sez. I, odc. 21, ''Trzy historie''
 
----
:'''Dr Wilson''': Może przystaw sobie pistolet do głowy.
:'''Dr House''': Twoje sumienie krwawi bardziej niż moja głowa... SMS. Serce pacjentki stanęło. Ojej...
:'''Dr Wilson''': Naraziłbyś pacjentkę z powodu...
:'''Dr House''': Jeśli cię to zatrzyma... Twoja przyjaźń znaczy dla mnie więcej niż ta pacjentka.
:'''Dr Wilson''': Każdy z nas musi zrobić to, co jest dla niego dobre.
:'''Dr House''': Jasne. Tylko mnie to przyjdzie łatwiej.
:* Źródło: sez. V, odc. 1, ''Śmierć zmienia wszystko''
 
----
:'''Dr Foreman:''' Możemy trzymać się medycyny?
:'''Dr House:''' Jak najbardziej. Po prostu mi to schlebia. Najwyraźniej przez kilka tygodni przeszedłem na stronę światła. Znaczy się, albo to, albo sprzedałeś swoją duszę.
:'''Dr Foreman:''' Uwiądowe czopy zatorowe mogłyby...
:'''Dr House:''' Dostałeś podwyżkę? Bo jak tak, to jesteś dziwką. A może nie dostałeś? Bo jeśli nie, to jesteś głupią dziwką.
:* Źródło: sez. IV, odc. 5, ''Lustro''
 
----
:'''Dr House''': Muszę odebrać. Jestem lekarzem, a kiedy ktoś dzwoni do mnie trzy razy, to znaczy coś w stylu: „Odbierz ten cholerny telefon, zanim ktoś umrze”.
:'''Policjant''': Z pewnością są inni mądrzy lekarze.
:'''Dr House''': Zdziwiłbyś się.
:* Opis: na komisariacie.
:* Źródło: sez. V, odc. 4, ''Znamiona''
 
----
:'''Dr House''': Mam kilka świetnych usprawiedliwień.
:* Źródło: sez. I, odc. 14, ''Opanowanie''
 
----
:'''Cuddy''': Nie gap się na mój tyłek, kiedy nie patrzę. Nie wpadaj do knajp na moje randki. Nie fantazjuj o mnie pod prysznicem. Ten statek dawno odpłynął. Zapomnij o nim.
:'''Dr House''': Dalej mówisz o swoim tyłku? To nie statek, tylko super tankowiec!
:* Źródło: sez. III, odc. 16, ''Ściśle tajne''
 
----
:'''Dr Wilson''' Nie lubisz jej, bo jest psychiatrą.
:'''Dr House:''' Jestem skomplikowanym człowiekiem. Nienawidzę jej z wielu powodów.
:'''Dr Wilson:''' Nigdy wcześniej nikt nie oczerniał tak zawodu, którego sam tak desperacko potrzebował.
:'''Dr House:''' Ty dość często pojeżdżasz z prostytutek...
:* Źródło: sez. IV, odc. 11, ''W okowach lodu''
 
----
:'''Dr Wilson:''' Nie ma pan raka. Sprawdziłem wyniki dwa razy.
:'''Pacjent:''' Nie rozumiem.
:'''Dr House:''' Odjazd!
:* Źródło: sez. IV, odc. 9, ''Wyścig''
 
----
:'''Dr House''': Nie muszę tego oglądać. Z tej miny psiaka wiem, że przysadka jest zdrowa. Sam to powiesz, czy ja muszę?
:'''Dr Taub''': Miałeś rację co do sterydów. Jesteś geniuszem.
:'''Dr House''': Następnym razem się wczuj.
:* Opis: House widzi zadowolonego Taub'a trzymającego w ręku wyniki pacjenta.
:* Źródło: sez. VI, odc. 13, ''Ruchome więzi''
 
----
:'''Dr House''': Tak, ale jak mawiał filozof Jagger: „Nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz”.
:* Źródło: sez. I, odc. 1, '' Pilot''
 
----
:'''Dr Foreman''': Nie widzicie niczego dziwnego w przestrzeni płynowej?
:'''Dr House''': O Boże. To Maryja Dziewica!
:* Źródło: sez. VI, odc. 5, ''Karma błyskawiczna''
 
----
:'''Dr Cuddy''': Jeśli zechcesz pójść do psychiatry, sama opłacę wizytę, albo urządzę zbiórkę w szpitalu.
:* Źródło: sez. I, odc. 4, ''Macierzyństwo''
 
----
:'''Dr Foreman''': Pacjent może mieć PFO.
:'''Dr House''': Było jasne, że strzelisz w problemy moczowe.
:'''Dr Foreman''': PFO to schorzenie serca.
:'''Dr House''': Tak? Więc jasne jest, że nie będziesz podejrzewał problemów z moczem. Tak cię zawstydzają twoje stare problemy moczowe, że nie tkniesz tego tematu... Dajże spokój. Nocowałeś u Bobby'ego Samsona...
:'''Dr Foreman''': Nie zmoczyłem łóżka, rozlałem napój.
:'''Dr House''': Nie wierzymy w to, Eric. Nigdy w to nie wierzyliśmy.
:* Źródło: sez. VI, odc. 13, ''Ruchome więzi''
 
----
:'''Dr Wilson:''' Pierwszy to powiedziałem.
:'''Dr House:''' Zaskakująco spokojnie... Tuż po tym, jak przez pół minuty się z tobą droczyłem, a ty nie narzekałeś, ani nie analizowałeś owego droczenia.
:'''Dr Wilson:''' Zachowywałem się dojrzale.
:'''Dr House:''' W lawendowej koszuli. Z jakiegoś powodu jesteś szczęśliwy.
:'''Dr Wilson:''' Jak śmiesz?
:(...)
:'''Dr House:''' Nosisz tę koszulę dla kogoś.
:'''Dr Wilson:''' Dla Departamentu Zdrowia. Krzywo patrzą na onkologów w topless.
:* Źródło: sez. IV, odc. 11, ''W okowach lodu''
 
----
:'''Dr Wilson''': Po co wypożyczać pornosy? W sieci ich pełno.
:'''Dr House''': Zależy mi na drugiej płycie z komentarzem reżysera.
:* Źródło: sez. VI, odc. 15, ''Życia prywatne''
 
----
:'''Dr House''': Podzielmy się nim.
:'''Amber''': Wilsonem?
:'''Dr House''': A mamy jakieś inne dziecko?
:* Źródło: sez. IV, odc. 13, ''Wyleczyć z uprzejmości''
 
----
:'''Dr House:''' Potrzebuję choroby genetycznej.
:'''Dr Wilson:''' Jestem pewien, że nosisz w sobie kilka.
:* Źródło: sez. V, odc. 6, ''Radość''
 
----
:'''Dr Chase''': Nie, ale przyśle prezent.
:* Źródło: sez. I, odc. 3, ''Brzytwa Ockhama''
 
----
:'''Dr House''': Przełączcie okienka, szef przyszedł.
:'''Dr Taub''': To nie porno, to nowy pacjent.
:'''Dr House''': Szkoda.
:* Opis: House wchodzi do gabinetu i widzi swój zespół oglądający film na laptopie.
:* Źródło: sez. VI, odc. 13, ''Ruchome więzi''
 
----
:'''Dr House''' (''o Amber''): Przepraszam. Wiem, że nie próbowałem jej zabić. Wiem, że nie chciałem, by coś jej się stało. Wiem, że to był dziwaczny wypadek. Ale czuję się okropnie, a ona umarła przeze mnie.
:'''Dr Wilson''': Nie winię cię. Chciałem. Starałem się. Musiałem przejrzeć jej akta ze sto razy, żeby znaleźć na to jakiś sposób. Ale to nie była twoja wina.
:'''Dr House''': Więc między nami wszystko w porządku? To znaczy, wiem, że u ciebie nie jest w porządku... Ale może mogę jakoś pomóc.
:'''Dr Wilson''': Nie jest między nami w porządku. Amber nigdy nie była powodem, dla którego odchodzę. Nie chciałem ci tego mówić, bo starałem się, jak to zwykle, cię ochronić. I w tym leży problem. Rozsiewasz wokół siebie nieszczęście, bo sam nic innego nie odczuwasz. Manipulujesz ludźmi, bo nie umiesz znieść żadnego normalnego związku międzyludzkiego. A ja ci to ułatwiałem. Przez lata. Gierki, pijaństwo, telefony w środku nocy. To ja powinienem być w tym autobusie. Nie... Ty powinieneś w nim być, sam. Jeśli czegokolwiek nauczyłem się od Amber, to tego, że muszę dbać o siebie. Nie jesteśmy już przyjaciółmi, House. Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek nimi byliśmy.
:* Źródło: sez. V, odc. 1, ''Śmierć zmienia wszystko''
 
----
:'''Dr House''': To jej indiańskie imię, ale w papierach ma Stacey.
:* Źródło: sez. I, odc. 22, ''Miesiąc miodowy''
 
----
:'''Dr Foreman''': Przykro mi, musimy amputować oko.
:'''Pacjentka''': Oko?
:'''Dr House''': Przed chwilą myślałaś, że umierasz. Ślepota to dobre wieści.
:* Źródło: sez. V, odc. 2, ''Nie-rak''
 
----
:'''Dr Foreman''': Przyniosłem pączek. Kwiaciarnia była zamknięta.
:'''Dr Hadley''': Wstawię do wazonu.
:* Źródło: sez. VI, odc. 3, ''Tyran''
 
----
:'''Dr House''': Przyprowadziłeś chłopaka?
:'''Dr Chase''': Uznał, że to dobry pomysł.
:'''Dr Wilson''': Musisz wrócić do gry.
:'''Dr House''': Na naszym boisku? Do baru zabiera się brzydkich kumpli.
:'''Dr Chase''': To nie konkurs piękności.
:'''Dr House''': Życie nim jest. Dziewczynki marzą, aby całowane żaby zmieniały się w ciebie.
:'''Dr Chase''': Nie wyglądam, aż tak dobrze?
:'''Dr Wilson''': Trochę tak.
:'''Dr Chase''': Każdy mój związek zawdzięczam układowi kości twarzy?
:'''Dr Wilson''': Tylko początki związków.
:'''Dr House''': Resztę zawdzięczasz włosom.
:'''Dr Chase''': Kobiety nie przejmują się wyglądem tak jak my.
:'''Dr House''': Chcesz się założyć? Mów, że jesteś bezrobotny i nie dokładnie rozumiesz co do ciebie mówią. Odpuść też z akcentem. Stawiam stówę, że i tak wyjdziesz z listą kilkunastu chętnych.
:* Opis: Wilson zaprosił House'a do baru na speed randki i wziął ze sobą Chase'a.
:* Źródło: sez. VI, odc. 15, ''Życia prywatne''
 
----
:'''Dr Foreman (''zakrywając mikrofon''):''' Rak wyjaśnia objawy. Jakiś guz w płucu lub nerce, który wyrzucił zakrzep do innego narządu.
:'''Dr House:''' I boisz się, że guz mógłby to podsłuchać? Zorientuje się, że się na niego czaimy?
:* Źródło: sez. IV, odc. 11, ''W okowach lodu''
 
----
:'''Dr House''': Rozumiem to Twoje życie i masz prawo je niszczyć. Zaczekam.
:'''Dr Wilson''': Na co?
:'''Dr House''': Aż powiem a nie mówiłem.
:* Źródło: sez. VI, odc. 18, ''Upadek rycerza''
 
----
:'''Dr House''' (''do Tauba, Hadley i Kutnera rozdając im ogłoszenia''): Rozwieście to.
:'''Dr Kutner''' (''czyta ogłoszenie''): Małe rottweilery, dzwonić między 23.00 a 5.00... Jej numer domowy?
:'''Dr House''': Chciałbym nowego szczeniaczka, poprzedni był smakowity.
:* Źródło: sez. IV, odc. 11, ''W okowach lodu''
 
----
:'''Dr House''': Równowaga, narządy, nerwy, płuca, kości, serce.
:'''Dr Wilson''': Składniki, z których robi się parówki?
:* Źródło: sez. V, odc. 21, ''Zbawcy''
 
----
:'''Dr House''': Skończ z tym, a praca będzie twoja.
:'''Amber''': Jest tam zawarty paragraf typu „Rzucić Wilsona”?
:'''Dr House''': To standardowy kontrakt, który podpisuje każdy pracownik.
:* Źródło: sez. IV, odc. 12, ''Nigdy się nie zmieniaj''
 
----
:'''Dr House''': Teraz wyrwiesz mi je z dłoni?
:'''Dr Cuddy''': Nie. Sam wybierz, czy chcesz wrócić do narkotyków.
:'''Dr House''': Ok. Musisz wiedzieć, że jestem trudny.
:'''Dr Cuddy''': Przyszłam zabandażować ci ranę.
:'''Dr House''': Dlatego przyszłaś? Foreman cię przysłał?
:'''Dr Cuddy''': Nie.
:'''Dr House''': Znowu będziesz krzyczeć?
:'''Dr Cuddy''': Nie.
:'''Dr House''': Kończą mi się pomysły.
:'''Dr Cuddy''': Lucas…
:'''Dr House''': Świetnie! Pewnie wróciłaś z szybkiego ślubu w Vegas albo już jesteś w ciąży.
:'''Dr Cuddy''': Zerwałam z nim.
:'''Dr House''': Co?
:'''Dr Cuddy''': Utknęłam. Chcę iść naprzód i nie mogę. Mam nowy dom, narzeczonego, a jestem w stanie myśleć tylko o tobie. Muszę wiedzieć, czy uda się to naprawić.
:'''Dr House''': Sądzisz, że się da?
:'''Dr Cuddy''': Nie wiem.
:'''Dr House''': Bo jestem najbardziej porypanym facetem na świecie.
:'''Dr Cuddy''': Wiem. I kocham cię. Nie chcę tego, ale nic nie poradzę.
:* Źródło: sez. VI, odc. 22, ''Pomóżcie mi''
 
----
:* Opis: o tym, że Vogler został szefem rady nadzorczej szpitala.
:* Źródło: sez. I, odc. 14, ''Opanowanie''
 
----
:'''Dr Foreman''': To udar płatów skroniowych.
:'''Dr Kutner''': Czy dzięki detektywowi nie musimy już włamywać się do domów?
:'''Dr House''': To powód, dla którego poszedłeś na medycynę. Nie odbiorę ci tej przyjemności.
:'''Dr Taub''': Jest lepszy od nas.
:'''Dr House''': I kosztuje więcej. Robimy biopsję mózgu.
:'''Dr Foreman''': Nie.
:'''Dr House''': Powtórz to.
:'''Dr Foreman''': Miałeś rację, ale nie.
:'''Dr House''': Płat skroniowy kontroluje mowę, słuch, pamięć. Straci to, pamięć o okropnej randce, ale poza tym...
:'''Dr Taub''': Wycinamy kawałek, duża szansa, że będzie warzywkiem. Nic do słuchania, oglądania, żadnych wspomnień.
:'''Dr House''': Masz rację. Ma tyle rzeczy, dla których warto żyć. Mamy innego pacjenta, który prawie nie żyje?
:'''Dr Cameron''': Więc dźganie go po mózgu jest OK, bo jest stary?
:'''Dr House''': Nie, dźganie jest OK, bo bez tego umrze. Zdobądź zgodę wdowy.
:* Źródło: sez. V, odc. 2, ''Nie-rak''
 
----
:'''Dr House:''' To znęcanie się nad dzieckiem.
:'''Dr Wilson:''' Szczerość?
:'''Dr House:''' Jest powód dla którego każdy kłamie. To działa. Pozwala na funkcjonowanie społeczności. Oddziela człowieka od bestii.
:* Źródło: sez. IV, odc. 10, ''Błogosławione kłamstwo''
 
----
:'''Dr House''': Nie boje się chorych, którzy nie mają zębów.
:* Źródło: sez. I, odc. 4, ''Macierzyństwo''
 
----
:'''Dr Wilson:''' Ukradłeś mi pacjenta!
:'''Dr House:''' A ty porwałeś moją gitarę!
:'''Dr Wilson:''' To jest ona?!
:'''Dr House:''' Zdecydowanie to nie jest facet!
:* Źródło: sez. IV, odc. 1, ''Sam''
 
----
:'''Tritter''': Wesołych Świąt!
:'''Dr House''': I szczęśliwego idź do diabła!
:* Źródło: sez. III, odc. 10, ''Wesołych Świąt''
 
----
:'''Dr House''': Nie chcę, żeby pomyśleli, że jestem lekarzem.
:* Źródło: sez. I, odc. 1, '' Pilot''
 
----
:'''Dr House''': Wygląda na to, że masz olbrzymiego guza mózgu.
:'''Pacjent''': Kim ty jesteś?
:'''Dr Hadley''': To doktor House, jest zbyt błyskotliwy, by się przedstawiać.
:* Źródło: sez. V, odc. 3, ''Niepożądane skutki''
 
----
:'''Dr Cameron''': HTRV i ATRV.
:* Źródło: sez. I, odc. 17, ''Wzór do naśladowania''
 
----
:'''Dr Wilson''': Zachowujesz się dojrzale.
:'''Dr House''': Nieprawda. Po prostu godzę się z tym, że nic nie poradzę i żyję dalej.
:'''Dr Wilson''': Brzmi to, jak sądzę, jak definicja dojrzałości.
:'''Dr House''': Jeśli tak, to bycie gówniarzem jest o wiele zabawniejsze.
:* Źródło: sez. VI, odc. 10, ''Wilson''
 
----
:'''Dr Wilson''': Myślę, że i tak zapamiętasz.
:* Źródło: sez. I, odc. 3, ''Brzytwa Ockhama''
 
----
:'''Dr Wilson''': Zataję nowy adres.
:'''Dr House''': W końcu się dowie.
:'''Dr Wilson''': Problem oddalony w czasie to problem nieistniejący.
:* Opis: Wilson przebija ofertę Cuddy za mieszkanie.
:* Źródło: sez. VI, odc. 10, ''Wilson''
 
----
:'''Dr House:''' Zdjęcie nie jest ziarniste.
:'''Dr Taub:''' Na takie wygląda.
:'''Dr House:''' Widziałem zdjęcia, na których wyglądasz na wysokiego.
:* Źródło: sez. V, odc. 4, ''Znamiona''
 
----
:'''Dr House''': Jak wszyscy.
:* Źródło: sez. I, odc. 5, ''Kara boska''
 
----
:'''Dr House''' (''do pacjentki stacjonującej na biegunie''): Złe wieści są takie, że z nerkami przegrywasz 0:2.
:'''Cate''': A są jakieś dobre wieści? Wróciłeś do domu.
:'''Dr House''': Pewnie. Tu mam kablówkę. I mogę pracować bez spodni.
:* Źródło: sez. IV, odc. 11, ''W okowach lodu''
 
=Seria 2=
 
* '''Dr House''': Masz pojęcie na co byś się naraziła sypiając ze mną? Na 90 procent wylądowalibyśmy oboje w więzieniu.<br />'''Ally''': Mówisz tak tylko po to, żebym odeszła.<br />'''Dr House''': Mówię tak, bo to prawda. Oboje wiemy dobrze, że należysz do Wiktora. (''po chwili'') Jest jakiś Wiktor w twojej klasie? Jeśli zwiążesz się z kimś starszym, będziesz tego żałować. Może nie dziś, może nie jutro, ale wkrótce to nastąpi. I będziesz cierpieć przez resztę twojego życia.<br />'''Ally''': Co z nami będzie?<br />'''Dr House''': Zawsze będziemy mieli Fresno. Nie jestem dobry w byciu szlachetnym, ale niewiele trzeba by zauważyć, że problemy dwojga małych ludzi nie są wiele warte w tym zwariowanym świecie. Pewnego dnia to zrozumiesz. Już dobrze, dobrze... Uszy do góry!
 
==''Nieszczęśliwa Miłość'' 3.05==
* '''Dr House''' (''o pielęgniarce z pediatrii''): Co ona tutaj robi?<br />'''Cameron''': Ja z nią sypiam i jest bosko.
 
* '''Dr Cuddy''': (...) a jeśli coś pójdzie nie tak pozwie nas do sądu za nieuprzedzenie o ryzyku.<br />'''Dr House''': Niech Wilson z nim pogada. Zabija na prawo i lewo, a nikt go nie pozywa.
 
==''Starszy Brat'' 3.08==
 
* '''Dr House''': Foreman – punkcja lędźwiowa i każ Cameron zbadać kał, Chase – przywieź z kloaki jego rzygi.<br />'''Dr Chase''': Może lepiej ja go zbadam.<br />'''Dr House''': Chodź, nie będziemy przecież gadać przy służbie.
 
==''Kto Będzie Judaszem?'' 3.09==
* '''Dr Foreman''': Masz pieniądze na lunch?<br />'''Dr Chase''': Na grzanki z pietruszką.
 
==''Wesołych Świąt'' 3.10==
* '''Tritter''': Wesołych Świąt!<br />'''Dr House''': I szczęśliwego idź do diabła!
 
==''Słowa i Czyny'' 3.11==
 
* '''Dr House''': Test zrobiony?<br />'''Cameron''': Nie.<br />'''Dr House''': Chcesz spytać o moje emocje? Zostały w drugich spodniach.
 
==''Ściśle Tajne'' 3.16==
* '''Cuddy''': Nie gap się na mój tyłek, kiedy nie patrzę. Nie wpadaj do knajp na moje randki. Nie fantazjuj o mnie pod prysznicem. Ten statek dawno odpłynął. Zapomnij o nim.<br />'''House''': Dalej mówisz o swoim tyłku? To nie statek, tylko super tankowiec!
 
==''W twoim wieku?!''==
** Opis: dzień po przegranej przez House'a partii szachów.
 
==O serialu==
=Seria 4=
==''Sam'' 4.01==
* '''Dr Wilson:''' Ukradłeś mi pacjenta!<br />'''Dr House:''' A ty porwałeś moją gitarę!<br />'''Dr Wilson:''' To jest ona?!<br />'''Dr House:''' Zdecydowanie to nie jest facet!
 
* '''Chirurg:''' Jeśli chcesz oglądać cipki, wejdź na internet!<br />'''Dr House:''' Za drogo!
 
==''97 Sekund'' 4.03==
* '''Dr House'''(''z wrzaskiem do Wilsona''): Hej, Wilson! Idę wycinać oko kalece! Chcesz popatrzeć?<br />'''Dr Wilson:'''(''radośnie'') Jasne!
 
==''Lustro'' 4.05==
* '''Dr Foreman:''' Możemy trzymać się medycyny?<br />'''Dr House:''' Jak najbardziej. Po prostu mi to schlebia. Najwyraźniej przez kilka tygodni przeszedłem na stronę światła. Znaczy się, albo to, albo sprzedałeś swoją duszę.<br />'''Dr Foreman:''' Uwiądowe czopy zatorowe mogłyby...<br />'''Dr House:''' Dostałeś podwyżkę? Bo jak tak, to jesteś dziwką. A może nie dostałeś? Bo jeśli nie, to jesteś głupią dziwką.
 
==''Wyścig'' 4.09==
* '''Dr House:''' Dlaczego nienawidzisz narkomanów?<br />'''Amber:''' Pan to co innego.<br />'''Dr House:''' Wiem. Jestem boski.
 
* '''J. Wilson:''' Nie ma Pan raka. Sprawdziłem wyniki dwa razy.<br />'''Pacjent:''' Nie rozumiem.<br />'''Dr House:''' Odjazd!
 
==''Błogosławione kłamstwo'' 4.10==
* '''Dr House:''' To znęcanie się nad dzieckiem.<br />'''J. Wilson:''' Szczerość?<br />'''Dr House:''' Jest powód dla którego każdy kłamie. To działa. Pozwala na funkcjonowanie społeczności. Oddziela człowieka od bestii.
 
==''W okowach lodu'' 4.11==
* '''Dr House:''' Ból po prawej stronie, wymiotowanie... A teraz uraz płuca, bez żadnego powodu. Brzmi dziwnie. Pewnie jest dziwne.<br />'''Dr Foreman:''' Powinniśmy o tym pogadać, a potem oddzwonić.<br />'''Dr House:''' Nie przejmuj się. Dopilnowałem, żebyśmy mieli taryfę na tanie połączenia z biegunem.
 
* '''Dr Foreman (''zakrywając mikrofon''):''' Rak wyjaśnia objawy. Jakiś guz w płucu lub nerce, który wyrzucił zakrzep do innego narządu.<br />'''Dr House:''' I boisz się, że guz mógłby to podsłuchać? Zorientuje się, że się na niego czaimy?
 
* '''Dr Willson''' Nie lubisz jej, bo jest psychiatrą.<br />'''Dr House:''' Jestem skomplikowanym człowiekiem. Nienawidzę jej z wielu powodów.<br />'''Dr Willson:''' Nigdy wcześniej nikt nie oczerniał tak zawodu, którego sam tak desperacko potrzebował.<br />'''Dr House:''' Ty dość często pojeżdżasz z prostytutek...
 
* '''Dr Willson:''' Pierwszy to powiedziałem.<br />'''Dr House:''' Zaskakująco spokojnie... Tuż po tym, jak przez pół minuty się z tobą droczyłem, a ty nie narzekałeś ani nie analizowałeś owego droczenia.<br />'''Dr Willson:''' Zachowywałem się dojrzale.<br />'''Dr House:''' W lawendowej koszuli. Z jakiegoś powodu jesteś szczęśliwy.<br />'''Dr Willson:''' Jak śmiesz?<br />(...)<br />'''Dr House:''' Nosisz tę koszulę dla kogoś.<br />'''Dr Willson:''' Dla Departamentu Zdrowia. Krzywo patrzą na onkologów w topless.
 
* '''Dr House''' (''do Tauba, 13 i Kutnera, rozdając im ogłoszenia''): Rozwieście to.<br />'''Dr Kutner''' (''czyta ogłoszenie''): Małe rottweilery, dzwonić między 23.00 a 5.00... Jej numer domowy?<br />'''Dr House''': Chciałbym nowego szczeniaczka, poprzedni był smakowity.
 
* '''Dr House''' (''do pacjentki stacjonującej na biegunie''): Złe wieści są takie, że z nerkami przegrywasz 0:2.<br />'''Cate (pacjentka)''': A są jakieś dobre wieści? Wróciłeś do domu.<br />'''Dr House''': Pewnie. Tu mam kablówkę. I mogę pracować bez spodni.
 
* '''Dr House''': Każdy człowiek jest nieszczęśliwy. Nie można tego zmienić, bo nie zmieniają się ludzie.<br />'''Cate''': Chciałbyś w to wierzyć, bo wtedy uwalniasz się od odpowiedzialności za swoje nieszczęście.
 
* '''Dr House''' (''na widok kobiety, z którą umówił się dr Willson''): Bezwzględna suka?<br />'''Dr Willson:''' Ja nazywam ją Amber.
 
==''Nigdy się nie zmieniaj'' 4.12==
* '''Amber''': Cześć Greg. Mówię ci Greg, bo teraz jesteśmy równi, jeśli chodzi o status społeczny.<br />'''Dr House''': A ja mówię ci Bezwzględna Zołza, ''quod erat demonstrandum''. A łaciny używam, żeby pokazać, jaki ze mnie dupek.
 
* '''Dr Cuddy''': Jesteś pewien, że ona nie chce zaciągnąć cię do swego legowiska, powiesić do góry nogami i złożyć w tobie jaj?<br />'''Dr Wilson''': Świetne przebranie, House.
** Opis: rozmowa o Amber.
 
* '''Dr House''': Skończ z tym, a praca będzie twoja.<br />'''Amber''': Jest tam zawarty paragraf typu „Rzucić Wilsona”?<br />'''Dr House''': To standardowy kontrakt, który podpisuje każdy pracownik.
 
==''Wyleczyć z uprzejmości'' 4.13==
* '''Dr House''': Podzielmy się nim.<br />'''Amber''': Wilsonem?<br />'''Dr House''': A mamy jakieś inne dziecko?
 
==''Telenowela na żywo'' 4.14==
* '''Dr House''': Doktor House, chyba się nie znamy.<br />'''Dr Conway''': Doktor Conway. Słyszałem pana nazwisko.<br />'''Dr House:''' Jak większość... To angielski rzeczownik.
 
* ''' Dr Cuddy:''' Dlaczego House jeździ limuzyną?<br />''' Cameron''': Nie wiem.<br />''' Foreman''': Nie chcę wiedzieć.<br />'''Chase''': Nie... obchodzi mnie to?
 
==''Serce Wilsona'' 4.16==
* '''Dr House''': Jesteś martwa.<br />'''Amber''': Wszyscy umierają.<br />'''Dr House''': Czy ja jestem martwy?<br />'''Amber (''po pauzie''):''' Jeszcze nie.<br />'''Dr House''': Powinienem być.<br />'''Amber''': Czemu?<br />'''Dr House''': Ponieważ życie nie powinno być czymś przypadkowym. Ponieważ samotne, stroniące od ludzi, ćpuny powinni ginąć w wypadkach autobusów, a młode, zakochane osoby, które są wyrywane z łóżka w środku nocy, powinny wychodzić z nich cało.<br />'''Amber''': Użalanie się nad sobą nie jest do ciebie podobne.<br />'''Dr House''': Uciekam od odrazy wobec siebie i od autodestrukcji. Wilson mnie znienawidzi.<br />'''Amber''': Tak jakby sobie zasłużyłeś.<br />'''Dr House'''(''po pauzie''): To mój najlepszy przyjaciel.<br />'''Amber''': Wiem. (''szeptem'') Co teraz?<br />'''Dr House''': Zostanę tu z tobą.<br />'''Amber''': Wysiądź z autobusu.<br />'''Dr House''': Nie mogę.<br />'''Amber''': Dlaczego?<br />'''Dr House''': Ponieważ... tu nic nie boli. Ja nie... Ja nie chcę czuć bólu. Nie chcę być nieszczęśliwy. I nie chcę, żeby on mnie nienawidził.<br />'''Amber''': Cóż, nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz.<br />(''Amber podnosi brew ośmielając go. House kiwa głową na znak zgody i wychodzi.'')
** Opis: halucynacja House'a; House i Amber siedzą w pustym autobusie.
** Komentarze:
*** (''Everybody dies'' – „wszyscy umierają” zmusza do skojarzenia z ''Everybody lies'' „Wszyscy kłamią”)
*** (''You can't always get what you want'' – „Cóż, nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz.”, cytat z piosenki the Rolling Stones użyty m.in. w pierwszym odcinku serialu)''
 
=Seria 5=
==''Śmierć zmienia wszystko'' 5.01==
* '''Dr Wilson'''(''swej rezygnacji''): Chcę trochę zmienić otoczenie.<br />'''Dr House''': Kup sobie paprotkę!
 
* '''Dr Cuddy''' (''o Wilsonie''): Kiedy ostatnio z nim rozmawiałeś?<br />'''Dr House''': To chyba było wtedy... Kiedy umarła jego dziewczyna? Chciał być sam. Rozważałem możliwość bycia potwornym wrzodem na dupie, ale nie chciałem włazić na twoje terytorium.
 
* '''Dr Wilson''': Może przystaw sobie pistolet do głowy.<br />'''Dr House''': Twoje sumienie krwawi bardziej niż moja głowa... SMS. Serce pacjentki stanęło. Ojej...<br />'''Dr Wilson''': Naraziłbyś pacjentkę z powodu...<br />'''Dr House''': Jeśli cię to zatrzyma... Twoja przyjaźń znaczy dla mnie więcej niż ta pacjentka.<br />'''Dr Wilson''': Każdy z nas musi zrobić to, co jest dla niego dobre.<br />'''Dr House''': Jasne. Tylko mnie to przyjdzie łatwiej.
 
* '''Dr Taub''' (''o Housie''): Dzwoniłem trzy razy, nie odebrał. Co mamy zrobić?<br />'''Dr Cuddy''': To, co byście zrobili, gdyby tu był.<br />'''Dr Taub''': Spytalibyśmy go, co mamy zrobić.
 
* '''Dr House''' (''o Amber''): Przepraszam. Wiem, że nie próbowałem jej zabić. Wiem, że nie chciałem, by coś jej się stało. Wiem, że to był dziwaczny wypadek. Ale czuję się okropnie, a ona umarła przeze mnie.<br />'''Dr Wilson''': Nie winię cię. Chciałem. Starałem się. Musiałem przejrzeć jej akta ze sto razy, żeby znaleźć na to jakiś sposób. Ale to nie była twoja wina.<br />'''Dr House''': Więc między nami wszystko w porządku? To znaczy, wiem, że u ciebie nie jest w porządku... Ale może mogę jakoś pomóc.<br />'''Dr Wilson''': Nie jest między nami w porządku. Amber nigdy nie była powodem, dla którego odchodzę. Nie chciałem ci tego mówić, bo starałem się, jak to zwykle, cię ochronić. I w tym leży problem. Rozsiewasz wokół siebie nieszczęście, bo sam nic innego nie odczuwasz. Manipulujesz ludźmi, bo nie umiesz znieść żadnego normalnego związku międzyludzkiego. A ja ci to ułatwiałem. Przez lata. Gierki, pijaństwo, telefony w środku nocy. To ja powinienem być w tym autobusie. Nie... Ty powinieneś w nim być, sam. Jeśli czegokolwiek nauczyłem się od Amber, to tego, że muszę dbać o siebie. Nie jesteśmy już przyjaciółmi, House. Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek nimi byliśmy.
 
==''Nie-rak'' 5.02==
* '''Dr House''': Chcesz wpaść do mnie i pooglądać ''Prescription Passion'' dziś wieczorem?<br />'''Dr O'Shea''': Wiesz, że nie jestem gejem?<br />'''Dr House''': Ja też nie. Jeśli nie chcesz seksu, to w porządku.<br />'''Dr O'Shea''': Nie pójdę do ciebie.<br />'''Dr House''': Coraz bardziej cię lubię.
 
* '''Dr Foreman''': Przykro mi, musimy amputować oko.<br />'''Pacjentka''': Oko?<br />'''Dr House''': Przed chwilą myślałaś, że umierasz. Ślepota to dobre wieści.
 
* '''Dr Foreman''': To udar płatów skroniowych.<br />'''Dr Kutner''': Czy dzięki detektywowi nie musimy już włamywać się do domów?<br />'''Dr House''': To powód, dla którego poszedłeś na medycynę. Nie odbiorę ci tej przyjemności.<br />'''Dr Taub''': Jest lepszy od nas.<br />'''Dr House''': I kosztuje więcej. Robimy biopsję mózgu.<br />'''Dr Foreman''': Nie.<br />'''Dr House''': Powtórz to.<br />'''Dr Foreman''': Miałeś rację, ale nie.<br />'''Dr House''': Płat skroniowy kontroluje mowę, słuch, pamięć. Straci to, pamięć o okropnej randce, ale poza tym...<br />'''Dr Taub''': Wycinamy kawałek, duża szansa, że będzie warzywkiem. Nic do słuchania, oglądania, żadnych wspomnień.<br />'''Dr House''': Masz rację. Ma tyle rzeczy, dla których warto żyć. Mamy innego pacjenta, który prawie nie żyje?<br />'''Dr Cameron''': Więc dźganie go po mózgu jest OK, bo jest stary?<br />'''Dr House''': Nie, dźganie jest OK, bo bez tego umrze. Zdobądź zgodę wdowy.
 
==''Niepożądane skutki'' 5.03==
* '''Dr House''': Wygląda na to, że masz olbrzymiego guza mózgu.<br />'''Pacjent''': Kim ty jesteś?<br />'''Trzynastka''': To doktor House, jest zbyt błyskotliwy, by się przedstawiać.
 
==''Znamiona'' 5.04==
* '''Dr House''': Muszę odebrać. Jestem lekarzem, a kiedy ktoś dzwoni do mnie trzy razy, to znaczy coś w stylu: „Odbierz ten cholerny telefon, zanim ktoś umrze”.<br />'''Policjant''': Z pewnością są inni mądrzy lekarze.<br />'''Dr House''': Zdziwiłbyś się.
** Opis: na komisariacie.
 
* '''Trzynastka''': Bąbelek.<br />'''Dr House''': Twoja nowa ksywka striptizerki?<br />'''Trzynastka''': Tak, a oprócz tego wstrzykniemy bąbelki do torbieli i podążymy za nimi. Jak osiądą w innych narządach, wiemy, że masz rację, wytniemy torbiel i po kłopocie.<br />'''Dr House''': Bąbelek ma rację.
 
* '''Dr House:''' Zdjęcie nie jest ziarniste.<br />'''Dr Taub:''' Na takie wygląda.<br />'''Dr House:''' Widziałem zdjęcia, na których wyglądasz na wysokiego.
 
* '''Dr Wilson:''' Badanie DNA wykazało brak spokrewnienia? To niesamowite! W wieku dwunastu lat domyśliłeś się, że twój ojciec nie jest twoim ojcem? Tego właśnie chciałeś, prawda? Dlaczego miałoby cię to przygnębiać?<br />''' Dr House:''' Nie przygnębia mnie to. Nie sprawia mi to żadnej różnicy. I to mnie przygnębia.
 
==''Radość'' 5.06==
* '''Dr House:''' Potrzebuję choroby genetycznej.<br />'''Dr Wilson:''' Jestem pewien, że nosisz w sobie kilka.
 
==''Umowa społeczna'' 5.17==
* '''House''': Dlaczego ci się wydaje, że świat pogrąży się w chaosie i zniszczeniu, jeśli go zawczasu nie uratujesz?<br />'''Wilson''': Bo gdy rodzice wysyłali mnie w rakiecie kosmicznej na Ziemię, powiedzieli mi „James, staniesz się mężczyzną pod tym żółtym słońcem...”
 
==''Zbawcy'' 5.21==
* '''Dr House''': Równowaga, narządy, nerwy, płuca, kości, serce.<br />'''Dr Wilson''': Składniki, z których robi się parówki?
 
=Seria 6=
==''Tyran'' 6.03==
* '''Foreman''': Przyniosłem pączek. Kwiaciarnia była zamknięta.<br />'''Trzynastka''': Wstawię do wazonu.
 
==''Karma błyskawiczna'' 6.05==
* '''Dr Foreman''': Nie widzicie niczego dziwnego w przestrzeni płynowej?<br />'''Dr House''': O Boże. To Maryja Dziewica!
 
==''Znane niewiadome'' 6.07==
* '''Wilson''': Dlaczego czytasz mój program? Przecież nie planujesz robić żadnych prezentacji.<br />'''House''': Lubię wiedzieć jakie nudy mnie omijają.
 
==''Niewiedza jest rozkoszą'' 6.08==
* '''Ekspedientka''': 2,32$.<br />'''House''': Dopiszcie do rachunku dr Wilsona.<br />'''Ekspedientka''': Nie znam dr Wilsona i nie prowadzimy tu rachunków.<br />'''House''': Czy pani wie kim jestem?<br />'''Ekspedientka''': Nie.<br />'''House''': To dobrze.
** Opis: House odchodzi bez płacenia. Płaci za niego Cuddy.
 
* '''Chase''': Czemu każdy zakłada, że wszyscy działają tak samo?<br />'''Trzynastka''': Bo tak jest naprawdę. Nasze ego skłania do marzeń, żebyśmy byli jedyni w swoim rodzaju, ale tak naprawdę wszyscy chcemy tego samego... Miłości, przebaczenia. Czekolady.<br />'''Chase''': Ja tylko chcę, żeby wszyscy dali mi święty spokój.
 
==''Wilson'' 6.10==
* '''Wilson''': Zachowujesz się dojrzale.<br />'''House''': Nieprawda. Po prostu godzę się z tym, że nic nie poradzę i żyję dalej.<br />'''Wilson''': Brzmi to, jak sądzę, jak definicja dojrzałości.<br />'''House''': Jeśli tak, to bycie gówniarzem jest o wiele zabawniejsze.
 
* '''Wilson''': Zataję nowy adres.<br />'''House''': W końcu się dowie.<br />'''Wilson''': Problem oddalony w czasie to problem nieistniejący.
** Opis: Wilson przebija ofertę Cuddy za mieszkanie
 
==''Na dwa fronty'' 6.11==
* '''Mickey''': Jak ktoś chce się naszprycować, to co kogo obchodzi, jaką substancją..?<br />'''Taub''': Bo niektóre z nich są sprzeczne z prawem.<br />'''Mickey''': Więc nie masz problemu z tym, że to niemoralne, tylko że nielegalne?
 
* '''Foreman''': Jak dla mnie to nieistotne.<br />'''House''': W Krainie Nudy miałbyś naprawdę spore włości.
 
==''Ruchome więzi'' 6.13==
* '''Wilson''': Co ty wyrabiasz?<br />'''House''': Kajakuję, ale kajak chyba nabrał trochę wody.<br />'''Wilson''': To nie w porządku. Korzystaj ze swojej łazienki.<br />'''House''': W mojej łazience nie ma kajaka.
** Opis: Wilson wchodzi do swojej łazienki i widzi kąpiącego się House'a.
 
* '''House''': Przełączcie okienka, szef przyszedł.<br />'''Taub''': To nie porno, to nowy pacjent.<br />'''House''': Szkoda.
** Opis: House wchodzi do gabinetu i widzi swój zespół oglądający film na laptopie.
 
* '''House''': Nie muszę tego oglądać. Z tej miny psiaka wiem, że przysadka jest zdrowa. Sam to powiesz, czy ja muszę?<br />'''Taub''': Miałeś rację co do sterydów. Jesteś geniuszem.<br />'''House''': Następnym razem się wczuj.
** Opis: House widzi zadowolonego Taub'a trzymającego w ręku wyniki pacjenta.
 
* '''Foreman''': Pacjent może mieć PFO.<br />'''House''': Było jasne, że strzelisz w problemy moczowe.<br />'''Foreman''': PFO to schorzenie serca.<br />'''House''': Tak? Więc jasne jest, że nie będziesz podejrzewał problemów z moczem. Tak Cię zawstydzają twoje stare problemy moczowe, że nie tkniesz tego tematu.<br />'''Foreman''': ?<br/.\>'''House''': Dajże spokój. Nocowałeś u Bobby'ego Samsona...<br />'''Foreman''': Nie zmoczyłem łóżka, rozlałem napój.<br />'''House''': Nie wierzymy w to, Eric. Nigdy w to nie wierzyliśmy.
 
* '''Wilson''': Jesteś nienormalny!<br />'''House''': Jako były pacjent szpitala psychiatrycznego wypraszam sobie takie określenia.
 
==''Życia prywatne'' 6.15==
* '''Wilson''': Co robisz wieczorem?<br />'''House''': Masturbuję się. Zaprosiłbym Cię, ale ludzie i tak gadają.
 
* '''Wilson''': Po co wypożyczać pornosy? W sieci ich pełno.<br />'''House''': Zależy mi na drugiej płycie z komentarzem reżysera.
 
* '''House''': Ej, Wilson! Nie mogę znaleźć moich pornosów.<br />'''Wilson''': A ofiarowałeś znalazcy nagrodę?
 
* '''House''': Przyprowadziłeś chłopaka?<br />'''Chase''': Uznał, że to dobry pomysł.<br />'''Wilson''': Musisz wrócić do gry.<br />'''House''': Na naszym boisku? Do baru zabiera się brzydkich kumpli.<br />'''Chase''': To nie konkurs piękności.<br />'''House''': Życie nim jest. Dziewczynki marzą, aby całowane żaby zmieniały się w Ciebie.<br />'''Chase''': Nie wyglądam aż tak dobrze?<br />'''Wilson''': Trochę tak.<br />'''Chase''': Każdy mój związek zawdzięczam układowi kości twarzy?<br />'''Wilson''': Tylko początki związków.<br />'''House''': Resztę zawdzięczasz włosom.<br />'''Chase''': Kobiety nie przejmują się wyglądem tak jak my.<br />'''House''': Chcesz się założyć? Mów, że jesteś bezrobotny i nie dokładnie rozumiesz co do Ciebie mówią. Odpuść też z akcentem. Stawiam stówę, że i tak wyjdziesz z listą kilkunastu chętnych.
** Opis: Wilson zaprosił House'a do baru na speed randki i wziął ze sobą Chase'a.
 
* '''Pacjentka''': Aktualizuję bloga.<br />'''Koleżanka pacjentki''': Ja go czytam.<br />'''Taub''': Siedzicie w tej samej sali.
 
==''Upadek rycerza'' 6.18==
* '''House''': Rozumiem to Twoje życie i masz prawo je niszczyć. Zaczekam.<br />'''Wilson''': Na co?<br />'''House''': Aż powiem a nie mówiłem.
 
==''Otwórz i zamknij'' 6.19==
* '''Sam''': Cześć, House.<br />'''House''': Miłego dnia.<br />'''Wilson''': „Miłego dnia?” – jakie to miłe!
 
==''Pomóżcie mi'' 6.22==
* '''Dr House''': Teraz wyrwiesz mi je z dłoni?<br />'''Dr Cuddy''': Nie. Sam wybierz, czy chcesz wrócić do narkotyków.<br />'''Dr House''': Ok. Musisz wiedzieć, że jestem trudny.<br />'''Dr Cuddy''': Przyszłam zabandażować Ci ranę.<br />'''Dr House''': Dlatego przyszłaś? Foreman Cię przysłał?<br />'''Dr Cuddy''': Nie.<br />'''Dr House''': Znowu będziesz krzyczeć?<br />'''Dr Cuddy''': Nie.<br />'''Dr House''': Kończą mi się pomysły.<br />'''Dr Cuddy''': Lucas…<br />'''Dr House''': Świetnie! Pewnie wróciłaś z szybkiego ślubu w Vegas albo już jesteś w ciąży.<br />'''Dr Cuddy''': Zerwałam z nim.<br />'''Dr House''': Co?<br />'''Dr Cuddy''': Utknęłam. Chcę iść naprzód i nie mogę. Mam nowy dom, narzeczonego, a jestem w stanie myśleć tylko o Tobie. Muszę wiedzieć, czy uda się to naprawić.<br />'''Dr House''': Sądzisz, że się da?<br />'''Dr Cuddy''': Nie wiem.<br />'''Dr House''': Bo jestem najbardziej porypanym facetem na świecie.<br />'''Dr Cuddy''': Wiem. I kocham Cię. Nie chcę tego, ale nic nie poradzę.
 
=O serialu=
* Doktor House jest leniwy, brutalnie szczery, niesympatyczny, bo czarne charaktery są bardziej pociągające. Zresztą nawet w niektórych regionach naszego kraju, jeśli doktor jest nadmiernie miły i uprzejmy, pacjenci podejrzewają, że czegoś pewnie nie wie lub zabieg się nie udał.
** Autor: prof. Zbigniew Gaciong – kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Warszawski Uniwersytet Medyczny.